Ochrona swojego środowiska naturalnego – także akademickiego

Andrzej Krauze

Rz

http://blog.rp.pl/krauze/2011/11/27/komentarz-rysunkowy-28-11-2011/

Rektor dba o utrzymanie porządku i bezpieczeństwa na ternie uczelni

Toruńscy strażnicy na uniwersytecie

Rz

Strażnicy miejscy będą mogli bez zawiadamiania rektora interweniować na terenie kampusu i w obiektach Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu

Zgodę wyraziły władze uczelni w trosce o bezpieczeństwo studentów i pracowników.

Tereny uniwersyteckie – zgodnie z wielowiekową tradycją – są objęte autonomią ograniczającą swobodną działalność służb mundurowych, co jest też usankcjonowane w ustawie o szkolnictwie wyższym….Rektor UMK prof. Andrzej Radzimiński przyznał, że powodem zwrócenia się o pomoc do straży miejskiej były incydenty na terenie uczelni, których ofiarami padały przede wszystkim studentki.,,,…

Ustawa „Prawo o szkolnictwie wyższym” stanowi, że „rektor dba o utrzymanie porządku i bezpieczeństwa na ternie uczelni”. Określa też zasady interwencji na uczelniach służb państwowych odpowiedzialnych za utrzymanie porządku publicznego i bezpieczeństwa wewnętrznego.

– Służby państwowe mogą wkroczyć na teren uczelni tylko na wezwanie rektora. Służby te mogą jednak wkroczyć z własnej inicjatywy na teren uczelni w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia ludzkiego lub klęski żywiołowej, zawiadamiając o tym rektora.

Zbliża się fala uderzeniowa niżu demograficznego

Rektor AGH: krótkowzroczna polityka miasta

GW

Do 2020 roku liczba studentów w Małopolsce spadnie o 27,3 proc. Fala niżu demograficznego ma uderzyć także w inne ośrodki akademickie. Malejącej liczby studentów najbardziej obawiają się uczelnie prywatne, ale problemy mogą mieć także publiczne. Dlatego już teraz władze miast – ośrodków akademickich, takich jak Wrocław, Poznań czy Gdańsk – wspólnie z uczelniami opracowują zakrojone na szeroką skalę akcje promocyjne…

Władze Wrocławia, Poznania czy Gdańska współpracują ze swoimi uczelniami, by niż demograficzny nie dotknął ich ośrodków. Dr Marek Zimnak, szef stowarzyszenia PR i promocji uczelni polskich PRom, twierdzi, że zaprosiłby na te spotkania także przedstawicieli Krakowa, ale nie wie, kto tutaj zajmuje się promocją ośrodka akademickiego.

– Na spotkaniach Kolegium Rektorów Szkół Wyższych Krakowa rzadko pojawiał się ktoś z miasta. Choć zapraszaliśmy. Teraz jest trochę lepiej. Ale uczelnie nadal żyją obok miasta, a nie z nim.