Nowy profil optyczny sejmowej komisji nauki i edukacji

Artur Bramora z Ruchu Palikota szefem sejmowej komisji edukacji. „Posiadam dwa profile średniego wykształcenia”

PAP-wpolityce.pl

Artur Bramora z Ruchu Palikota został przewodniczącym sejmowej komisji edukacji. Przed głosowaniem posłowie PO, PiS i SLD zadali mu wiele merytorycznych pytań o edukację, ale też o legalizację marihuany…

Poseł PO Jan Kaźmierczak (PO) pytał Bramorę o funkcjonowanie systemu nauki i szkolnictwa wyższego w kontekście ostatnich reform przeprowadzonych przez minister Kudrycką.

„Byłbym wdzięczny, gdyby pan mi powiedział, co z tych zmian idzie w dobrym, a co w złym kierunku” – zachęcał poseł PO, dodając jeszcze pytanie dotyczące „współczynników kosztochłonności studiów”.

„Jeżeli będę przewodniczącym tejże komisji, której posiedzenie dziś tu mamy, to będę koordynował jej prace. To jest sprawa pierwsza. Sprawa druga: nie będę odpowiadał dziś na merytoryczne pytania w większości zadane przez państwa z powodu naszych różnic programowych. Wydaje mi się, że jesteśmy w stanie wypracowywać takie kompromisy, które będą rozsądne i będą gwarantowały pójście edukacji we właściwym kierunku” – powiedział po serii pytań Bramora, dodając, że ma świadomość, iż sejmowa komisja edukacji „jest trudna”…..

Dopytywany, czy zdał egzamin dojrzałości, odpowiedział, że „jest technikiem-mechanikiem i technikiem-optykiem, to są dwa zawody, z czego drugi jest po maturze”.

Ostatecznie Komisja Edukacji, Nauki i Młodzieży ukonstytuowała swoje władze po dwukrotnym
głosowaniu na szefa komisji……W drugim głosowaniu za kandydaturą posła Ruchu Palikota głosowało 19 posłów, 14 było przeciwko, a jeden wstrzymał się od głosu.

Artur Bramora objął mandat poselski w okręgu częstochowskim. Jest optykiem, urodził się w 1972 r. w Myszkowie. Mieszka w Częstochowie, gdzie jest właścicielem salonów optycznych oraz centrum kształcenia optyczno-medycznego….Na posiedzeniu komisja zdecydowała też o powołaniu wiceprzewodniczących. Zostali nimi: Urszula Augustyn (PO), Domicela Kopaczewska (PO), Sławomir Kłosowski (PiS), Krystyna Łybacka (SLD) i dotychczasowy wiceminister edukacji Zbigniew Włodkowski (PSL).

Artur Bramora z Ruchu Palikota szefem sejmowej komisji edukacji 

GW

Skład komisji Sejm wybrał w czwartek podczas obrad. Zasiądzie w niej 16 posłów PO, 12 posłów PiS, czterech posłów Ruchu Palikota, dwóch posłów SLD, dwóch posłów Solidarnej Polski i dwóch posłów PSL.

Do komisji – poza wybranym przez nią prezydium – należą: Piotr Bauć (Ruch Palikota), Włodzimierz Bernacki (PiS), Witold Czarnecki (PiS), Zbigniew Dolata (PiS), Joanna Fabisiak (PO), Elżbieta Gapińska (PO), Mariusz Jędrysek (Solidarna Polska), Michał Kabaciński (Ruch Palikota), Jan Kaźmierczak (PO), Izabela Leszczyna (PO), Marek Łatas (PiS), Marzena Machałek (PiS), Katarzyna Matusik-Lipiec (PO), Kazimierz Moskal (PiS), Maria Nowak (PiS), Artur Ostrowski (SLD), Zbigniew Pacelt (PO), Danuta Pietraszewska (PO), Lucjan Pietrzczyk (PO), Dariusz Piontkowski (PiS), Mirosław Pluta (PO), Marek Poznański (Ruch Palikota), Marek Rząsa (PO), Henryk Smolarz (PSL), Lech Sprawka (PiS), Wiesław Suchowiejko (PO), Ryszard Terlecki (PiS), Ewa Wolak (PO), Marzena Wróbel (Solidarna Polska), Ryszard Zawadzki (PO), Ewa Żmuda-Trzebiatowska (PO), Jerzy Żyżyński (PiS).(PAP)

Od żłobka do profesora, mają możliwości wpływania na opinię poprzez sterowanie systemem edukacji,

Na naszych oczach demokracja znikła — i mamy do czynienia z dyktaturą…

Wirtualna Polonia

Prof. Piotr Jaroszyński, wykładowca KUL oraz Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej — mówi w programie „Polski punkt widzenia” m.in. o tym, że:….od żłobka do profesora, mają możliwości wpływania na opinię poprzez sterowanie systemem edukacji…..

Wolność rodzi się w głowie

Czy mamy jeszcze wolność słowa? Spotkanie z Ewą Stankiewicz na Politechnice Rzeszowskiej chcieli przerwać… organizatorzy

wpolityce

W czwartkowy wieczór w auli Politechniki Rzeszowskiej odbyło się spotkanie „Wolność rodzi się w głowie”, zorganizowane przez samorząd studencki tej uczelni.

Ewa Stankiewicz, reżyser filmów„Solidarni 2010” i „Krzyż”. Nieco spóźniona z powodu korków na ulicach (wiadomo, Polska jest w budowie).

Pani Ewa zaczęła od prezentacji krótkich spotów, których bohaterami byli ludzie bynajmniej nie z pierwszych stron gazet, którzy ponieśli pewną cenę za swoją walkę z komuną. Ktoś został wyrzucony ze studiów, inny stracił szansę na wykonywanie zawodu, o którym marzył itd.

..przedstawiciel samorządu studentów- 

Przepraszam, drodzy państwo, ale muszę trochę zareagować, ponieważ jesteśmy na uczelni publicznej, w której raczej nie powinniśmy wchodzić w kwestie polityczne. Uczelnia powinna pozostać autonomiczna, a więc proszę: nie w tę stronę.

Pomiędzy reżyserką, organizatorami i publicznością wywiązała się ożywiona wymiana zdań. Ewa Stankiewicz próbowała przekonywać, że uczelnia powinna stwarzać przestrzeń do wymiany myśli i że ona nikomu nie narzuca swoich poglądów, lecz jest otwarta na dyskusję…..Przyznam, że wyszedłem ze spotkania zszokowany. Nie wiem, czy samorząd studencki w osobach jego dwóch przedstawicieli przestraszył się możliwej reakcji władz uczelni, czy też ci młodzi ludzie są już tak bardzo indoktrynowani i nie przyzwyczajeni do sporu na argumenty. Nieważne. Jeżeli przyszli przedstawiciele intelektualnej elity(?) nie potrafią myśleć w sposób wolny i niezależny, to kto?…..Jaromir Kwiatkowski