Sedno sprawy , także w hierarchicznym systemie akademickim

Ograniczenie pola widzenia  pomaga sprawniej  wykonywać polecenia zwierzchnika  

Rz

Trzeba, aby środowisko akademickie stało się na nowo sumieniem narodu

 

Trzeba, aby środowisko akademickie stało się na nowo sumieniem narodu” – Jan Paweł II (cz.I)

„Trzeba, aby środowisko akademickie stało się na nowo sumieniem narodu” – Jan Paweł II (cz.II)

Kasa na badania

Ponad 500 mln złotych na badania podstawowe

serwis MNiSW

Narodowe Centrum Nauki rozstrzygnęło cztery pierwsze konkursy, zapewniając finansowanie 1871 projektów badawczych.

To wielki sukces nowej, niezależnej agencji wykonawczej wspierającej działalność naukową w zakresie badań podstawowych. Centrum powołane zostało reformą nauki, która weszła w życie w październiku ubiegłego roku i która miała na celu między innymi decentralizację ośrodków podejmujących decyzje o tym, jak rozdzielać fundusze na badania naukowe. – W reformie nauki z 2010 roku wprowadziliśmy nowoczesny model finansowania badań odpowiadający standardom światowym. Już pierwsze miesiące działania Narodowego Centrum Nauki przynoszą dobre efekty i potwierdzają, że warto było podjąć wysiłek reformy finansowania nauki – mówi minister nauki i szkolnictwa wyższego, prof. Barbara Kudrycka. ….


Młodzi ludzie potrzebują dziś autentycznych mistrzów

Po naukę do mistrzów

Nasz Dziennik

To już jedenasta inauguracja w murach toruńskiej uczelni, której ukończenie umożliwia pracę w prestiżowych ośrodkach w Polsce i instytucjach europejskich.
We wczorajszych uroczystościach uczestniczyli studenci, wykładowcy, władze uczelni i liczni goście, wśród nich parlamentarzyści, mecenasi oraz inne osoby zaprzyjaźnione z toruńską uczelnią. Wykład inauguracyjny „O idei uniwersytetu – w kierunku kultury jakości” wygłosił ks. bp Enrico dal Covolo SDB, rektor Papieskiego Uniwersytetu Laterańskiego w Rzymie. Jak zaznaczył, prawdziwa idea uniwersytetu to ta, która chroni nas przed redukcjonistyczną i wypaczoną wizją człowieka. Prelegent wskazał, że młodzi ludzie potrzebują dziś autentycznych mistrzów, którzy nie tylko przekazują wiedzę i suche naukowe dane, ale także potrafią słuchać. 

Fiasko pilotażowego programu kierunków zamawianych

Kierunki zamawiane po 3 latach: 148 absolwentów za 53 mln zł

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Pilotażowy program kierunków zamawianych, czyli tych najbardziej potrzebnych polskiej gospodarce, kończy się fiaskiem. Rozpoczęte trzy lata temu studia dotowane przez UE ukończyła zaledwie co piąta osoba. Pierwsi absolwenci kierunków zamawianych weszli na rynek pracy. Rezultaty pilotażu, na który resort nauki wydał 53 mln zł, są zatrważające. Dotowane przez UE studia licencjackie rozpoczęło w 2008 roku 714 osób, a do lipca ukończyło je 148….

Programu broni Bartosz Loba, rzecznik prasowy Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

– Efekty pilotażu oceniamy na bieżąco. Należy je rozpatrywać w sposób integralny z całym programem kierunków zamawianych. Najważniejsza wartość to znaczący wzrost popularności kierunków i uczelni technicznych, a także poprawa jakości i atrakcyjności kształcenia na kierunkach zamawianych jest sukcesem – uważa Bartosz Loba.

Młodzi, wykształceni powinni być elitą, a nie zagrożeniem dla społeczeństwa.

Troglodyci z dyplomami

Rz

Prawdziwą edukację wyższą zamieniliśmy na szkoły zawodowe, które wypuszczają na rynek sprawnych pracowników, aczkolwiek z pewnym deficytem kulturowym i naukowym – twierdzi rektor Akademii Leona Koźmińskiego.

Ograniczone kształcenie

Drugą klęską jest spadek poziomu edukacji uniwersyteckiej, za co odpowiada trójstopniowy system studiów….

Z uwagą obserwuję buntujących się młodych ludzi, którzy wychodzą na place Aten, Madrytu czy Londynu. Widząc w Polsce młodych kasjerów w supermarketach, zadaję sobie to samo pytanie: ilu z nich ma skończone wyższe studia? Mimo woli zostali wsadzeni na minę, wierząc, że sam dyplom wyższej uczelni zapewni im lepszą przyszłość? Może kiedyś tak się stanie, ale oni dziś oczekują spełnienia obietnic o pracy i karierze zawodowej. Tymczasem nie mają ani wystarczającej wiedzy, ani umiejętności z żadnej konkretnej dziedziny. Trudno się dziwić, że rynek pracy nie ma dla nich ambitnych ofert. Europejskie rządy też się nie troszczą o ludzi wykształconych, bo mają dość zmartwień z bezrobotnymi robotnikami zwalnianymi z kopalń i fabryk, z rolnikami zagrożonymi utratą dochodów w wyniku klęsk żywiołowych. Młodzi, wykształceni powinni być elitą, a nie zagrożeniem dla społeczeństwa

Zmiany w polskim szkolnictwie wyższym dają nadzieję

Wykuwanie inżynierów

Newsweek, 10.06.2011  

Nie dołączymy do światowego wyścigu technologicznego bez armii dobrze wykształconych inżynierów. Zmiany w polskim szkolnictwie wyższym dają nadzieję, że się tej cywilnej armii dorobimy….

W 2010 r., po raz pierwszy od lat. wśród kandydatów na studia politechniki okazał) się popularniejsze niż uniwersytety.

Dlaczego dyskrymino­wać analfabetów, jeśli opłacą czesne ?

Co ma student w głowie ?

Newsweek, 10.06.2011

Nauczyciele akademiccy są przerażeni – polscy studenci są coraz głupsi. Niestety, może być jeszcze gorzej.

… niezależnie od tego, jakie bzdu­ry student wypisuje podczas testów lub mówi na egzaminach, to i tak otrzyma dyplom. Dzięki temu szkolnictwo wyż­sze stało się jedną z najszybciej rozwijają­cych się branż polskiej gospodarki. W rym roku łączne przychody 132 publicznych szkół wyższych i 326 prywatnych wynio­są ok. 18 mld zł. To tylko o 2 rald zł mniej niż zeszłoroczne przychody największego koncernu Europy Środkowej PKN Orlen…..

W opub­likowanym pod koniec 2010 roku raporcie OKCD „Education at a Glance” Polska za­jęła pierwsze miejsce pod względem licz­by studentów kończących edukację pracą magisterską. Zaś jeśli chodzi o odsetek młodych ludzi zdobywających wyższe wy­kształcenie, wyprzedziły nas jedynie Fin­landia, Słowacja i Irlandia. Skoro jest tak dobrze, to czemu jest tak źle?

…. Liczba potencjalnych studentów- spadnie więc wkrótce o jakieś 20 procent. Łatwo poli­czyć, co to oznacza dla budżetów uczelni, Aby więc utrzymać obecną liczbę studen­tów i wysokość dochodów, znów będą mu­siały obniżyć poziom, by jeszcze większy odsetek młodych ludzi zdecydował się na studia…. za kilka lat tytuły magistrów zaczną otrzymywać półanalfa­beci. Choć w sumie dlaczego dyskrymino­wać analfabetów, jeśli opłacą czesne?

„Gazeta Wyborcza” łowi dusze na uczelniach wyższych

„Gazeta Wyborcza” łowi dusze na uczelniach wyższych

salon24

„Gazeta Wyborcza” stosuje bardzo interesujący sposób poszerzenia swego wpływu na polskie społeczeństwo, rozdając bezpłatnie część swego nakładu na uczelniach wyższych. Robi tak na przykład na Politechnice Warszawskiej.

Nie posiadam informacji, jak dużo darmowych egzemlarzy dziennika Agory trafia codziennie rano do rąk studentów i pracowników naukowych polskich szkół wyższych. Niezależnie jednak od tego, jaka to część nakładu, jest to dla wydawcy działalność kosztowna…..

…. wydaje mi się, że przyczyny rozdawnictwa są przede wszystkim polityczne. „Gazeta Wyborcza” zdecydowała się na ponoszenie pewnych strat finansowych po to, żeby uzyskać większy wpływ na polskie elity. Inwestuje pieniądze, aby uzyskać korzyści polityczne. Urabia umysły młodych Polaków, aby przyjęli za swoje propagowane przez siebie wartości.

Środowisko „Gazety Wyborczej” zdaje sobie doskonale sprawę, że aby przerobić Polaków na swą modłę, musi zdobyć bezwzględny rząd dusz wśród elit. I aby to osiągnąć rozdaje część nakładu na uczelniach wyższych. Chciałbym, żeby studenci i pracownicy naukowi, czytający „Gazetę Wyborczą” dzięki rozdawnictwu, zdawali sobie z tego sprawę. Trucizna działa zazwyczaj w sposób niezauważalny.

Times Higher Education’s list of the world’s top universities for 2011-2012.

THE WORLD UNIVERSITY RANKINGS 2011-2012
Times Higher Education’s list of the world’s top universities for 2011-2012.