Droga do zwycięstwa prowadzi najczęściej przez wiele porażek.

Prof. Kleiber: „Mamy znakomitych wynalazców, o których prawie nikt nie wie”

fronda.pl

– Państwowe pieniądze nie są po to, by wydawać je na bardzo ryzykowne pomysły wdrożeniowe. Państwo powinno przede wszystkim dbać o poziom badań podstawowych, abyśmy dobrze uczyli studentów i umożliwiali naukowcom zdobywanie wiedzy niezbędnej do innowacyjnego myślenia. Innowacyjne projekty powinny zaś finansować banki i zainteresowane przedsiębiorstwa.  Ale to w naszych warunkach jakoś nie funkcjonuje – innowatorzy boją się po takie środki sięgać, banki nie potrafią prawidłowo wyceniać ryzyka związanego z takimi przedsięwzięciami. W USA każdy bank za przysłowiowym rogiem jest w stanie w szybkim czasie wycenić koszt kredytu potrzebnego do realizacji nawet najbardziej oryginalnego pomysłu, a u nas jest to prawie niemożliwe – nasi kredytodawcy boją się wynalazczości.

W Polsce mamy do czynienia jeszcze z innym zjawiskiem. Jeśli jakiś wynalazca poniósł klęskę rynkową ze swoim pomysłem, to od razu robi się wokół niego nieprzyjemna aura, ktoś taki otrzymuje stygmat nieudacznika. Tymczasem droga do zwycięstwa prowadzi najczęściej przez wiele porażek.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: