Kampania społeczna „Wykreśl 212 kk”

Koniec kneblowania ust dziennikarzom?

fronda.pl

Kampanię społeczną „Wykreśl 212 kk” – na rzecz zniesienia odpowiedzialności karnej za zniesławienie – rozpoczną 5 września: Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Izba Wydawców Prasy oraz Stowarzyszenie Gazet Lokalnych. „Chcemy znieść karę więzienia za słowa” – mówią organizatorzy akcji. Paragraf ten jest biczem na wszystkich dziennikarzy w naszym kraju.

„Rok więzienia, kara ograniczenia wolności lub grzywna – to grozi dziś każdemu dziennikarzowi, blogerowi, internaucie czy innemu obywatelowi, który dopuszcza się zniesławienia. My się z tym nie zgadzamy. Naszym celem jest zniesienie więzienia za słowo” – deklarują organizatorzy kampanii, którzy rozpoczną ją w poniedziałek w stołecznej siedzibie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Kampania  ma również  na celu także zebranie jak największej liczby przedwyborczych deklaracji polityków opowiadających się za zniesieniem odpowiedzialności karnej za słowa…..

Droga do zwycięstwa prowadzi najczęściej przez wiele porażek.

Prof. Kleiber: „Mamy znakomitych wynalazców, o których prawie nikt nie wie”

fronda.pl

– Państwowe pieniądze nie są po to, by wydawać je na bardzo ryzykowne pomysły wdrożeniowe. Państwo powinno przede wszystkim dbać o poziom badań podstawowych, abyśmy dobrze uczyli studentów i umożliwiali naukowcom zdobywanie wiedzy niezbędnej do innowacyjnego myślenia. Innowacyjne projekty powinny zaś finansować banki i zainteresowane przedsiębiorstwa.  Ale to w naszych warunkach jakoś nie funkcjonuje – innowatorzy boją się po takie środki sięgać, banki nie potrafią prawidłowo wyceniać ryzyka związanego z takimi przedsięwzięciami. W USA każdy bank za przysłowiowym rogiem jest w stanie w szybkim czasie wycenić koszt kredytu potrzebnego do realizacji nawet najbardziej oryginalnego pomysłu, a u nas jest to prawie niemożliwe – nasi kredytodawcy boją się wynalazczości.

W Polsce mamy do czynienia jeszcze z innym zjawiskiem. Jeśli jakiś wynalazca poniósł klęskę rynkową ze swoim pomysłem, to od razu robi się wokół niego nieprzyjemna aura, ktoś taki otrzymuje stygmat nieudacznika. Tymczasem droga do zwycięstwa prowadzi najczęściej przez wiele porażek.