Kudrycka: uczelnie są gotowe na zmiany wprowadzone reformą

Kudrycka: uczelnie są gotowe na zmiany wprowadzone reformą

PAP – Nauka w Polsce

Uczelnie są gotowe na wejście w życie reformy – zapewnia minister nauki i szkolnictwa wyższego. Barbara Kudrycka zaprezentowała w czwartek w Sejmie informację rządu o stanie przygotowań do wdrożenia uchwalonej przez Sejm reformy uczelni.

„Trzyletni proces konsultacji zmian ustawowych doprowadził do tego, że w zasadzie większość środowiska akademickiego ma pełną świadomość zmian, jakie następują i bardzo aktywnie współuczestniczy w kreowaniu nowych aktów wykonawczych do ustaw. (…) Kierownictwo ministerstwa spotkało się z ponad 50 senatami uczelni wyższych, aby przedyskutować problemy związane z treścią rozporządzeń i te spotkania zaowocowały wieloma zmianami w koncepcjach zaproponowanych wcześniej w naszych projektach” – powiedziała Kudrycka….

Padały też pytania o prace nad aktami wykonawczymi do ustawy, których resort nauki musi przygotować do nowej ustawy szczególnie dużo. Posłowie wyrażali wątpliwości, czy uczelnie dostaną na czas przepisy, mające szczegółowo regulować ich działalność od 1 października – np. wytyczne dotyczące regulaminów studiów czy zasad przyznawania stypendiów.

„Musimy przygotować 50 rozporządzeń. Z tego 44 projekty rozporządzeń przygotowuje MNiSW, sześć inne resorty. Sami przygotowaliśmy już 38 rozporządzeń. Pozostałych sześć wchodzi w życie dużo później, ponieważ 1 stycznia 2012 r., a jedno z nich dopiero od stycznia 2013 r. Natomiast te wszystkie rozporządzenia, które mają wejść w życie wcześniej (…) są już w konsultacjach” – poinformowała Kudrycka.

Noc morderców. Kaźń polskich profesorów we Lwowie

Dieter Schenk
Noc morderców
Kaźń polskich profesorów we Lwowie
Holokaust we Wschodniej Galicji

Tłumacznie: Paweł Zarychta

Tytuł oryginału niemieckiego:
Der Lemberger Professorenmord und der Holocaust in Ostgalizien
Wydawnictwo Dietz (Bonn)

….Tytuł polskiego wydania   Noc morderców odnosi się zarówno do czasu tragicznych wydarzeń  nocy z 3 na 4 lipca 1941 r. jak i ma wymiar symboliczny – noc jako ciemny czas, czas mordów i zbrodni na ludności cywilnej, przede wszystkim żydowskiej. Należy też podkreślać, że na Wzgórzach Wuleckich, 4 lipca 1941 r. zginęli polscy profesorowie wyższych uczelni Lwowa. Ich jedynym przestępstwem było tylko to, że byli Polakami. Ta zapomniana zbrodnia z lipca 1941 r. wpisuje się w okrutny plan nazistowskiej polityki unicestwienia polskiej inteligencji i polskich elit na terenach okupowanych przez III Rzeszę.

Padł serwer, czy padną kandydaci ?

Pada serwer, tysiące kandydatów na studentów w kropce 

GW

UMCS. Jak to możliwe, że w trakcie kluczowej dla uniwersytetu rekrutacji awarii ulega system za nią odpowiedzialny? – Takie same problemy miały inne polskie szkoły wyższe – odpowiada uczelnia

Środa była dla kandydatów na studentów UMCS sądnym dniem. Dzień wcześniej, po południu uczelnia ogłosiła wyniki naboru. Prawie 20 tys. kandydatów zasiadło do komputerów by na swoich kontach w internetowym systemie rekrutacji sprawdzić czy zostali przyjęci. Wkrótce jednak system uległ awarii. Nie można się było zalogować. W redakcji rozdzwoniły się telefony. – Przecież to niepoważne. Rekrutacja jest raz do roku, jak można było dopuścić do awarii? – narzekał Krzysztof, kandydat na studenta spod Hrubieszowa. ..

Diagnoza Społeczna 2011

Diagnoza Społeczna 2011: 73 proc. Polaków ma w domu internet

Źródło: PAP

Ze wstępnych wyników kompleksowego badania warunków i jakości życia Polaków, które od 2000 r. co dwa lata prowadzi zespół pod kierunkiem prof. Janusza Czapińskiego, wynika, że 85 proc. dorosłych Polaków ma telefon komórkowy. Komputer z dostępem do internetu posiada w domu 73 proc. Polaków w wieku powyżej 16. roku życia. Barierą w zostaniu internautą nie jest jednak brak sprzętu czy dostępu do sieci – 20 proc. osób, które mają w domu komputer z dostępem do internetu, w ogóle z sieci nie korzysta….

Utwór dla profesora

Utwór dla profesora – Marcin Wolski

Utwór dedykowany profesorowi od błonkoskrzydłych

Jak Służba Bezpieczeństwa kontrolowała życie na UAM po wprowadzeniu stanu wojennego.

Opozycjoniści z UAM według „kronikarzy” z SB

Gazeta Wyborcza Poznań

UAM był jednym z najważniejszych centrów opozycyjnych wobec komunistycznej władzy w Poznaniu. SB szczególnie inwigilowała filologów polskich i neofilologów oraz historyków – wynika z pierwszej książki o tym, jak Służba Bezpieczeństwa kontrolowała życie na UAM po wprowadzeniu stanu wojennego.

„Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w oczach służb specjalnych PRL. Wybór źródeł z lat 1982-1989” – taki tytuł nosi książka prof. Kazimierza Świrydowicza – pierwsze tego typu opracowanie, poświęcone dziejom inwigilacji uniwersytetu przez komunistyczną Służbę Bezpieczeństwa. „Wobec niezrozumiałej dla mnie niechęci do podjęcia w ciągu ostatnich dwudziestu lat jakichkolwiek badań historycznych nad ruchem opozycyjnym na UAM przez kompetentnych historyków, zdecydowałem się – choć nie jestem historykiem – przełamać tę zmowę milczenia (…)” – napisał w przedmowie prof. Kazimierz Świrydowicz, autor zbioru….

 

Rekrutacja na bezpłatne studia

Trwa rekrutacja na studia wyższe

Rz

W lipcu uczelnie publiczne zdecydują kogo przyjmą na bezpłatne studia. Najwięcej chętnych jest na medycynę, filologie obce, dziennikarstwo i budownictwo. Ewentualna rekrutacja uzupełniająca planowana jest przeważnie na wrzesień.

Na Uniwersytecie Jagiellońskim najwięcej osób zgłosiło się na kierunek lekarski (3,1 tys. osób na 240 miejsc), prawo (2,6 tys. kandydatów na 500 miejsc) i filologię angielską. Największa konkurencja będzie na japonistyce, gdzie na jedno miejsce przypada statystycznie 20,5 kandydata. Anglistyka jest na drugim miejscu (20 osób/miejsce). Oblężone jest także dziennikarstwo (niemal 16 chętnych/miejsce) i filologia hiszpańska (ponad 14 kandydatów na miejsce). Akademia Górniczo-Hutnicza najwięcej zgłoszeń przyjęła na budownictwo (prawie 13 osób/miejsce), geodezję i kartografię (8 osób/miejsce) oraz kulturoznawstwo (blisko 6 kandydatów/miejsce)…..

Prawomocny wyrok w sprawie b. rektora UG

Profesor Andrzej Ceynowa po raz kolejny wygrał z IPN

Gazeta Wyborcza Trójmiasto

Nie ma wątpliwości, że profesor Andrzej Ceynowa nie współpracował z SB jako TW „Lek”. Nie jest więc kłamcą lustracyjnym. Drugi, tym razem prawomocny wyrok w sprawie b. rektora UG, zapadł w czwartek przed Sądem Apelacyjnym w Gdańsku

Utrzymując w mocy wyrok sądu pierwszej instancji sędzia Dariusz Malak podkreślił, że nie ma żadnych dowodów świadczących na niekorzyść Andrzeja Ceynowy. Przypomniał, że o faktycznej współpracy z SB można mówić dopiero wtedy, gdy zostaną spełnione przesłanki, o których wypowiadał się Trybunał Konstytucyjny, czyli przekazywanie informacji organom bezpieczeństwa musiałoby mieć charakter świadomy, a tajna współpraca wiązać się z operacyjnym zdobywaniem informacji….
…Przypomnijmy, według prokuratora, Ceynowa w latach 1988-90 „w sposób świadomy i tajny współpracował z ogniwami operacyjnymi organów bezpieczeństwa państwa w charakterze tajnego informatora przy operacyjnym zdobywaniu informacji”. Dowodem na to miałby być – znajdujące się w archiwum IPN – meldunki esbeków pozyskiwane na podstawie informacji od TW „Lek”, który pracował w instytucie anglistyki UG.

Profesor bez obycia akademickiego

Gdzie akademickie obycie Niesiołowskiego?

Nasz Dziennik

 

Polscy dziennikarze dyskryminowani za poglądy

 List europosłów PiS: przeciw politycznym czystkom. „Polscy dziennikarze dyskryminowani za poglądy

wpolityce.pl

….Dochodzi do usuwania z oferty mediów publicznych wszystkich programów i autorów reprezentujących punkt widzenia odmienny od rządzącej obecnie koalicji. W ten sposób opinie około 30% aktywnych politycznie obywateli naszego kraju zostały wyeliminowane z debaty publicznej w mediach w ramach programów informacyjnych i publicystycznych. ….

Również Freedom House obniżył ranking Polski w zakresie wolności i niezależności mediów, ze względu na działania rządu Donalda Tuska zmierzające do podsłuchiwania i inwigilacji dziennikarzy.

Po uzyskaniu władzy w polskich mediach publicznych w wyniku porozumienia trzech partii politycznych, z których dwie stanowią aktualną kolalicję rządzącą, rozpoczęło się masowe zwalnianie z pracy dziennikarzy oraz likwidowanie prowadzonych bądź firmowanych przez nich programów, nawet, jeśli cieszyły się one dużym zainteresowaniem widzów i słuchaczy. Kryterium oceny było tylko jedno –  poglądy ich autorów. Wszyscy, którzy prezentowali poglądy krytyczne wobec opcji rządzącej byli zwalniani bez podania przyczyn, a rozwiązywaniu z nimi umów towarzyszyła nagonka medialna, ukazująca ich dziennikarskie dokonania w negatywnym świetle.