Doradca prezydenta: polski internet to rynsztok

Doradca prezydenta: polski internet to rynsztok

onet.pl

To zawsze sprawa sposobu reagowania na rzeczy, które jednak są naganne i mnie zdumiewają – komentował w RMF FM sprawę działalności portalu antykomor.pl i akcji ABW przeciw jego twórcy doradca prezydenta ds. międzynarodowych Roman Kuźniar, dodając, że „polski internet to często rynsztok”. Jednocześnie przyznał, że akcja ABW nie ucieszyła prezydenta.

W środę rano do mieszkania Roberta Frycza, autora krytycznej wobec prezydenta Bronisława Komorowskiego strony antykomor.pl, wkroczyli przedstawiciele ABW i policjanci, którzy przeszukali mieszkanie, zabezpieczyli laptopa oraz inne nośniki danych. Akcja ABW w oczach wielu komentatorów była zamachem na wolność słowa.

Zdaniem profesora Kuźniara, nie można wpadać ze skrajności w skrajność. – Powinniśmy być szczególnie wyczuleni na zdolność łączenia wolności z jakimiś elementarnym porządkiem społecznym – powiedział doradca Bronisława Komorowskiego, zwracając uwagę na brutalność wielu wypowiedzi na forach internetowych…

Reklamy

Na polskich uczelniach należałoby z góry określić ilość poszczególnych katedr.

O nauczaniu prawa oraz kształceniu prawników

Rz

Bez profesjonalizacji uczelni reforma kształcenia prawników nie będzie możliwa – zwraca uwagę dr hab., prof. UJ, Katedra Prawa Cywilnego….

Po roku 1990 odzyskana wolność przyniosła także, jako efekt uboczny, załamanie struktury uniwersytetu. Profesorowie prawa nie poddali się procesowi pauperyzacji nauki, tylko odważnie zaczęli korzystać z szans nowej gospodarki. Powstawały wielkie firmy prawnicze, a rola uniwersytetu sprowadzała się w coraz większym stopniu jedynie do funkcji socjalnego, bezpiecznego zaplecza, chroniącego przed ryzykami niepowodzeń gospodarczych oraz dającego prestiż, ułatwiającego adwokackie kariery. W tym czasie w coraz mniejszym stopniu uniwersytet pełnił rolę miejsca, w którym dyskutowane są najpoważniejsze problemy prawnicze. Prawnicy zatrudnieni na uniwersytecie, w poszukiwaniu odpowiadających im potrzebom i oczekiwaniom zarobków, znaleźli się w przeróżnych sytuacjach konfliktu.

W idealnej konstrukcji tej odmiany kontynentalnej tradycji prawa, w której znalazła się Polska, profesorowie pełnili funkcję niezależnych sędziów nad prawem, którzy sugerowali nowe objaśnienia istniejących norm oraz konstruowali przesłanki dalszego rozwijania prawa przez sądy. Pełnienie tej funkcji wymaga niezależności. Stanowisko profesorskie w danej sprawie powinno być wynikiem samodzielnej, wolnej od konfliktów interesu myśli. W przeciwnym razie profesorowie przestają pełnić swoją rolę. Stają się rodzajem lobbystów i rzeczników cudzych interesów….

…Jakakolwiek reforma systemu kształcenia prawników na Uniwersytecie wymaga istnienia grupy profesorów skoncentrowanych niemal wyłącznie na procesie kształcenia i nauki. Jest niemal nie do pogodzenia prowadzenie pełnej praktyki prawniczej oraz zaangażowanej pracy uniwersyteckiej…….

Wprowadzana reforma szkolnictwa skoncentrowana jest wokół nowego modelu uzyskiwania stopni naukowych i tytułu profesora. Nie zmienia jednak podstawowej kwestii, jaką jest obsadzanie katedr. Tutaj model niemiecki mógłby być ważnym źródłem inspiracji. Na polskich uczelniach należałoby z góry określić ilość poszczególnych katedr. Ta kwestia nie powinna być w gestii uczelni, jeżeli katedra ta finansowana ma być ze środków publicznych. Katedry nie powinny oznaczać instytutów z wieloma profesorami. W katedrze powinien być jeden profesor i jego asystenci. Profesorowie ci powinni być powoływani w drodze konkursów publicznych, w wyniku których przedstawiano by Centralnej Komisji Kwalifikacyjnej trzech kandydatów. Tam ostatecznie zapadałby wybór. Profesor powinien być tak wynagradzany, aby mógł wyłącznie poświęcić się uniwersytetowi….