Przygotowana przez rząd reforma szkolnictwa wyższego wkrótce wejdzie w życie

Drugi kierunek będzie płatny. Jutro podpis prezydenta

Rz

Przygotowana przez rząd reforma szkolnictwa wyższego wkrótce wejdzie w życie. Swój podpis pod ustawą zapowiedział prezydent Bronisław Komorowski…

Zmiany dotkną też kadrę uczelnianą. Zlikwidowane zostało stanowisko docenta, a na stanowisku adiunkta i asystenta pracownik będzie mógł być zatrudniony maksymalnie przez osiem lat. Jeśli w tym czasie nie uzyska wyższego stopnia naukowego a tym samym możliwości awansu, to czeka go degradacja.

Naukowiec, który nie ma habilitacji (ale ma znaczne, twórcze osiągnięcia) będzie mógł zostać samodzielnym pracownikiem naukowym i np. być promotorem prac doktorskich, pod warunkiem, że Centralna Komisja do Spraw Stopni i Tytułów wyrazi na to zgodę. Prawo do zatrudnienia jako samodzielni pracownicy naukowi zyskają też doktorzy, którzy przez co najmniej pięć lat pracowali jako samodzielni pracownicy naukowi za granicą, w krajach, w których habilitacji nie ma.

Honorowane będą też dyplomy magisterskie i doktorskie uzyskane w państwie członkowskim Unii Europejskiej, państwie członkowskim Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) lub państwie członkowskim Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA). Nie będzie potrzebna, wymagana obecnie, nostryfikacja.

 

Dyskusja o UKW. Obudźmy nasz uniwersytet

Dyskusja o UKW. Obudźmy nasz uniwersytet

Gazeta Wyborcza Bydgoszcz

„Gazeta” rozpoczyna dyskusję o UKW. Uniwersytet rozczarował studentów i mieszkańców. Uczelnia nie ma pomysłu na wypromowanie się i przyciągnięcie najzdolniejszych, nie ożywia Bydgoszczy, nie pobudza intelektualnie, nie kreuje życia akademickiego w mieście