Akcja palenia książek profesora historii

Gruz z Pałacu Potockich w Stanisławowie na budowę Ukrainy

radio WNET , Aleksander Szumański

…..15 marca 2010 odbyła się we Lwowie akcja palenia książek, autorstwa profesora historii i nowego ministra oświaty i nauki Dmytra Tabacznyka. Wybitny historyk, który obiektywnie wyświetla fakty zbrodni formacji OUN-UPA i jej watażków – teraz atakowany jest przez faszystów ukraińskich. Przywódcy OUN-UPA rozpętali na Ukrainie zachodniej agresywną akcję zniszczenia Tabacznyka jako naukowca i osobę publiczną. Ale głównym celem faszyzmu ukraińskiego  OUN-UPA jest zwolnienie profesora Tabanczyka z zajmowanego stanowiska ministra i powołanie na to stanowisko faszystę – banderowca. W akcji palenia książek w centrum Lwowa uczestniczyły:

Kongres Ukraińskich Nacjonalistów / KUN /, Młodzieżowy Nacjonalistyczny Kongres / MNK /, Ukraińska Rada Ludowa / URL /, Organizacja Ukraińskiej Młodzieży „Dziedzictwo” / . organizacja paramilitarna „Bojówkarz”. Zasiane przez poprzedniego prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenkę  ziarna faszyzmu zaczynają bujnie owocować. Akcja która odbyła się 15 marca 2010 roku we Lwowie jest kopią wydarzeń berlińskich z maja 1933 roku – z rozkazu Hitlera palenie stosów naukowych książek.

Akcja zniszczenia profesora Dmytra Tokarczuka przez ukraińskich faszystów z OUN – UPA, jako żywo przypomina  fanatyczną agitację komunistyczną Henryka Hollanda i Ireny Rybczyńskiej, rodziców Agnieszki Holland – pary stalinowców z zajadłością uczestniczących w bolszewickich nagonkach na nonkonformistycznych naukowców – m.in. w haniebnym donosie na wybitnego polskiego naukowca – profesora Władysława Tatarkiewicza….

Degradacja nauki i badań rozwojowych w Polsce w latach 1990-2010.

Wolna Polska nie bierze udziału w wyścigu cywilizacyjnym.

strona TSNP

 

Nauką powinni zarządzać ludzie znający proces zarządzania i rozumiejący specyfikę nauki.

Model biznesowy w nauce

FA 2/2011

Nauką powinni zarządzać ludzie znający proces zarządzania i rozumiejący specyfikę nauki. Profesjonalni menedżerowie patrzą w inny sposób na rzeczywistość i kształtują ją tak, żeby odnieść sukces rynkowy. Są więc w stanie ocenić przydatność konkretnych osób, zdarzeń i zachowań dla powodzenia organizacji. W nauce takie spojrzenie jest nieobecne: polska nauka kieruje się prywatnymi zyskami, obawami przed konkurencją, nie rozumie mechanizmów rynkowych. Aby uzyskać realny wpływ na motywowanie pracowników do awansowania i wzmacniania zaangażowania w naukę, niezbędne jest wprowadzenie na uczelnie transparentnego zarządzania kadrami według modelu biznesowego, który daje narzędzia realnego doboru pracowników na podstawie kompetencji, motywowania ich do pracy, dyscyplinowania oraz selekcji. Mogą to zrobić tylko ludzie znający funkcjonowanie biznesu.

 

Rewolucją objęto każdy aspekt szkolnego życia

Herostrates z MEN

Rz

Uczniom nie trzeba będzie już tłumaczyć, że słowo „rewolucja” oznacza „gwałtowne, brutalnie wprowadzane zmiany, chaos i niepewność”. Poznają to w szkołach na własnej skórze – pisze publicysta…..

Rewolucją objęto każdy aspekt szkolnego życia. Nastąpiła zmiana całego programu i wymiana wszystkich podręczników, z zakazem stosowania starych. Szkoły i przedszkola poddano twardym zasadom konkurencji rynkowej, ułatwiając ich likwidację, z czego chętnie korzystają samorządy po wyborach. Planowana jest kumulacja dwóch roczników, całkowita reorganizacja sieci oświatowej, z łączeniem przedszkoli ze szkołami włącznie, likwidacja kuratoriów, zmiana nazw wszystkich szkół w kraju, aby nie nazywały się odtąd publiczna, niepubliczna, sportowa czy integracyjna.

Wszystko to uczniowie, wraz z towarzyszącym im gronem pedagogicznym, poznają na własnej skórze. Tym dzieciom nie trzeba już będzie tłumaczyć, że „rewolucja” oznacza „gwałtowne, brutalnie wprowadzane zmiany, chaos i niepewność”.

Reforma nauki. Profesor od 9 do 17

Reforma nauki. Profesor od 9 do 17

GW

3 proc. PKB na naukę to konieczność. Ale ja bym ich od razu nie dawał, bo te pieniądze się natychmiast rozpłyną. Postawiłbym warunek: wraz ze zmianami w nauce będziemy stopniowo zwiększać finansowanie…Tak jest w jakiejś mierze też z naukowcami. Mają bezpieczne państwowe etaty, które dają im ubezpieczenia, prestiż i pozycję. Jeśli dorabiają, ucząc prywatnie, to w znacznej mierze dzięki pozycji, która wynika z pracy na renomowanej uczelni….Podoba mi się w tej reformie znacznie więcej. Pozytywne jest odmłodzenie kadry. W Polsce mamy gerontokrację. Podoba mi się uwzględnianie ocen studentów w ogólnej ocenie profesora. To jest ważne! W Ameryce każda uczelnia ustala, jak pracownik będzie oceniany. Kryteria są jasne, np. jakość wykładu, dostępność dla studentów. Te oceny traktuje się poważnie…..Ja bym taką radę rozwiązał. Bo to znaczy, że ci ludzie to, co jest głównym zadaniem nauki akademickiej – czyli jak najlepsze kształcenie studentów – po prostu mają w nosie.

Nauka kocha tylko odważnych

Krzysztof Maruszewski: Nauka kocha tylko odważnych

Gazeta Wyborcza Wrocław

Ludzie, nie bójcie się, wyjeżdżajcie! Polski naukowiec jest dobrze wykształcony, tyle że cichy i zupełnie nieprzebojowy. Siedzi w kącie i myśli: „Nie umiem, nie wiem, nie nadaję się”. A my jesteśmy naprawdę łebscy- mówi prof. Krzysztof Maruszewski

Minister Kudrycka: reforma szkolnictwa wyższego jest prostudencka

Minister Kudrycka: reforma szkolnictwa wyższego jest prostudencka

Studia nie gwarantują już pracy – co dziesiąty bezrobotny ma dyplom wyższej uczelni

Studia nie gwarantują już pracy – co dziesiąty bezrobotny ma dyplom wyższej uczelni

Dziennik – Gazeta Prawna

 

 

Czy plagiat pogrąży niemieckiego ministra?

Czy plagiat pogrąży niemieckiego ministra?

GW

Czarne chmury zbierają się nad głową niemieckiego ministra obrony Karla Theodora zu Guttenberga. Od dwóch dni w jego doktoracie dziennikarze znajdują kolejne splagiatowane fragmenty…Zanim przed kilkoma dniami do dziennika „Süddeutsche Zeitung” nie zgłosił się jeden z prawników z Uniwersytetu w Bremie zu Guttenberg uchodził za wzór polityka. Sympatyczny, skuteczny, godny zaufania – taki w sondażach oceniali go Niemcy. Ten polityk bawarskiej chadecji pod względem popularności dawno prześcignął kanclerz Angelę Merkel, a zdaniem wielu komentatorów w przyszłości mógłby ją zastąpić.

Jednak skandal wokół ujawnionych przez prasę plagiatów w jego doktoracie może zachwiać karierą ministra. – Gutenberg trwoni swój najcenniejszy kapitał czyli wiarygodność – ocenia tygodnik „Der Spiegel”.

Profesorowie biznesmenami

Profesorowie biznesmenami – AGH stwarza warunki nowoczesnej komercjalizacji

PAP – Nauka w Polsce

Jak profesjonalnie wprowadzać innowacje z uczelni na rynek? O zaletach tworzenia przez szkoły wyższe spółek zadaniowych mówi w wywiadzie dla serwisu Nauka w Polsce Tomasz Pyrć – prezes zarządu Krakowskiego Centrum Innowacyjnych Technologii INNOAGH Sp. z o.o.

„Model komercjalizacji z wykorzystaniem spółek zadaniowych ułatwia i usprawnia tworzenie spółek spin off, co w efekcie umożliwia szybsze ich wejście na rynek. W warunkach uczelni publicznej, której struktury nie zostały powołane do zajmowania się biznesem, byłoby to bez porównania trudniejsze” – podkreśla rozmówca PAP….;;

Dodaje, że kluczowym czynnikiem sukcesu jest przekonanie naukowców – których misją nie jest przecież biznes – że wyniki ich pracy mogą być podstawą stworzenia dobrego przedsiębiorstwa, a zaangażowanie w jego budowę i rozwój nie musi oznaczać rezygnacji z nauki.

„Proces, który ma doprowadzić do utworzenia przedsiębiorstwa, jest prowadzony w ścisłej współpracy z naukowcem. W pierwszej fazie wspólnie oceniamy, czy wyniki badań zostały już przekształcone w technologię, produkt lub usługę, jaka może być oferowana na rynku. Jeżeli tak, budujemy strategię. Określamy potencjalnych odbiorców i rynki, zasoby i czas niezbędne do wejścia na rynek, źródła finansowania zewnętrznego – jeżeli jest konieczne, sposób transferu własności intelektualnej z uczelni, udziały w planowanej spółce poszczególnych uczestników w tym INNOAGH, lokalizację przedsiębiorstwa spółki…..