Studenci znikają z uczelni

Studenci znikają z uczelni

Rz

Za dziewięć lat będzie o jedną trzecią słuchaczy mniej. Szansą dla szkół wyższych będą młodzi Ukraińcy i Białorusini?..

– O ile niż w nieznacznym stopniu prawdopodobnie dotknie kierunków humanistycznych i społecznych, bo na nich raczej nie zabraknie studentów, o tyle już teraz widzimy, że kierunki matematyczno-przyrodnicze mogą mieć kłopoty. Co robimy? Przede wszystkim przygotowujemy wszystkich naszych uczonych, a zwłaszcza tych z dyscyplin matematyczno-przyrodniczych, do pozyskiwania na jeszcze większą skalę pieniędzy z różnego typu grantów na badania naukowe. Wyobrażamy sobie bowiem sytuację, że profesor, który nie będzie miał studentów, będzie musiał część lub nawet całość swojego wynagrodzenia finansować ze środków grantowych – mówi rektor.

Prywatne szkoły upadną bez pieniędzy z budżetu

„Prywatne szkoły upadną bez pieniędzy z budżetu”

Dziennik -Gazeta Prawna

Prof. Tadeusz Pomianek: Projekt reformy szkolnictwa wyższego nie sprzyja uczciwej konkurencji między uczelniami publicznymi i niepublicznymi. Nie wprowadza zmian w systemie finansowania kształcenia, a to wpływa na niski poziom studiów….

W sektorze uczelni niepublicznych brak jakiejkolwiek dotacji powoduje, że lepiej mają się ci, którzy oferują łatwy dyplom i drastycznie obniżają koszty dydaktyki, nie bacząc na jakość kształcenia. W najgorszej sytuacji przy takim systemie są dobre uczelnie niepubliczne. Muszą zadbać o poziom kształcenia, a to kosztuje. Pogłębiający się niż demograficzny zaostrzy walkę o studenta i w efekcie będziemy mieli za własne podatki coraz słabszych absolwentów. Najwyższa pora, żeby dotacja silnie zależała od poziomu studiów. Obowiązujący system finansowania kształcenia jest wyniszczający. Szkoły robią wszystko, żeby zwiększać liczbę studentów, zamiast aktywnie działać w zakresie badań naukowych i współpracy z gospodarką. Według resortu nauki na budowę nowych obiektów uczelnianych, przede wszystkim laboratoriów, przeznaczonych jest 16 mld zł. Pytanie, kto w nich będzie pracował, jeśli prawie wszyscy zajmują się dydaktyką?