Czy plagiat pogrąży niemieckiego ministra?

Czy plagiat pogrąży niemieckiego ministra?

GW

Czarne chmury zbierają się nad głową niemieckiego ministra obrony Karla Theodora zu Guttenberga. Od dwóch dni w jego doktoracie dziennikarze znajdują kolejne splagiatowane fragmenty…Zanim przed kilkoma dniami do dziennika „Süddeutsche Zeitung” nie zgłosił się jeden z prawników z Uniwersytetu w Bremie zu Guttenberg uchodził za wzór polityka. Sympatyczny, skuteczny, godny zaufania – taki w sondażach oceniali go Niemcy. Ten polityk bawarskiej chadecji pod względem popularności dawno prześcignął kanclerz Angelę Merkel, a zdaniem wielu komentatorów w przyszłości mógłby ją zastąpić.

Jednak skandal wokół ujawnionych przez prasę plagiatów w jego doktoracie może zachwiać karierą ministra. – Gutenberg trwoni swój najcenniejszy kapitał czyli wiarygodność – ocenia tygodnik „Der Spiegel”.

Profesorowie biznesmenami

Profesorowie biznesmenami – AGH stwarza warunki nowoczesnej komercjalizacji

PAP – Nauka w Polsce

Jak profesjonalnie wprowadzać innowacje z uczelni na rynek? O zaletach tworzenia przez szkoły wyższe spółek zadaniowych mówi w wywiadzie dla serwisu Nauka w Polsce Tomasz Pyrć – prezes zarządu Krakowskiego Centrum Innowacyjnych Technologii INNOAGH Sp. z o.o.

„Model komercjalizacji z wykorzystaniem spółek zadaniowych ułatwia i usprawnia tworzenie spółek spin off, co w efekcie umożliwia szybsze ich wejście na rynek. W warunkach uczelni publicznej, której struktury nie zostały powołane do zajmowania się biznesem, byłoby to bez porównania trudniejsze” – podkreśla rozmówca PAP….;;

Dodaje, że kluczowym czynnikiem sukcesu jest przekonanie naukowców – których misją nie jest przecież biznes – że wyniki ich pracy mogą być podstawą stworzenia dobrego przedsiębiorstwa, a zaangażowanie w jego budowę i rozwój nie musi oznaczać rezygnacji z nauki.

„Proces, który ma doprowadzić do utworzenia przedsiębiorstwa, jest prowadzony w ścisłej współpracy z naukowcem. W pierwszej fazie wspólnie oceniamy, czy wyniki badań zostały już przekształcone w technologię, produkt lub usługę, jaka może być oferowana na rynku. Jeżeli tak, budujemy strategię. Określamy potencjalnych odbiorców i rynki, zasoby i czas niezbędne do wejścia na rynek, źródła finansowania zewnętrznego – jeżeli jest konieczne, sposób transferu własności intelektualnej z uczelni, udziały w planowanej spółce poszczególnych uczestników w tym INNOAGH, lokalizację przedsiębiorstwa spółki…..

 

 

Zburzyliśmy feudalny porządek na uczelniach

30. rocznica NZS: zburzyliśmy feudalny porządek na uczelniach

Nauka w Polsce

Najważniejszą zasługą ruchu studenckiego z początku lat 80. była demokratyzacja życia na uczelniach. „To my zburzyliśmy panujący tam feudalny porządek” – mówi w rozmowie z PAP Jarosław Guzy, pierwszy przewodniczący Niezależnego Zrzeszenia Studentów. 17 lutego mija 30 rocznica rejestracji zrzeszenia.

Guzy podkreśla, że jednym z głównych postulatów formułowanych podczas strajków w 1980 i 1981 r. była sprawa autonomii szkół wyższych. Chodziło o to, aby cała społeczność akademicka, czyli profesorowie, pracownicy naukowi oraz słuchacze mogli kształtować życie na uczelniach. Celem była niezależność od decyzji administracyjnych. Przypomina, iż w tamtym czasie, czynniki partyjno rządowe decydowały o tym, co dzieje się w akademiach i na uniwersytetach. Rektorzy byli mianowani przez władze, a kariery pracowników naukowych – nawet najlepszych – zależały od ich postawy politycznej.

Dlatego protesty studenckie znajdowały często poparcie kadry uniwersyteckiej. „Profesorowie, szczególnie ci niepokorni, byli dla nas autorytetami. Wspierali nas młodzi pracownicy naukowi” – wspomina Guzy, który współtworzył niezależny ruch studencki na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. „Nasza rewolucja szła równolegle do tego, co działo się w świecie naukowym” – dodaje…..

Śmierć uniwersytetu

Śmierć uniwersytetu

Nasz Dziennik

Przyjęta przez Sejm RP 4 lutego br. ustawa o zmianie ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym, ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki oraz o zmianie niektórych innych ustaw jest prawdopodobnie aktem prawnym zwieńczającym „przemianę” całego polskiego systemu kształcenia, od etapu przedszkolnego aż do profesury. Niestety, najnowsze pomysły reformy edukacji zmierzają do przemiany uniwersytetu w uczelnię kształcącą rzemieślników, fachowców, a nie intelektualistów. Mistrzów zawodu, a nie magistrów ducha. Ale być może o to chodzi twórcom ustawy w takim kształcie, w jakim została uchwalona. Europa wszak potrzebuje polskich hydraulików……

Dr hab. Włodzimierz Bernacki

Autor jest profesorem Uniwersytetu Jagiellońskiego. Od 2008 r. pełni funkcję dyrektora Instytutu Nauk Politycznych i Stosunków Międzynarodowych tej uczelni, jest też profesorem Państwowej Wyższej Szkoły Wschodnioeuropejskiej w Przemyślu.

 

20 proc. osób z wyższym wykształceniem nie przeczytało w ciągu miesiąca tekstu dłuższego niż trzy strony

Książka Polakowi wilkiem
Rz

Grupa osób z wyższym wykształceniem deklaruje też dość niskie ogólne czytelnictwo książek – 25 proc. osób z tej grupy przyznało, że przez cały rok nie wzięło do reki ani jednej książki, także w wersji cyfrowej. To powinno nas martwić. (…) Jeszcze w 2000 roku 98 proc. proc. osób z wyższym wykształceniem deklarowało czytanie – rozumiane jako kontakt z przynajmniej jedną książką w ciągu roku Teraz deklaruje to tylko 75 proc. To ogromna zmiana. Wynika z tego, że duża część osób z ukończonymi studiami nie uzupełnia swojej wiedzy – mówił Makowski…..

20 proc. osób z wyższym wykształceniem, na stanowiskach kierowniczych, tych, którzy budują mosty, leczą nas, od których zależy w dużym stopniu nasze życie, nie przeczytało w ciągu miesiąca tekstu dłuższego niż trzy strony – mówił dyrektor Biblioteki Narodowej, Tomasz Makowski.