My name’s Ceynowa. Andrzej Ceynowa

My name’s Ceynowa. Andrzej Ceynowa

Dziennik Bałtycki

Czy jest Pan szpiegiem? – Proszę jeszcze spytać jakim. Polskim, amerykańskim, a może angielskim? Profesor Andrzej Ceynowa, były rektor Uniwersytetu Gdańskiego, obecnie dziekan Wydziału Filologicznego, uśmiecha się, ale oczy ma poważne. Na stole stos dokumentów. W szafie kartki z wydrukowanymi – jak twierdzi „w akcie masochizmu” – komentarzami internautów pod informacją, że według IPN miał pod koniec lat 80. współpracować z SB….

– Proces wykazał absurdalność zarzutów, opartych jedynie na zapiskach stworzonych przez nieżyjącą już osobę – stwierdza mec. Roman Nowosielski, reprezentujący byłego rektora przed sądem. – Nie ma ani jednego dokumentu podpisanego przez prof. Ceynowę. A to, co mu się przypisuje, chociażby szpiegowanie pod koniec lat 80. dla CIA na terenie Stanów Zjednoczonych, nijak się ma do rzeczywistości. Bo CIA działa tylko poza obszarem Stanów Zjednoczonych.
Trzy lata, dziewięć miesięcy i 28 dni trwa odklejanie maski szpiega z twarzy Andrzeja Ceynowy.
– Czasem mam tego serdecznie dość – mówi profesor.

Rektor uniwersytetu nie chciał dyskutować w Gazecie?

Rektor uniwersytetu nie chciał dyskutować w Gazecie?

GW Wrocław

Uniwersytet Wrocławski zarzuca nam, że bez zgody rektora opublikowaliśmy jego tekst w „Gazecie”. Mamy niezbite dowody na naszą niewinność i jak najlepszą wolę…..

Prof. Marek Bojarski, rektor Uniwersytetu Wrocławskiego opublikował na portalu uniwersyteckim swoją odpowiedź na krytykę uczelni autorstwa dr. Andrzeja Dybczyńskiego, którą to krytykę zamieściliśmy w wydaniu z 29 stycznia 2010 roku.

Tekst prof. Marka Bojarskiego, wydrukowaliśmy w gazecie, bo bez jego głosu nie wyobrażaliśmy sobie tej dyskusji, a jego rzecznik zapewnił nas, że rektor napisze stosowną odpowiedź.

Władzom Uniwersytetu Warszawskiego powinna zaświecić się czerwona lampka.

Rosyjski Gazprom funduje program stypendialny dla doktorantów Uniwersytetu Warszawskiego

wpolityce.pl

W bieżącym roku akademickim planowane jest przyznanie dwóch 2-letnich stypendiówdla doktorantów (w każdej edycji planuje się przyznanie maksymalnie dwóch stypendiów, w ostatniej – trzech). Stypendia będą wypłacane przez 24 miesiące w wysokości 2000 zł miesięcznie. Przyznaje je komisja konkursowa, powołana przez rektora, składająca się z trzech pracowników naukowych UW, posiadających przynajmniej stopień doktora habilitowanego oraz prorektora ds. studenckich jako jej przewodniczącego. Nazwiska stypendystów będą podane do wiadomości publicznej.

Jak możemy przeczytać  dalej w regulaminie, środki finansowe na stypendia naukowe dla doktorantów funduje w całości Gazprom Export i Europol Gaz. Łącznie przeznaczają na ten cel 432 tyś. zł. Co daje sumę pozwalającą na finansowanie kilku edycji programu…………..Firma Gazprom, rosyjski koncern państwowy, największy światowy wydobywca gazu ziemnego, który jest narzędziem realizacji imperialnej polityki surowcowej Władimira Putina (Nord Stream, South Stream) podpisuje współpracę z największym polskim uniwersytetem na program stypendialny dla doktorantów. To nie jest normalna sytuacja. Bo Gazprom nie jest normalną firmą, działającą według rynkowych zasad. Władzom Uniwersytetu Warszawskiego powinna zaświecić się czerwona lampka. Ale się nie zaświeciła.

 

Uważam Rze. Inaczej Pisane

Tygodnik Presspubliki ukaże się pod tytułem: „Uważam Rze. Inaczej Pisane”

onet.pl

W poniedziałek ma się pojawić nowy tygodnik przygotowywany przez redakcję „Rzeczpospolitej” (Presspublica). Jego tytuł to: „Uważam Rze. Inaczej Pisane”.

Pismo będzie liczyć ok. 70 stron w formacie 25,5 x 33 cm (mniejszym niż „Rzeczpospolita”). Będzie kosztowało 4,50 zł, ale pierwszy numer tylko 1,90 zł. Nakładu Presspublica nie podaje. Tygodnik został podzielony na działy dotyczące polityki, wiadomości ze świata, kultury, nauki i techniki, stylu życia oraz biznesu. Jak deklaruje wydawca, tygodnik ma być konserwatywno-liberalnym głosem w debacie publicznej.