Zeby obronić Etos przed Rzeczywistością.

Dr Marcinkowski: Są dwa uniwersytety – Wasz i Nasz

Gazeta Wyborcza Wrocław,

Jerzy Marcinkowski 2011-01-31,

Wasz, skupiający większość kierunków społecznych i humanistycznych, gdzie żyje się z tysięcy godzin byle jakich zajęć, prowadzonych przez uczonych, o których nikt nie słyszał. I Nasz, na którym, proszę sobie wyobrazić, nie ma żadnego średniowiecza – pisze dr hab. Jerzy Marcinkowski z Instytutu Informatyki UWr do dr. Andrzeja Dybczyńskiego z Instytutu Politologii

…Pisze Pan: „Lekceważymy zajęcia, a studenci śmieją się z naszych pożółkłych kartek z dwudziestoletnimi konspektami wykładów”. Spieszę Pana zapewnić, że na Wydziale, na którym ja pracuję, zajęć się nie lekceważy. I to nie jest pusty komunał. My tu naprawdę walczymy od rana do nocy, żeby obronić Etos przed Rzeczywistością. Żeby stworzyć, w granicach Wydziału, Strefę Wolną od Neokomunizmu, czy jakkolwiek należy nazywać ten ustrój, w którym żyjemy. I choć codzienne użeranie się coraz więcej nas kosztuje sił, to jakoś się jeszcze trzymamy. Proszę więc przyjąć moją uwagę, że takie teksty jak Pański, przynosząc Panu mołojecką sławę, której Panu serdecznie gratuluję, bo wiem, jak słodko smakuje, wcale nam nie pomagają. Na przykład dlatego, że mogą zniechęcić kandydatów do studiowania u nas. A skłonić ich na przykład do studiowania u naszego głównego konkurenta. Ze stratą dla nas, ale też – może Pan być tego zupełnie pewien – również dla samych tych kandydatów. Bo nasz główny konkurent nie jest wolny od żadnej z opisanych w Pana tekście przywar.

Zresztą żadna polska uczelnia nie jest od nich wolna. W ogóle żadna większa instytucja naszego Państwa nie jest od tego wolna. One wszystkie dawno przestały służyć deklarowanym celom, a są jednym wielkim rozrastającym się, służącym tylko samemu sobie nowotworem. Szkolnictwo wyższe, edukacja, kolej, służba zdrowia, armia – to wszystko jest taka sama katastrofa. Nie umiem zrozumieć, jak wobec tego politolog może pisać o Uniwersytecie jak o jedynej czarnej owcy w białym stadzie.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: