Minister Barbara Kudrycka o szkolnictwie wyższym

Minister Barbara Kudrycka o szkolnictwie wyższym 17 XI 2010

Tematy dnia – Minister Barbara Kudrycka o szkolnictwie wyższym 17 XI 2010

Więcej laboratoriów dla naukowców

Więcej laboratoriów dla naukowców

http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/466130,wiecej_laboratoriow_dla_naukowcow.html

Wnioski jednostek naukowych o pieniądze na ich rozbudowę oceni zespół ekspertów. Ale to minister nauki podejmie ostateczną decyzję, komu będą przyznane.

Kryzys zagląda na uczelnie

Kryzys zagląda na uczelnie

http://www.rp.pl/artykul/19,565788-Kryzys-zaglada-na-uczelnie.html

Płatne studia to zabijanie uczelni – protestowali studenci przed uniwersytetem. Ale płatne szkoły też się boją. Zaczął się niż demograficzny. Aby pozyskać studentów, trzeba obniżać czesne…

– Warunki studiowania są coraz gorsze – mówi Maciej Łapski z Demokratycznego Zrzeszenia Studenckiego, które oprócz Warszawy protesty zorganizowało jeszcze w siedmiu innych miastach. – Wzrastają koszty związane z utrzymaniem. Coraz droższe są akademiki. Do tego Ministerstwo Nauki planuje wprowadzenie opłat za naukę na drugim kierunku studiów. Obawy akademików nie są bezpodstawne. Według najnowszych danych Urzędu Statystycznego m.st. Warszawy, życie studenckie kosztuje coraz więcej

W Polsce powstał nowy gatunek: urzędnik naukowy miotający się

Polscy naukowcy zamiast badać, wypełniają papiery

http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,8683750,Polscy_naukowcy_zamiast_badac__wypelniaja_papiery.html

Niewielu wrocławskich naukowców działa jak menedżerowie i przenosi swoją wiedzę do biznesu. Tych, którzy to potrafią, powinniśmy cenić, a nie zmuszać ich do zajmowania się biurokratycznymi procedurami.

W Polsce powstał nowy gatunek: urzędnik naukowy miotający się. To naukowiec, zwykle dużej klasy, który zamiast skoncentrować się na badaniach, zajmuje się biurokracją. Brakuje odczynników – przetarg, czekamy pół roku. Skończył się toner do drukarki – musi być zamówienie publiczne. Trzeba wydrukować plakat na konferencję – nie wystarczy pójść do najbliższej drukarni, musi być konkurs. Na uczelni urzędnik naukowy przerzuca papiery, a pracuje dopiero w domu. „Pracą zajmuję się po pracy” – utyskują uczeni, którzy grzęzną w rubrykach i tabelkach do wypełnienia.

Winna jest ustawa o zamówieniach publicznych, która, zamiast pomagać, paraliżuje. Jest zbyt drobiazgowa i kompletnie nie uwzględnia specyfiki pracy naukowej, gdzie zdarzają się rzeczy nieprzewidziane. Może się bowiem zdarzyć, że podczas doświadczeń chemicznych pojawi się nowy związek i odczynniki są potrzebne natychmiast, a nie po spełnieniu proceduralnych korowodów.

Do Polski płyną unijne miliardy na naukę i jest oczywiste, że naukowcy muszą być transparentni. Jednak zbyt restrykcyjne prawo krępuje im ręce. Naukowcy sami przyznają, że, nazywając rzecz eufemistycznie, uczą się przepisy obchodzić. „Czujemy się jak złodzieje” – mówią uczeni, którzy muszą spowiadać się z każdego długopisu.

Apel naukowców. Przetargowe procedury mordują badania

Apel naukowców. Przetargowe procedury mordują badania

http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,8677830,Apel_naukowcow__Przetargowe_procedury_morduja_badania.html

Naukowcy z Wrocławia domagają się wyłączenia projektów badawczych spod przepisów ustawy o zamówieniach publicznych, bo te paraliżują ich prace. Apel wrocławian popierają badacze z całej Polski.