Strach przed reformami

http://www.rp.pl/galeria/524935,1,549450.html

Walka studentów o swoje prawa

Studenci walczą o swoje prawa

Dziennik Polski

Projekt nowelizacji ustawy o szkolnictwie wyższym zakłada większą ochronę praw studentów. Od października 2011 roku będzie obowiązek zawierania umów między uczelnią a wszystkimi studentami. Nowe przepisy uwzględniają stworzenie katalogu bezpłatnych usług edukacyjnych, więc będzie wiadomo, za co uczelnie mogą pobierać opłaty, a co jest łamaniem prawa.

Do rzecznika praw studenta co miesiąc wpływa kilkadziesiąt skarg w sprawie umów, które uczelnie zawierają ze studentami na płatnych studiach…..

Studenckie biura dobrych rad

Biura dobrych rad

Rz

Studenci chcą pomocy przy wybieraniu przedmiotów i kierunków nauki.

– Będziemy apelować do uczelni, by wprowadziły nowy system doradztwa dla studentów – mówi „Rz” Bartłomiej Banaszak, przewodniczący Parlamentu Studentów RP. Jest on potrzebny, bo od nowego roku akademickiego uczelnie będą mogły tworzyć własne programy studiów, a studenci sami dobierać przedmioty. Jednak pod koniec nauki na egzaminach będą musieli wykazać, że zgromadzili potrzebną wiedzę, umiejętności i kompetencje, które uprawniają do uzyskania dyplomu.

Takie możliwości ma dać nowelizacja ustawy o szkolnictwie wyższym, nad którą pracuje Sejm (szkoły, które mają uprawnienia habilitacyjne, będą miały pełną swobodę tworzenia programów, inne będą musiały mieć na to zgodę ministra). Ten nowy system kształcenia to duże wyzwanie dla studentów……

Radzie Etyki Mediów potrzebna jest reforma

Wszystkie wpadki REM

Rz

W środowisku coraz częściej pojawiają się głosy, że Radzie Etyki Mediów potrzebna jest reforma

„Kompromitacja Rady Etyki Mediów?”. „Wpadka REM”. „Rada potępia, a nie sprawdza”. „Kolejny skandal z REM”. To tylko kilka nagłówków portali informacyjnych z ostatnich dwóch tygodni….

Na temat działalności REM nie chce się za to wypowiadać Wiktor Świetlik, szef Centrum Monitoringu Wolności Prasy.

Radę Etyki Mediów powołała w połowie lat 90. Konferencja Mediów Polskich skupiająca przedstawicieli świata mediów. Opracowali oni Kartę etyczną mediów, na mocy której powstała REM. Rada ma dziesięciu członków. Nie dysponuje żadnymi sankcjami, może tylko wskazywać wykroczenia, wyrażać opinie i apelować.

– Choć nie możemy nawet wyegzekwować sprostowania, przychodzi do nas coraz więcej listów. To znak, że jesteśmy do czegoś potrzebni – uważa Bajer.