Problem szkół wyższych i całej nauki staje się dramatyczny

Marcin Król: Szanujmy doktorantów

Dziennik Gazeta Prawna

Zaczął się nowy rok akademicki i degrengolada polskich uniwersytetów będzie się posuwała dalej. Na ten temat powinna się odbyć narodowa dyskusja, gdyż problem szkół wyższych i całej nauki staje się dramatyczny. Polskie uniwersytety spadają w światowych notowaniach, a odpowiednie ministerstwo nie potrafi przeprowadzić żadnych istotnych reform, a przede wszystkim tej najważniejszej, czyli doprowadzenia płac nauczycieli akademickich do ustawowego – podkreślam, ustawowego – poziomu……

nie jest jasne, po co doktoranci zadają sobie wielki trud. Tym bardziej że są to ludzie w wieku 24 – 35 lat, czyli często mają już rodzinę i dzieci, więc muszą dorabiać i wieczorami oraz po nocach ślęczeć nad pracą doktorską. Jedynym wytłumaczeniem jest głód wiedzy i chęć doskonalenia się i rozwijania, a zatem motywacje niesłychanie szczytne. Dlatego szanuję i podziwiam doktorantów.