Uczelnie potrzebują konkurencji

Barbara Kudrycka: Uczelnie potrzebują konkurencji

Dziennik Gazeta Prawna

BARBARA KUDRYCKA o strategiach rozwoju szkół wyższych, współpłaceniu studentów za naukę i budowaniu pomostów łączących naukę i gospodarkę – Polska nauka i młodzież mają ogromny potencjał, który coraz częściej ujawnia się w międzynarodowych konkursach naukowych. Włączanie do wspólnych projektów badawczych polskich naukowców pracujących za granicą jest jednym ze sposobów poprawy jakości uczelni…

Polska dorówna wyzwaniom współczesnej cywilizacji tylko wówczas, gdy rozwijać będzie kreatywność i innowacyjność społeczeństwa. Mamy ku temu potencjał, musimy jednak w system nauki i szkolnictwa wyższego wmontować mechanizmy do jego uwolnienia….

W Polsce jest wiele środowisk naukowych i uczelni, które osiągają znakomite wyniki, mierząc się z konkurencją światową. Zdarzają się też, niestety, takie, w których wykłady prowadzone są na podstawie przestarzałych podręczników…

Chciałabym przeprowadzić środowisko naukowe przez reformy w taki sposób, aby czerpiąc z dorobku doświadczonej kadry, tworzyć szanse rozwoju naukowego młodym naukowcom. Zależy mi na uruchomieniu rzeczywistej konkurencji i zmianie panującego na wyższych uczelniach systemu na bardziej otwarty, projakościowy i prorozwojowy, w którym nie wiek się liczy, ale rzeczywisty dorobek i odważne naukowe wyzwania badawcze.

Jedna odpowiedź

  1. Wieloetatowosc w swietle reformy Szkolnictwa Wyzszego:
    Jezeli sprzeciw budzi zakazanie wieloetatowosci to moze nie warto blokowac
    calej reformy. Moze moznaby pozotawic wieloetatowoc jezeli to jest koszt
    tego aby jakiekolwiek zmiany nastapily. Oczywiscie najlepiej byloby aby
    kazdy obywatel bez wzgledu na swoj zawod, czy lekarz czy nauczyciel zajmowal
    tylko jeden etat. Wowczas bylby bardziej wydajny w swojej pracy i nie
    blokowalby miejsca zatrudnienia osobom, ktorzy w ogole pracy nie maja. To
    jest ideal spoleczenstwa, ale w gospodarce rynkowej chyba nikt sie na to nie
    zgodzi. Jezeli chodzi o wieloetatowosc na swiecie to mozna popatrzec na
    artykuly w czasopismach filadelfijskich. Bardzo czesto autorzy zagraniczni
    wpisuja w swoich artykulach wiecej niz jedna uczelnie jako swoje miejsce
    zatrudnienia. W Polsce ilosc godzin dydaktycznych jest duza, wiec pracownicy
    ktorzy chca prowadzic badania naukowe raczej nie maja kilka miejsc
    zatrudnienia (nie maja na to czasu). Wybieraja prace naukowa, ktora lubia
    zamiast dorabiac dydaktyka w kilku miejscach i miec godziwe zarobki. Dlatego
    w artykulach polskich autorow raczej kilka polskich miejsc zatrunienia
    czesto sie nie spotyka. Zeby prowadzic badania naukowe Polacy czesto biora
    urlop bezplatny i badania takie prowadza za granica. Za granica albo w ogole
    nie musza prowadzic zajec ze studentami albo bardzo mala liczbe. Za wieksze
    pieniadze, w lepszych warunkach prowadzi sie badania naukowe. Wszyscy sa
    zadowoleni, a chyba najbardzie polskie ministerstwo, bo w Polsce pracownicy
    maja urlop bezplatny a do publikacji jest obowiaze wpisywania adresu
    polskiej uczelni (bedac za granica wpisuje sie dwa adresy w artykule:
    uczelnie zagraniczna i uczelnie polska). Pracownik wowczas jest oplacany
    tylko przez jedna uczelnie (zagraniczna), Polacy nawet nie oplacaja w tym
    czasie ZUS, ale korzysci maja. Taka praca naukowa (publikacje) Polakow to
    glowny pozytywny przyczynek do rankingow polskich uczelni. Taka darmowa z
    polskiej strony wieloetatowosc zdaje sie najbardziej odpowiada polskiemu
    Ministerstwu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: