Finalna wersja reformy szkolnictwa wyższego ujrzy światło dzienne

Rektorzy czekają na reformę

tvn.24

Finalna wersja reformy szkolnictwa wyższego, autorstwa minister Barbary Kudryckiej, ujrzy w poniedziałek światło dzienne. Według „Dziennika Gazety Prawnej”, choć okryta w resorcie ogromną tajemnicą, reforma na pewno będzie łagodniejsza od tej, która kilkanaście miesięcy temu doprowadziła do wojny z rektorami akademickimi.

Paradowska popularyzuje protest naukowców przeciwko nowelizacji ustawy o IPN

Historycy nie ufają sobie samym?

Blog Janiny Paradowskiej

Jeszcze nie zakończyły się prace parlamentarne nad skromną nowelizacją ustawy o IPN, a już grono profesorów wnosi do prezydenta o jej zawetowanie. Taka to już moda, że zanim jeszcze ustawa ostatecznie się narodzi trzeba pogrozić wetem.

Profesorskiemu gronu wiele się w tej nowelizacji nie podoba,…

Ustawy ‚naukowe’ uchwalone przez Sejm 18 marca 2010 r.

USTAWA z dnia 18 marca 2010 r. o zasadach finansowania nauki

USTAWA z dnia 18 marca 2010 r. o Narodowym Centrum Badań i Rozwoju 

USTAWA z dnia 18 marca 2010 r. o Polskiej Akademii Nauk

USTAWA z dnia 18 marca 2010 r. o Narodowym Centrum Nauki

USTAWA z dnia 18 marca 2010 r. o instytutach badawczych

Konferencja prasowa – reforma

Konferencja prasowa

serwis MNiSW

W najbliższy poniedziałek (29.03.10, godz. 12.30) minister nauki i szkolnictwa wyższego zaprezentuje reformujące szkolnictwo wyższe i karierę akademicką projekty nowelizacji ustaw. We wtorek projekty trafią do konsultacji społecznych, a po przyjęciu przez rząd skierowane zostaną do Sejmu.
 
Zapraszamy do udziału w konferencji prasowej: poniedziałek, 29.03.2010, godz.12.30, siedziba MNiSW
 
Informacje: Biuro Prasowe, tel. (22) 52 92 651

KNEBLOWANIE WYKŁADOWCÓW

KNEBLOWANIE WYKŁADOWCÓW

ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, „Gazeta Polska”

Gwałtowny sprzeciw środowisk akademickich

Nowelizacja ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej wzbudziła gwałtowny sprzeciw środowisk akademickich.

netbird.pl

Ponad 120 pracowników naukowych z całej Polski wystosowało list otwarty wyrażający sprzeciw wobec planów zmiany w ustawie o IPN. Czytamy w nim, że „struktury Instytutu, jego rady naukowe i zasady powoływania kierownictwa zostały tak skonstruowane, żeby instytucja ta była niezależna od doraźnych interesów różnych sił politycznych”

 

Znowu nauka partyjna ?

Upartyjnić historię

Nasz Dziennik –Prof. Mieczysław Ryba

Zamach na wolność słowa i badań naukowych

Już zbieramy owoce tak szkodliwych z punktu widzenia interesu narodowego działań. Ustawa rządowa dotycząca IPN zbiega się w czasie z wyrokiem sądu w sprawie książki Pawła Zyzaka, w którym skazano wydawnictwo Arcana w sposób równie absurdalny jak „Gościa Niedzielnego” w sprawie Alicji Tysiąc. Wiele środowisk naukowych wprost mówi o nowej cenzurze w III RP. Doświadczamy tego namacalnie, gdy widzimy studentów uciekających od „drażliwych” tematów w pracach magisterskich i doktorskich z najnowszej historii Polski. Ów strach młodych ludzi obserwowany na uniwersytetach jest nieprzypadkowy: wynika on z działań władz zamykających usta niewygodnym naukowcom. Można zatem powiedzieć, że walka o IPN jest w jakimś sensie szczytowym punktem walki o wolność słowa w Polsce. Bo jeśli nie ma wolności badań naukowych, to jak można mówić o wolności słowa? Wielu ludzi pióra pamiętających czasy PRL twierdzi, że o wiele lepsza od współczesnej formy cenzury (zasądzanie ludzi na odszkodowania za niewygodne poglądy i opinie, ustawowe uderzanie w niezależne placówki badawcze) była peerelowska cenzura prewencyjna. Wtedy twórca pisał to, co uważał, cenzor wycinał cały tekst lub jego fragmenty. Dzisiaj, oprócz kuriozalnych spraw sądowych, mamy do czynienia z poszerzającym się zjawiskiem autocenzury. Znawcy tematu doskonale wiedzą, że najskuteczniejszą formą ograniczania wolności wypowiedzi jest właśnie autocenzura. Nic bowiem nie jest w stanie tak ograniczyć twórcy jak strach samego autora przed wyimaginowaną napaścią zewnętrzną.

Orzeczenia sądowe mogą być zagrożeniem dla wolności nauki

Sąd cenzuruje historyków

Rz

Piotr Gontarczyk – Bo kto przy zdrowych zmysłach mógłby przypuścić, że orzeczenia sądowe mogą być zagrożeniem dla wolności nauki i otwartego społeczeństwa demokratycznego? Że będą bez przerwy demolować życie publiczne niekompetencją i złą wolą?

Nie bardzo rozumiem, dlaczego naukowcy mieliby się kierować „ustaleniami” sądów, a nie normalnymi regułami naukowego warsztatu. Te wskazują jednoznacznie, że orzeczenie sądu lustracyjnego w sprawie Lecha Wałęsy z 2000 r. jest mało wiarogodne, a ponadto przez ostatnie dziesięć lat stan naszej wiedzy w tej sprawie zmienił się w sposób bardzo znaczący.

Takie wyroki jak ten w sprawie książki Pawła Zyzaka przynoszą wymierne szkody nauce i polskiemu życiu publicznemu. Lepiej niż ideały prawdy i sprawiedliwości ilustrują kondycję wymiaru sprawiedliwości.

Przedstawicielom konsorcjum rektorów puściły nerwy

Zerwany pakt o nieagresji

Polityka

Bohdan Wyżnikiewicz -Prof. Piotr Węgleński (art. „Magister brojler”, POLITYKA 12) albo nie zadał sobie trudu przeczytania naszych propozycji (zawartych w strategii rozwoju szkolnictwa wyższego, przygotowanej przez konsorcjum Ernst&Young – red.), albo ich nie zrozumiał.

Domyślam się, z jakich powodów przedstawicielom konsorcjum rektorów puściły nerwy. Po pierwsze, ich strategia została chłodno przyjęta przez środowisko, media i opinię publiczną. Pomysł wprowadzenia powszechnego czesnego został już w pięć minut po jego pojawieniu się odrzucony przez panią minister i premiera. Po drugie, strategia E&Y i IBnGR została przyjęta dużo lepiej nie tylko przez media, ale także przez dużą część pracowników wyższych uczelni.

Perspektywy rozwoju nauki w Polsce – Debata na UAM

Perspektywy rozwoju nauki w Polsce. UAM 23 marca 2010 1/4

Perspektywy rozwoju nauki w Polsce. UAM 23 marca 2010 2/4

Perspektywy rozwoju nauki w Polsce. UAM 23 marca 2010 3/4