Przedstawicielom konsorcjum rektorów puściły nerwy

Zerwany pakt o nieagresji

Polityka

Bohdan Wyżnikiewicz -Prof. Piotr Węgleński (art. „Magister brojler”, POLITYKA 12) albo nie zadał sobie trudu przeczytania naszych propozycji (zawartych w strategii rozwoju szkolnictwa wyższego, przygotowanej przez konsorcjum Ernst&Young – red.), albo ich nie zrozumiał.

Domyślam się, z jakich powodów przedstawicielom konsorcjum rektorów puściły nerwy. Po pierwsze, ich strategia została chłodno przyjęta przez środowisko, media i opinię publiczną. Pomysł wprowadzenia powszechnego czesnego został już w pięć minut po jego pojawieniu się odrzucony przez panią minister i premiera. Po drugie, strategia E&Y i IBnGR została przyjęta dużo lepiej nie tylko przez media, ale także przez dużą część pracowników wyższych uczelni.

Perspektywy rozwoju nauki w Polsce – Debata na UAM

Perspektywy rozwoju nauki w Polsce. UAM 23 marca 2010 1/4

Perspektywy rozwoju nauki w Polsce. UAM 23 marca 2010 2/4

Perspektywy rozwoju nauki w Polsce. UAM 23 marca 2010 3/4

O wolności słowa historycznego

Rozmawiamy o granicach wolności słowa, które na nowo wyznaczają zapadające w ostatnim czasie wyroki polskich sądów. Niedawno sąd w Krakowie nakazał usunięcie z książki o Lechu Wałęsie informacji o tym, że legendarny przywódca Solidarności był zarejestrowany przez SB jako tajny współpracownik. Gośćmi programu są: prof. Andrzej Nowak – historyk, adwokat Stanisław Rymar i prof. Andrzej Zybertowicz – socjolog

Monitoring losów absolwentów

Po studiach wolą pracować u kogoś

Rz

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego chce, by losy absolwentów monitorowały wszystkie. Na początku maja do Sejmu ma trafić projekt nowelizacji ustawy o szkolnictwie wyższym, która nałoży na nie taki obowiązek.

– Nie będziemy narzucać modelu zbierania danych – mówi prof. Barbara Kudrycka, minister nauki. – Jednak, by zachęcić do analizy karier absolwentów jeszcze przed wejściem nowelizacji ustawy w życie, zamierzamy ogłosić konkurs na dofinansowanie monitorowania ich ścieżek zawodowych.