Wyższa Szkoła Dumy (do zadumy)

Wyższa Szkoła Dumy

prof. dr hab. Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego

GW

Niedawny cykl publikacji w „Gazecie” pod wspólnym tytułem „Wyższa Szkoła Wstydu” stał się znaczącym głosem w debacie o stanie szkolnictwa wyższego. Z publikacji wyłonił się pesymistyczny obraz uczelni. Padały jednak i budujące przykłady dobrych praktyk oraz wysokiej jakości badań i dydaktyki…

Najbliższe miesiące będą czasem konsultacji społecznych nad tymi dwoma projektami strategii rozwoju szkolnictwa wyższego. Będziemy wnikliwie, wraz z powołanym w ministerstwie zespołem ekspertów, wsłuchiwać w merytoryczne argumenty padające w czasie tej debaty. Uwzględniając najlepsze rozwiązania, które spotkały się z akceptacją środowiska naukowego, studentów oraz opinii publicznej, ale także rozstrzygnięcia zbieżne z polityką i zamierzeniami rządu, wypracujemy ostateczny kształt długofalowej strategii rozwoju, który będzie stanowić pakt dla szkolnictwa wyższego XXI wieku. …

można mieć nadzieję, że za kilka i kilkanaście lat, będziemy z satysfakcją mówić o naszym szkolnictwie wyższym, a „Gazeta” ogłosi nowy cykl – „Wyższa Szkoła Dumy”.

Promocja studiów technicznych

Rząd chce promować studia techniczne

Rz

Minister Barbara Kudrycka ogłosiła w piątek drugą edycję projektu „Kierunki zamawiane” na rok akademicki 2010/2011. Zmienione kryteria kładą większy nacisk na jakość studiów, np. liczyć się będzie to, czy uczelnia ma wyróżniającą ocenę jakości kształcenia na danym kierunku przyznaną przez Państwową Komisję Akredytacyjną, czy oferuje staże studenckie i czy co najmniej od dwóch lat bada efekty kształcenia.

Uczelnie zwracały też uwagę, że wybitni studenci często wybierają programy studiów wybiegające poza ramy jednego kierunku i nie mogą być objęci rządowym projektem…

. W nowym roku akademickim resort chce zamówić kształcenie na kierunkach: automatyka i robotyka, biotechnologia, budownictwo, chemia, energetyka, fizyka (fizyka techniczna), informatyka, inżynieria materiałowa, inżynieria środowiska, matematyka, mechanika i budowa maszyn, mechatronika, ochrona środowiska, wzornictwo. O dotację mogą się też ubiegać tzw. kierunki unikatowe (wybiegające poza standardowe programy studiów), makrokierunki oraz studia międzykierunkowe, ale muszą dotyczyć dziedzin, które resort wskazał jako ważne dla gospodarki. Rząd promuje studia techniczne, bo za pięć lat może brakować 75 tys. inżynierów.