Elity bez honoru, ale z poczuciem wyższości

Nie jesteśmy krajem praworządnym

Dziennik Polski

O elicie władzy, przestrzeganiu norm i honorze – Jarosław Kaczyński na UJ.

Obecnej Polsce bardzo daleko jest do uznania ją za państwo praworządne – taką diagnozę postawił wczoraj prezes PiS Jarosław Kaczyński, broniąc jej w czasie wykładu w Collegium Witkowskiego Uniwersytetu Jagiellońskiego, wygłoszonego na zaproszenie Klubu Jagiellońskiego i małopolskich działaczy PiS.

Prezes PiS powołał się na prof. Leona Petrażyckiego (1867-1931), wybitnego socjologa prawa i logika, który ponad wiek temu głosił, że żaden system nie może być praworządny i demokratyczny, jeżeli nie ma w nim choćby nielicznej grupy, która bezwarunkowo, kierując się honorem, przestrzega norm społecznych i prawnych. Kaczyński stwierdził, że w obecnej Polsce nie ma takiej elity. – Z różnych powodów – dodał. Jako kluczowe wymienił wszechobecny korporacjonizm, tzn. identyfikowanie i zawężanie się elit inteligenckich do swoich profesji, oraz niepewność i bezradność elit w relacjach ze społeczeństwem, gdzie poczucie wyższości miesza się z poczuciem słabości wobec narodu.

Dysleksja, dysgrafia, dysortografia na uczelniach

Dziennik Polski

Studenci z zaburzeniami w pisaniu i czytaniu nie są zauważani przez uczelnie. Tylko kilka z nich oferuje im profesjonalną pomoc.

Tylko od dobrej woli wykładowcy zależy, czy taki student może liczyć na pomoc. Uważam, że opinię o dysleksji powinni respektować bezwarunkowo wszyscy wykładowcy – podkreśla Olga Pelc-Pękala z Polskiego Towarzystwa Dysleksji…

Resort szkolnictwa wyższego zapewnia, że przyjrzy się problemowi studentów z dysleksją.

Pierestrojka w nauce ?

Młodzi dokonają pierestrojki w polskiej nauce

Polska

Dlatego dobrze się stanie, jeśli spełni się zapowiedź prof. Kudryckiej i w przyszłości premiowane będą najlepsze uczelnie. Ktoś, kto zakopuje talenty, nie zasługuje na to, by dawać mu więcej. Byłoby też wskazane, by minister rzeczywiście wprowadziła konkurs jako zasadę obejmowania kluczowych stanowisk na uczelniach. W Niemczech week_endowe wydania gazet pełne są ogłoszeń uniwersytetów i instytutów, które poszukują pracowników na kierownicze stanowiska. Dlaczego tak nie może być w Polsce?

Oczywiście, siedem ustaw minister Kudryckiej nie sprawi, że 100-tysięczna kadra akademicka będzie nauczać na światowym poziomie, a prace polskich naukowców będą zauważane za granicą. W ostatnim dwudziestoleciu było wiele reform nauki i szkolnictwa wyższego. Ale z jednego powodu ta próba ma większe szanse na sukces: minister chce promować młodych naukowców, którzy dotąd nie mogli się przebić przez szklany sufit. Jeśli oni zaczną mieć więcej do powiedzenia, przełom na polskich uczelniach i w nauce będzie wreszcie możliwy.

Propozycje zmian w szkolnictwie wyższym – przedwczesne ?

Prof. Luty: propozycje zmian w szkolnictwie wyższym – przedwczesne

PAP – Nauka w Polsce

Honorowy przewodniczący Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich prof. Tadeusz Luty uważa, że przedstawione przez rząd planowane zmiany w finansowaniu szkolnictwa wyższego są zbyt szczegółowe i przedwczesne…

Luty tłumaczył, że „Strategia rozwoju szkolnictwa wyższego” opracowywana przez środowisko akademickie jest „niemal gotowa, w ostatniej fazie dyskusji”.

„Strategia…”, która była zamówiona przez panią minister (Kudrycką – PAP) (…), także jest gotowa. Teraz odbędzie się dyskusja i konfrontacja obu dokumentów. W procesie tej konfrontacji będą wypracowywane sposoby finansowania szkolnictwa wyższego i nauki. Zaplanowana jest już dyskusja organizowana przez Fundację na rzecz Nauki Polskiej, która odbędzie się 17-18 lutego” – zapowiedział.

Kudrycka powołała Radę Młodych Naukowców

Kudrycka powołała Radę Młodych Naukowców

PAP – Nauka w Polsce

Zwiększenie wpływu młodych naukowców na kształt systemu szkolnictwa wyższego zapowiedziała minister nauki i szkolnictwa wyższego Barbara Kudrycka. W tym celu powołała w poniedziałek Radę Młodych Naukowców, która jako ciało doradcze resortu ma opiniować rozstrzygnięcia prawne dotyczące sektora polskiej nauki oraz uczelni. 

Nominacje na członków Rady otrzymało 21 młodych polskich uczonych. Rada, która ma działać na takich samych zasadach jak Rada Nauki lub Rada Główna Szkolnictwa Wyższego, została powołana zarządzeniem ministra i ma działać do 1 lutego 2011 r…..

Minister podkreśliła, że podstawowym zadaniem Rady będzie opiniowanie aktów prawnych jak np. projekty nowelizacji ustaw dotyczących nauki i szkolnictwa wyższego, a także ministerialnych rozporządzeń. Według niej, członkowie rady mają także „wypracowywać przejrzyste reguły i standardy przyznawania grantów naukowych”, „wspierać młodą kadrę” oraz „oddziaływać na władze uczelni, aby rozumiały myśl ustawodawcy”. „Zależy nam na tym, abyście państwo pilnowali tego, w jaki sposób, w jakim zakresie te nowe przepisy (m.in. pakiet 5 ustaw reformujących polską naukę omawiany obecnie w sejmowej podkomisji – PAP) będą wchodziły w życie” – wyjaśniała Kudrycka.

W jej opinii, w Polsce głos młodych naukowców (terminem młodego naukowca określa się osobę, która ma nie więcej niż 35 lat) „nie jest zbyt głośno słyszalny”. „Oczywiście przedstawiciele doktorantów i studentów robią co mogą, ale w tak niewielkiej reprezentacji zawsze ten głos może być zagłuszony” – powiedziała Kudrycka.

Młodzi na odsiecz Kudryckiej

Rz

Naukowcy w radzie 

Rada Młodych Naukowców liczy 21 członków. Reprezentują 15 dyscyplin naukowych. Do rady delegowały ich stowarzyszenia zrzeszające laureatów polskich i zagranicznych stypendiów: Stowarzyszenie Stypendystów „Polityki”, Klub Stypendystów Zagranicznych Fundacji na rzecz Nauki Polskiej, Klub Stypendystek L’Oreal Polska oraz Krajowa Reprezentacja Doktorantów. Mają opiniować akty prawne dotyczące szkolnictwa wyższego i nauki.