Prawdziwe rekiny na uczelniach

Profesor na dziewięciu etatach

Metro, 2010-01-14,

Wśród naukowców zatrudnionych na uniwersytetach trudno znaleźć takich, którzy nie pracowaliby gdzieś indziej. Na co najmniej dwóch uczelniach jednocześnie jest zatrudnionych ponad 53 proc. wykładowców. Najczęściej profesorowie (36,8 proc.) i docenci (16,4 proc.). Zresztą naukowcy udzielają się nie tylko na uczelniach. W firmach pracuje 14 proc. profesorów. Podobnie jest na politechnikach. Tyle że tu profesorowie częściej niż ich uniwersyteccy koledzy prowadzą też własną działalność. 

Prawdziwymi rekinami biznesu okazują się oczywiście profesorowie uczelni ekonomicznych. Odsetek tych, którzy pracują na jednej dodatkowej uczelni, wynosi tu 51 proc., na dwóch – 17 proc..

 Rekordzista w pewnej niepublicznej szkole wyższej koordynował nauczanie aż 28 odległych tematycznie przedmiotów. 

Uczelnie godzą się na takich pracowników, bo naukowców brakuje. Choć w ciągu ostatnich 20 lat czterokrotnie wzrosła liczba studentów, ilość kadry akademickiej zwiększyła się zaledwie o 30 proc.

Komentarzy 5

  1. Oczywista manipulacja „Uczelnie godzą się na takich pracowników, bo naukowców brakuje.” To przecież rektorzy się godzą aby sami pracowali na wielu etatach ! i sami taka ustawę przygotowali aby to było możliwe.
    Naukowców inny brakuje bo ich nie chcą zatrudniać jeśli są od nich lepsi lub wykazują patologie rektorskie/profesorskie np. ich wieloetatowość !
    Zresztą to spuścizna wielkich czystek na uczelniach w latach 80-tych o czym nie wolno pisać bo to pokazuje skąd się wzięła luka pokoleniowa i stan degrengolady środowiska akademickiego.

  2. I oczywista prawda, że ci pracują na wielu etatach którzy i tak w 1 miejscu pracy najwięcej zarabiają. A więc nie niskie płace są przyczyną wieloetatowości. Mniej zarabiający na 1 etacie są rzadziej na drugich
    etatach ! Zwiększenie uposażeń bez zmian systemowych (zakaz finansowania fikcji !) zwiększy tylko wieloetatowość.

  3. Czytamy:”Studenci od dawna skarżą się na profesorów, którzy biorą pieniądze za wykłady w ośmiu różnych szkołach, choć na żadnej nie bywają. Barbara Kudrycka postanowiła sprawdzić, ile w tych historiach jest prawdy i już wiosną ubiegłego roku poprosiła o informacje, na ilu etatach pracują zatrudniani w państwowych uczelniach wykładowcy. Nie mają oni obowiązku informować o drugim etacie, więc dostarczone właśnie dane ze 115 szkół wyższych z pewnością nie są kompletne. Ale i tak robią wrażenie.”
    Czyli sprawa jest jasna. Nie ma żadnego stałego monitoringu zatrudnienia w nauce.! Co roki PKA i na jakich bazach opiera swe decyzje ? Co są warte rankingi uczelni uwzględniające silę naukowa uczelnie skoro nie wiadomo na ilu etatach ci siłacze pracują i jak się ta silą rozkłada. W jaki sposób np. bokser, nawet najlepszy w rankingu, mógłby boksować jednocześnie na kilku ringach ? Czy by mu starczyło sił na pokonanie nawet znaczenie słabszych ?
    W symultance szachowej w jednym miejscu nawet najwięksi arcymistrzowie przegrywają nierzadko z amatorami i tylko prof, rektorzy mają zdolność multilokacji i są niezastąpieni, zawsze najlepsi z najlepszych choćby byli mniej niż zero . I niechby się ujawnił taki który by zaproponował im pomoc/zastępstwo !

  4. Oczywiście rektorzy narzekają na brak kadr ale sami są beneficjentami negatywnej selekcji kadr jeszcze w PRL lub już selekcji jeszcze bardziej negatywnej w okresie tzw. transformacji. Mają w swych działaniach licznych zwolenników-(wielo) etatowców. Tych co by mogli ich zastąpić wykluczają systemu przy aplauzie gawiedzi akademickiej. Szczególnie skuteczne jest oskarżanie niewygodnych – tych co mieli najwyższy prestiż u studentów, tych co formowali najlepszych naukowców, tych co ujawniali patologie profesorów, ich wieloetatowość, plagiaty, fikcję edukacyjna itp – że ci mają niewłaściwy charakter. To nie jest tylko argument rektorskich lecz powszechny wśród ‚bezkręgowców’ i mieszkańców podręcznych strusiówek zatrudnianych (wielo)etatowo w nauce.
    Kto ma charakter niezłomny – nie ma dla niego miejsca wśród tych co mają charakter złomny, taki co się na złom nadaje. Ze złomu pożytek jest niemały i zarządzający nauką zbieracze złomu mają z nich pożytek. I dlaczego wielu się dziwi dlaczego w nauce jest taka wielka populacja istot bez kręgosłupa ( bezkręgowców mimo formalnej przynależności do ssaków ) , bez rozumu (mimo formalnej przynależności do Homo sapiens) , bez twarzy ?

  5. skoro studenci potrafią studiować kilka kierunków, to czemu profesor miałby nie potrafić wykładać na kilku uczelniach;-)
    Niestety wieloetatowość to problem, jednak czy własna działalność gospodarcza też jest problemem? Na studiach technicznych pewnie nie, na moim kierunku-budownictwo, w wielu wypadkach jest wręcz zaletą, ponieważ mamy NA będących teoretykami i praktykami (nie uczymy się, więc od kogoś kto tego nigdy nie widział na własne oczy i jest na bieżąco z nowinkami technicznymi). Co innego jednak, gdy mowa o przedmiotach ściśle teoretycznych(chociaż i tu zdarzają się np. analizy statyczne czy dynamiczne mostów i kładek;-).
    Jest jednak i druga strona medalu – gdyby nie wieloetatowość, wiele uczelni nie mogłoby prowadzić działalności… i nie jest tu tylko mowa o prywatnych, w końcu są miejsca, z których każdy chce wyjechać, i znajdź tam chętnego do zostania NA za marną kasę, skoro 200km dalej ma lepsze perspektywy finansowe i rozwojowe…
    A trzecie strona medalu, że dobry student po studiach dostanie dużo więcej w ‚przemyśle’ niż w nauce, ma szybsze perspektywy awansu i większej $$$. Oczywiście przed emeryturą sytuacja lubi się odwracać, ale czy młodzież patrzy dziś w przyszłość(popatrzmy choćby na kwiat młodzieży z PSRP postulujący utrzymanie liczby przyjęć na bezpłatne studia na obecnym poziomie; to jakby powiedzieć: masowość i byle jakość jest ok, jesteśmy za fabrykami mgr!)?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: