„Klimatgate” pod lupą

„Klimatgate” – ujawnione e-maile wywołały burzę. Są dowody

onet.pl

ONZ zapowiedziała odrębne śledztwo w sprawie wycieku e-maili naukowców z Uniwersytetu Wschodniej Anglii. Ze skradzionych wiadomości miało wynikać, że globalne ocieplenie to mit a naukowcy celowo manipulują wynikami badań, by utrzymać w mocy twierdzenie, że klimat na Ziemi się ociepla i proces ten w dużej mierze spowodowany jest działalnością człowieka.

W wywiadzie dla radia BBC przewodniczący międzynarodowego panelu ds. zmian klimatu, Rajendra Pachauri powiedział, że informacje ujawnione w e-mailach są bardzo poważne i istotne. – Będziemy to badać szczegółowo – obiecał Pachauri zapowiadając niezależne śledztwo. – Z pewnością nie ma mowy o zamiataniu sprawy pod dywan – przekonywał przewodniczący. Komisja ONZ zbada informacje w celu ustalenia, czy istnieją dowody na manipulację i ukrywanie danych, co jest sprzeczne z powszechną praktyką naukową.

Rektorska strategia rozwoju szkolnictwa wyższego

Strategia rozwoju szkolnictwa wyższego 2010-2020,

projekt środowiskowy.

J. Woźnicki:

Prezentacja przedstawiona 2 XII 2009

na Nadzwyczajnym Posiedzeniu Zgromadzenia Plenarnego KRASP

Książka –

Strategia rozwoju szkolnictwa wyższego 2010-2020 –

projekt środowiskowy (t.1)

Polskie szkolnictwo wyższe: stan, uwarunkowania i perspektyw

Debata o wierzącym naukowcu

Debata o wierzącym naukowcu na Uniwersytecie Warszawskim

PAP – Nauka w Polsce,

Wiara nie jest sprzeczna z nauką, a chrześcijanie są wręcz wzywani do racjonalności uznali uczestnicy debaty na Uniwersytecie Warszawskim pt. „Sprawa Galileusza, czyli sąd nad wierzącym naukowcem”. „Wiara w żaden sposób nie jest sprzeczna z nauką. Możemy być ludźmi wierzącymi nie mimo, że jesteśmy racjonalni, ale właśnie dlatego, że jesteśmy racjonalni” – podkreślał prof. Krzysztof Meissner z Instytutu Fizyki Teoretycznej UW. 

Dyskusja była elementem akcji zorganizowanej przez Centrum Myśli Jana Pawła II (CMJPII). W ramach projektu „Sprawa Galileusza, czyli sąd nad wierzącym naukowcem” organizatorzy chcieli się rozprawić się z tzw. mitem „sprawy Galileusza”.

Jak bowiem wynika z badań TNS OBOP, przeprowadzonych na zlecenie CMJPII, 50 proc. respondentów błędnie sądzi, że naukowiec z wyroku Inkwizycji spłonął na stosie. W rzeczywistości za upowszechnianie teorii kopernikańskiej renesansowy uczony resztę życia spędził w areszcie domowym.

Jak zaznaczył podczas debaty prof. Meissner, sprawa Galileusza to jedyny przypadek, gdy Kościół za pomocą Świętego Oficjum wypowiedział się nie na temat teologii, ale nauki.

„Należy zauważyć, że wyrok nie był ogłoszony tylko po to, by bronić fałszywej interpretacji Biblii. W tamtym czasie argumenty Galileusza za układem heliocentrycznym były jeszcze wątłe, a obowiązujący system ptolemejski znacznie lepiej i precyzyjniej określał ruchy planet. Właśnie kłopoty układu heliocentrycznego były powodem wstrzymywania się Kopernika z opublikowaniem jego słynnego dzieła +O obrotach ciał niebieskich+” – podkreślił.

Zauważył przy tym, że rozkwit myślenia naukowego – w znaczeniu poznawania faktów naukowych – nastąpił jedynie w krajach o chrześcijańskim pochodzeniu kultury. Takiego rozkwitu nie było ani w Chinach, ani Indiach mimo równie długiego istnienia cywilizacji – zauważył….

Zwiększyć produkcję profesorów

Za mało mamy profesorów