Honor znaczy ojczyzna

Polski żołnierz na PKiN

Honor

Marsz wyzwolicieli

Marsz
Premierowa emisja w TVP1 – 17 września  o godz. 22,15 TVP I

IPN odpowiada na rosyjskie próby fałszowania historii

IPN odpowiada na rosyjskie próby fałszowania historii

Rz

Oświadczenie prezesa IPN Janusza Kurtyki:

W ostatnich dniach mamy do czynienia z podjętą przez media i niektóre instytucje w Rosji bezprecedensową próbą podważenia wyników badań naukowych, opartych o rzetelną podstawę źródłową. Szczególny niepokój wzbudza fakt, iż w kampanii tej biorą udział przedstawiciele instytucji państwowych, na czele ze Służbą Wywiadu Zagranicznego Rosji i członkami prezydenckiej Komisji dla Przeciwdziałania Próbom Fałszowania Historii na Szkodę Interesów Rosji. Forsowanie twierdzeń ewidentnie nieprawdziwych i kłamliwych w imię bieżących interesów politycznych nie służy prawdzie historycznej i dialogowi, nie służy ani Rosji, ani Polsce – krajom i narodom których relacje historyczne są szczególnie nasycone emocjami. Wobec takich działań Instytut Pamięci Narodowej nie może przejść obojętnie, bowiem podstawową jego misją jest troska o zachowanie pamięci o dziedzictwie XX-wiecznej historii Polski, w tym o najtragiczniejszym w naszych dziejach okresie II wojny światowej, kosztach cywilizacyjnych okupacji niemieckiej i sowieckiej, walce o wolność oraz o skutkach dyktatury komunistycznej…..

Fabryka magistrów na emigracji

Fabryka magistrów na emigracji

Byli ministrowie, cenieni naukowcy i znani sędziowie firmują fabrykę magistrów prawa. Dyplom można tam zdobyć w 3,5 roku, studiując w zagranicznej placówce. Według Ministerstwa Nauki – nielegalnej

Siedziba Europejskiej Wyższej Szkoły Prawa i Administracji mieści się na warszawskiej Pradze w pofabrycznych budynkach. W środku odrapane korytarze, w salach brudne wykładziny. W uczelni wykładają znani prawnicy z Uniwersytetu Warszawskiego i PAN. Szkoła na swojej stronie internetowej szczyci się tym, że jest afiliowana przy Instytucie Nauk Prawnych PAN.

Zajęcia prowadzą m.in. Tadeusz Szymanek, sędzia w stanie spoczynku Sądu Najwyższego i prorektor uczelni, Eugeniusz Mzyk, sędzia NSA, Andrzej Kryże, wiceminister sprawiedliwości za PiS znany z zakończenia procesu FOZZ, ale także z tego, że w 1980 r. skazał na areszt Andrzeja Czumę, Wojciecha Ziembińskiego i Bronisława Komorowskiego za niepodległościową manifestację.

Gościnnie w EWSPiA wykładali liderzy SLD Ryszard Kalisz, Jerzy Jaskiernia, Józef Oleksy. Rektorem jest prof. Jerzy Wiatr, minister edukacji za rządów Sojuszu.

Ale pracownicy i studenci mówią, że najważniejszą osobą na uczelni jest jej założyciel, dziś kanclerz – dr Dariusz Czajka, były sędzia.

Uczelnia właśnie prowadzi rekrutację na studia w Warszawie i do zagranicznych placówek

Lista miast, w których uczelnia szuka chętnych do studiowania w tzw. punktach informacyjnych, jest długa: Ateny, Bergen, Birmingham, Berlin, Bruksela, Dublin, Glasgow, Haga, Kopenhaga, Londyn, Madryt, Manchester, Oslo, Paryż, Rzym, Wiedeń, Zurych. Przynajmniej w dziewięciu z nich zajęcia już są prowadzone

Próbowałem skontaktować się z kilkoma wykładowcami, którzy firmują szkołę. Wysłałem mejle do prof. Witolda Wołodkiewicza, prof. Jolanty Jakubowskiej-Hary, konstytucjonalisty Jana Wawrzyniaka i prof. Stanisława Bielenia, prodziekana Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW. Odezwała się tylko Jakubowska- Hara. Kiedy usłyszała, że chodzi o EWSPiA, odmówiła wypowiedzi.

Prof. Wołodkiewicz odchodzi z uczelni. Ostatnio odszedł także prof. Jan Skupiński, karnista z PAN. Też nie chciał rozmawiać.

Wykładowca EWSPiA, anonimowo: – Profesorowie uciekają stamtąd. Kiedy szkoła powstawała, były wielkie plany, ambicje. Teraz to fabryka magistrów. Studenci z placówek zagranicznych nie mają szans na zrobienie prawniczej kariery.

Sondaże Polaków w sprawach wojennych

Wina dwóch dyktatorów

Rz

Polacy nie mają wątpliwości, że za wybuch II wojny światowej odpowiadają zarówno Niemcy, jak i Związek Sowiecki

Aż 94 proc. Polaków czuje się dumnych z wkładu naszego kraju w pokonanie Trzeciej Rzeszy – wynika z sondażu przeprowadzonego na zlecenie „Rzeczpospolitej” przez GfK Polonia. Przeciwnego zdania jest zaledwie 4 proc. ankietowanych.

– Nie dziwi mnie to. Polska miała wspaniałe, znacznie większe niż inne kraje, państwo podziemne. Jako pierwsza stawiła opór Niemcom i Związkowi Sowieckiemu – mówi „Rz” prof. Norman Davies, słynny autor książek o najnowszych dziejach naszego kraju.

Podobnego zdania jest polski historyk emigracyjny, weteran powstania warszawskiego prof. Jan Ciechanowski.

Większość respondentów (61 proc.) nie ma wątpliwości, że za wybuch wojny odpowiadają zarówno Niemcy, jak i ZSRR. Zaledwie jedna trzecia ankietowanych obwinia o to jedynie Trzecią Rzeszę.

Polacy: rok 1945 to nowa okupacja

Rz

Polacy bardzo krytycznie oceniają rolę, jaką podczas II wojny światowej odegrał Związek Sowiecki. Zdecydowana większość ankietowanych (65 proc.) uważa, że Polska w 1945 roku nie odzyskała niepodległości, tylko dostała się pod nową okupację. Tym razem bolszewicką. 62 proc. jest zdania, że skala zbrodni sowieckich dokonanych na narodzie polskim jest porównywalna z niemieckimi, a 18 proc. uważa nawet, że jest większa.

Większość ankietowanych nie ma wątpliwości, że Związek Sowiecki jest współodpowiedzialny za wywołanie II wojny światowej (61 proc.), a 73 proc. uważa, że dzisiejsze władze Rosji starają się umniejszyć rolę ZSRR w ataku na Polskę i państwa bałtyckie. – Te wyniki pokazują, że akcja rodzi reakcję. Im bardziej Rosjanie starają się wypierać i zamazywać swoje winy, tym bardziej ludzie o nich pamiętają – uważa historyk prof. Wojciech Materski.

Według niego w umysłach Polaków niewiele już pozostało z komunistycznej propagandy doby PRL. – Gdyby te badania zostały przeprowadzone w 1989 roku, wyniki byłyby zupełnie inne. Przez 20 lat wolnej Polski historycy i dziennikarze odreagowywali czasy cenzury i skupiali się na zbrodniach sowieckich. To nimi głównie interesowała się opinia publiczna. To naturalne po długim okresie, w którym nie wolno było o tym mówić – zaznacza prof. Materski.

Podkreśla jednak, że choć Polacy mają rację w kwestii roli Sowietów w rozbiorze Polski w 1939 roku i jej powojennej okupacji, to mylą się w sprawie skali zbrodni. – Niemcy zabili znacznie więcej Polaków, bo blisko 5 milionów. Sowieci 150 tysięcy. Natomiast skala innych sowieckich represji była wielka. Ich ofiarą padło 1,8 miliona osób – podkreśla historyk…

Opiniaprof. Norman Davies brytyjski historyk

Sondaż „Rz” pokazuje, że Polacy mają bardzo trzeźwy osąd II wojny światowej. Rozumieją ją znacznie lepiej niż przeciętny Brytyjczyk, nie mówiąc już o przeciętnym Amerykaninie. Za wybuch II wojny światowej odpowiadają oczywiście zarówno Trzecia Rzesza, jak i Związek Sowiecki. To był układ dwóch bandytów, którzy się nawzajem wspierali i zachęcali.