Ocieplenie – największy szwindel naszych czasów

Ocieplenie – największy szwindel naszych czasów

Rz, Mariusz Max Kolonko

Jak pisałem w moim artykule „Globalne ocieplenie czy globalna ściema”, fundusz Capricorn Investment w ekskluzywnym Greenwich w Connecticut założył tworca Ebay, Jeff Skoll partner inwestycyjny naszego ulubieńca od ochrony środowiska, Ala Gora. To Skoll sfinansował filmowe „arcydzieło” byłego wiceprezydenta pt. „Niewygodna Prawda”, a w którym to funduszu sam Al Gore zainwestował 35 milionów dolarów, dorabiając się dziś fortuny szacowanej przez Fast Company na100 milionów dolarów.

Koalicja rozsądku

Mógłbym długo opisywać korporacyjne macki powiązań ekologów i zwolenników zielonego lobby ze światem twardego, bezwzględnego biznesu, przy których machinacje rodziny Soprano wyglądają jak bajki dla dzieci.

Dlatego tym bardziej robi mi się smutno, kiedy prawdziwe ludzkie zaangażowanie w ochronę przyrody polskich ekologów (i wielu innych na świecie) zostaje wykorzystane przez grupę grających w golfa, wyposażonych w czarne karty kredytowe cwaniaków, mających wystarczająco dużo tupetu i środków, żeby dyktować nam, zwykłym ludziom pielęgnującym drzewa w ogródku, jak mamy żyć.

Ludzie ci chcą nas skłócić i zastraszyć, forsując swoje wersje ustaw klimatycznych zanim połapiemy się, że tak naprawdę stoimy po tej samej stronie – po stronie przyrody i naszej planety.

Największa lipna uczelnia w Polsce

Śledztwo „Gazety”. Największa lipna uczelnia w Polsce

GW

Łódzka Akademia Humanistyczno-Ekonomiczna to największa nielegalna fabryka magistrów i licencjatów.

Studenci uczą się nie w Łodzi, lecz w swych miastach, nie mają często dostępu do profesorów ani bibliotek. Połowa zajęć się nie odbywa, a na seminariach słuchacze tłoczą się po 70 do jednego prowadzącego. Znaleźliśmy na AHE panią doktor opiekującą się 90 seminarzystami naraz, podczas gdy uniwersytecka (niepisana) norma to 20 osób – po dziesięciu studentów dziennych i zaocznych.

Efekt: niedouczeni słuchacze piszą prace bez sensu. Fragmenty, które zdobyliśmy (autorzy sami wrzucają je do sieci) i pokazaliśmy specjalistom, określone zostały jako bełkotliwe, nie na temat.

Student zarządzania pisze dyplom o magazynowaniu, studentka tego samego kierunku – o relacjach międzyludzkich w sklepie. W tekstach wiele błędów językowych.

– Już od 2002 r. ministerstwo otrzymuje szereg sygnałów dotyczących nieprawidłowości na uczelni – przyznaje rzecznik MNiSW Bartosz Loba…

– Czy wie pan, że szkoła wyższa w likwidacji ściąga kolejnych studentów? – pytamy przewodniczącego Państwowej Komisji Akredytacyjnej prof. Marka Rockiego.

– Moja ocena takiego postępowania jest negatywna. To są miejsca funkcjonujące bezprawnie, nie można tam prowadzić zajęć.

– Co się powinno stać z uczelnią?

– Albo się naprawi – legalizując bądź zamykając ośrodki w terenie – albo zostanie całkowicie zlikwidowana.

Nawet w razie likwidacji zdobyte już dyplomy AHE są ważne – nie można ich wstecznie anulować. A dopóki szkoła nie utraciła akredytacji PKA, ma prawo przyznawać tytuły.