66. rocznica mordu na Wołyniu

IMG_5794

Świece zapaliły się w oknach w sobotę o 21

66. rocznica mordu na Wołyniu

Rz

W całym kraju Kresowianie wspominają krwawą niedzielę na Kresach Wschodnich.

W rocznicę tych wydarzeń, nazwanych krwawą niedzielą, kresowianie organizują uroczystości.

W piątek przed konsulatami generalnymi Ukrainy w Krakowie i Lublinie rodziny ofiar modliły się za nich. W Krakowie złożyły na ręce urzędników konsulatu apel do władz Ukrainy o ustawienie krzyży na mogiłach krewnych (są tylko na 8 proc.). W Lublinie zebranym nie udało się porozmawiać z konsulem. Brama placówki była zamknięta, milczał też telefon konsulatu.

Podobny protest odbył się w Warszawie przed Sejmem.

W sobotę w Chełmie odsłonięty zostanie Krzyż Wołyński upamiętniający ofiary UPA, TVP wyemituje film „Było sobie miasteczko” o zagładzie Kisielina na Wołyniu. Zbiorowe modlitwy w intencji pomordowanych zaplanowano w Zielonej Górze i Tarnowie. W niedzielę uroczystości odbędą się w Bydgoszczy. W Legnicy w kościele Ojców Franciszkanów homilię wygłosi ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

– Kresowianie skoordynowali działania, dzięki czemu ich głos jest słyszalny w całym kraju – powiedział „Rz” Isakowicz-Zaleski.

Reklamy

Komentarze 2

  1. Palą znicze dla ofiar Wołynia
    http://www.polskatimes.pl/fakty/kraj/140036,pala-znicze-dla-ofiar-wolynia,id,t.html

    Barbara Sobańska
    2009-07-11 09:54:03, aktualizacja: 2009-07-11 09:54:03

    „Krwawa niedziela” 11 lipca 1943 r. to było apogeum świadomego i zaplanowanego ludobójstwa – mówi ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

    W tę pamiętną niedzielę w kościołach i kaplicach w 167 miejscowościach na Wołyniu wymordowano tysiące modlących się Polaków. Wczoraj rozpoczęły się w Polsce pierwsze ogólnopolskie obchody mające na celu upamiętnienie „krwawej niedzieli”.

    Stowarzyszenia Kresowian w Polsce skoordynowały działania i do 12 lipca w kilku polskich miastach oraz w Łucku na Ukrainie odbędą się uroczystości dla upamiętnienia pomordowanych. Czy nagłaśnianie tragedii po latach nie przyczyni się do rozdrapania ran w stosunkach polsko-ukraińskich? Ksiądz Zaleski uważa, że nie…

    Mianem rzezi wołyńskiej określa się akcje nacjonalistów ukraińskich (UPA i OUN-B) skierowane przeciwko polskiej ludności na Wołyniu.

    Ofiarami mordów byli także, w mniejszej skali, przedstawiciele innych narodowości zamieszkujących Wołyń: Rosjanie, Żydzi, Ormianie, Czesi. Ale także Ukraińcy, głównie z rodzin mieszanych, i ci, którzy pomagali Lachom. Szacuje się, że podczas ciągnących się od 1942 do 1944 r. napadów, nasilonych w lecie 1943 r., na Wołyniu wymordowano ok. 60 tys. Polaków i kilka tysięcy Ukraińców.

    W 1944 r. bandy UPA przeniosły ciężar działań na ziemię lwowską i Podole, liczniej niż Wołyń zamieszkane przez Polaków. Łącznie w czasie etnicznych czystek wymordowano ok. 150 tys. Polaków.

    Obchody rocznicowe rozpoczęły w piątek pikiety pod konsulatami Ukrainy w Krakowie i Lublinie. Ich cel jasno wyrażał napis na transparencie: „Nie o zemstę, lecz o pamięć wołają ofiary”. 210 zebranych w Krakowie osób po zapaleniu zniczy wręczyło pracownikowi konsulatu apel do władz Ukrainy o wyrażenie zgody na postawienie krzyży na wszystkich zbiorowych mogiłach. Konsulat przekazał go do Ambasady Ukrainy w Polsce.

    – Na zdecydowanej większości grobów Polaków nie ma krzyży ani pomników, a kości pomordowanych są rozsypane po stepach Ukrainy – mówi ks. Isakowicz-Zaleski. – Chcemy, by Polacy na Kresach mieli prawo uczcić pomordowanych, a ludobójstwo zostało potępione.

    Isakowicz zapewnia, że nie chodzi o żadne rozliczenia polityczne i historyczne. Nikt nie domaga się np. odszkodowań finansowych. Ksiądz podkreśla, że obchody nie są wymierzone ani w niepodległość Ukrainy, ani w godność narodu ukraińskiego, ani w Cerkiew prawosławną i grekokatolicką. Sekundują mu Kresowiacy.

    – Domagamy się prawdy. Dość już fałszowania historii – mówi Stefan Nobotyński, weteran Armii Krajowej ze Lwowa, który wczoraj manifestował pod ukraińskim konsulatem w Krakowie. – Niemcy potrafili powiedzieć „nie” faszystom, a na Ukrainie stawia się pomniki nie pomordowanym, lecz sprawcom – dodaje kombatant.

    Podobnego zdania jest 24-letni Bartek, student Politechniki Krakowskiej. Opowiada, że dziadka jego dziewczyny, Ukraińca, zakopano żywcem, bo ożenił się z Polką. Krystyna R., lat 60, której wuja zamordowano na Wołyniu, uważa, że trzeba wiedzieć i pamiętać, a politycy powinni uregulować tę sprawę.

    – Rzeź wołyńska to wrzód, którego nikt nie chce wyleczyć, a krzywda jest ogromna – mówi Isakowicz-Zaleski. – Świadomość tego, co się stało na Kresach, jest niewielka. Błędem wszystkich opcji politycznych, jakie rządziły Polską przez 20 lat, jest uciekanie od tego tematu, w obawie, że runą dobre relacje obu krajów. Tymczasem my też popieramy niepodległą Ukrainę i chcemy przyjaźni polsko-ukraińskiej.

    Przyjaźni tej chcą również Ukraińcy. – Rowy nienawiści trzeba zakopać – mówi Mykhailo Brodovych, konsul generalny Ukrainy w Krakowie. – Każdy zasługuje na to, by postawić na jego grobie krzyż. Wszyscy chcemy pamięci i przebaczenia, ale podejście ma być jedno, wspólne polsko-ukraińskie – podkreśla konsul. A Rostysław Kramar, ukrainista z UW dodaje, że należy bardzo uważać, aby nie wywołać demonów przeszłości i złych emocji, nie rozdrapywać ran.

    – Ważne są owoce tych naszych rozmów – mówi. I dodaje, że wystarczy spojrzeć na układ geopolityczny, by zrozumieć, że są siły, które chciałyby podzielić Polaków i Ukraińców. Gdyby im się to udało, przegrani bylibyśmy wszyscy.

  2. Wołyń 1943 to było ludobójstwo
    12-07-2009,
    Rz
    66. rocznica mordów. UPA dokonała czystek etnicznych na bezbronnych Polakach – powiedziała w Chełmie wojewoda lubelska

    – Współcześnie to, czego na bezbronnej polskiej ludności dokonały w latach 1943 – 1944 Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów i jej zbrojne ramię UPA, jest określane mianem czystek etnicznych i jako takie stanowi zbrodnię ludobójstwa. Było też zbrodnią ludobójstwa wtedy, w latach 40. XX w. – mówiła wojewoda lubelska Genowefa Tokarska na sobotnich uroczystościach w Chełmie. Tak mocne słowa padły podczas ceremonii odsłonięcia Krzyża Wołyńskiego i wmurowania kamienia węgielnego pod pomnik pomordowanych na Kresach Wschodnich.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: