Doktorat z antypolskiej propagandy

Doktorat z antypolskiej propagandy

Dziennik Polski

HISTORIA. Publikacja, w której Polskę obwiniono o rozpętanie II wojny światowej, wciąż znajduje się na stronie internetowej Ministerstwa Obrony – informuje w najnowszym wydaniu opozycyjna „Nowaja Gazieta”.

Reporter „Dziennika Polskiego” nie znalazł jednak już wczoraj po południu na stronie rosyjskiego MON tekstu „Wymysły i falsyfikacje dotyczące roli ZSRR na początku II wojny światowej”. Pułkownik Siergiej Kowaliow z Instytutu Historii Wojennej napisał w nim, że to Polska odpowiada za wybuch II wojny z powodu odrzucenia „uzasadnionych żądań Hitlera”. Przypomnijmy, iż po tej publikacji nasze MSZ zażądało wyjaśnień od rosyjskiego ambasadora w Polsce, a nawet rosyjska prasa nie kryła oburzenia bulwersującymi tezami. Dopiero wówczas materiał został zdjęty ze strony resortu obrony.

„Nowaja Gazieta” podkreśla, że artykuł widnieje także w wykazie publikacji, dołączonym do pracy doktorskiej pułkownika Kowaliowa, którą ten wkrótce będzie bronić.

Komentator gazety Wiktor Szenderowicz zwraca uwagę, że najnowsza wersja początku II wojny światowej jest zbieżna z wersją hitlerowskiego ministra spraw zagranicznych Joachima von Ribbentropa, przedstawioną w jego wspomnieniach właśnie przetłumaczonych na język rosyjski. – Ribbentropa – odnotujmy – powieszono w 1946 roku, zaś teraz za propagowanie jego idei w Niemczech wsadza się do więzienia. A w Rosji – pełna swoboda – pisze Szenderowicz.

(PAP, EŁ)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: