Dziennikarka zrzynała z bloga

Dziennikarka zrzynała z bloga AFERA PLAGIATOWA W „NEW YORK TIMES

tvn.24

Laureatka Nagrody Pulitzera i dziennikarka prestiżowego amerykańskiego dziennika „The New York Timesa” Maureen Dowd przyznała się do plagiatu. Najciekawsze w całej sprawie jest źródło, z jakiego korzystała. Skąd ściągała dziennikarka? Od jednego z autorów popularnego liberalnego bloga Talking Points Memo.

Chodzi o tekst, który znalazł się w niedzielnym wydaniu „New York Times”. A dokładnie o fragment tekstu: „Coraz bardziej zastanawia to, dlaczego – jeśli tortury miały zapobiegać terrorystycznym atakom – działo się to głównie w czasie, gdy grupa Busha szukała czegoś do usprawiedliwienia inwazji na Irak”…Początkowo Dowd wszystkiego się wypierała i utrzymywała, że nie zaglądała na stronę Talkin Points Memo. Jednak już w niedzielę wieczorem skapitulowała. W mailu przesłanym do twórców amerykańskiej politycznej strony internetowej Huffington Post przyznała: tak, popełniłam plagiat.

„New York Times” zamieścił już sprostowanie w wydaniu papierowym w poniedziałek. Z kolei na stronie internetowej dziennika, ukazało się wyjaśnienie, że ten fragment tekstu pochodzi z bloga Marshalla. Pod artykułem Dowd możemy przeczytać oświadczenie: „W kolumnie Maureen Dowd, w tekście o torturach zamieszczonym w niedzielę, nie znalazło się odwołanie, że fragment o torturach pochodzi z bloga Josha Marshalla Talking Points Memo”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: