Minister sprawdza ile etatów mają naukowcy

Minister sprawdza ile etatów mają naukowcy  

Onet.pl

„Metro”: minister Barbara Kudrycka zaczęła kontrolować, na ilu etatach pracują naukowcy. Prywatne i państwowe uczelnie do 20 maja muszą przekazać Ministerstwu Nauki informacje o tym, gdzie są zatrudnieni pracownicy naukowi.
W środowisku akademickim krążyły legendy o doktorach i profesorach, którzy brali pieniądze za wykłady w ośmiu albo dziesięciu uczelniach, ale na połowie zajęć się nie pojawiali. Na takich „latających” między uczelniami profesorów studenci skarżyli się nieraz, również na łamach tej gazety.
Minister Kudrycka obiecała z tym skończyć. Pod koniec kwietnia poprosiła rektorów o raporty o tym, na ilu etatach zatrudnieni są ich pracownicy naukowi. Wytłumaczyć mają się zarówno naukowcy ze szkół prywatnych, jak i z państwowych. Jednak choć czas mają tylko do 20 maja, resort nie dostał jeszcze żadnych odpowiedzi.

Komentarze 3

  1. Profesorskie dorabianie z limitem
    Tomasz Zalewski 29-04-2009
    http://www.rp.pl/artykul/4,297803_Profesorskie_dorabianie_z_limitem.html
    Przepis pozwalający na zwolnienie z pracy nauczyciela akademickiego, gdy bez zgody rektora podejmie pracę pracę u więcej niż jednego pracodawcy, jest zgodny z konstytucją

    Trybunał Konstytucyjny (sygn. K 27/07) na wniosek NSZZ „Solidarność” zbadał zgodność z konstytucją niektórych przepisów ustawy z 27 lipca 2005 r. o szkolnictwie wyższym. Ocenie poddane zostały przepisy dotyczące konsultowania przez związki statutu uczelni, okresów zatrudniani na stanowisku asystenta lub adiunkta osób bez stopnia naukowego – odpowiednio doktora i doktora habilitowanego.
    Można ograniczać
    Ustawa ogranicza możliwość podejmowania dodatkowego zatrudnienia lub prowadzenia działalności gospodarczej przez nauczycieli akademickich oraz normuje sankcje za naruszenie przez pracownika tych ograniczeń.
    Zdaniem związków przepisy te godzą w zasadę wolności pracy oraz zasadę wolności prowadzenia działalności gospodarczej.
    W ocenie Trybunału przepisy te mają ograniczyć potencjalną działalność konkurencyjną wobec macierzystej uczelni. Ponadto chronią uczelnie przed obniżeniem poziomu nauczania w wyniku podejmowania zbyt wielu zobowiązań przez nauczycieli akademickich. Trybunał nie podzielił argumentacji, że przyjęte środki nie są skuteczne dla celów, jakie chciał osiągnąć ustawodawca, wprowadzając zaskarżone ograniczenia.
    Trybunał zaznaczył, że podobne ograniczenia zawierały wcześniejsze regulacje, np. rozporządzenie prezydenta RP z 24 lutego 1928 r. o stosunku służbowym profesorów państwowych szkół akademickich i pomocniczych sił naukowych tych szkół. Rozporządzenie zakazywało profesorom podejmowania zajęć ubocznych mogących stanowić przeszkodę w należytym wykonywaniu obowiązków lub nielicujących z godnością profesora.
    – Prawo do nauki powinno być interpretowane jako ważny interes publiczny. Każdy pracownik nauki może pracować we własnej firmie i tam kierować swój wysiłek, jednak nie może tego robić kosztem jakości usług, które świadczy na uczelni jako nauczyciel akademicki czy jako badacz. Wolność akademicka pociąga za sobą także poważne obowiązki – powiedział sędzia Andrzej Rzepliński, uzasadniając wyrok.
    Związki opiniują
    „Solidarność” w swoim wniosku uznała, że przepis wyłączający związki zawodowe z opiniowania statutu niepublicznej uczelni wyższej narusza konstytucyjne prawo do rokowań. Trybunał podzielił ten pogląd i uznał, że art. 58 ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym jest niezgodny z konstytucją. Konstytucyjne prawo do rokowań obejmuje bowiem nie tylko rozwiązywanie sporów zbiorowych i zawieranie układów zbiorowych pracy, lecz dotyczy również zawierania innych porozumień. Oznacza prawo do wyrażania opinii związków zawodowych we wszystkich sprawach dotyczących praw i obowiązków pracowników. Przez rokowania w celu zawarcia innych porozumień, o których mowa w konstytucji, należy rozumieć m.in. zgłaszane przez związki zawodowe uwagi i opinie do projektów statutów jako aktów prawnych normujących funkcjonowanie takich jednostek organizacyjnych jak uczelnie publiczne i niepubliczne w zakresie ustalonym ustawą.
    Ponadto Trybunał uznał, że nie narusza konstytucji przepis, który pozwala uczelniom na określanie w statutach okresu zatrudnienia na stanowisku asystenta osoby bez stopnia naukowego doktora oraz okresu zatrudnienia na stanowisku adiunkta osoby nieposiadającej stopnia naukowego doktora habilitowanego. Także przepisy pozwalające uczelniom podpisywać umowy o pracę lub mianować pracowników nie naruszają ustawy zasadniczej.
    Komentuje Tadeusz Luty, profesor Politechniki Wrocławskiej
    Ograniczenie możliwości pracy na kilku uczelniach jest koniecznością. Oczywiste jest, że odbywa się to kosztem pracy naukowej i dydaktycznej. Jestem za pracą na jednym uczelnianym etacie, oczywiście takie rozwiązanie powinno iść w parze z godnym wynagrodzeniem. Na świecie, szczególnie np. w USA, możliwość pracy poza uczelnią jest obwarowana wieloma warunkami i zdarza się wyjątkowo. Cieszę się, że Trybunał uznał przepisy ograniczające pracę nauczyciela akademickiego na kilku etatach za zgodne z konstytucją, choć faktycznie są one obchodzone, a rektor ma duże trudności z wyciągnięciem konsekwencji wobec tych, którzy je łamią.Honorowy przewodniczący Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich
    Rzeczpospolita

  2. http://www.abc.com.pl/serwis/du/2009/0584.htm
    DZIENNIK USTAW Z 2009 R. NR 68 POZ. 584

    WYROK
    TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO

    z dnia 28 kwietnia 2009 r.

    sygn. akt K 27/07

    (Dz. U. z dnia 6 maja 2009 r.)

    Trybunał Konstytucyjny w składzie:
    Marek Mazurkiewicz – przewodniczący,
    Wojciech Hermeliński,
    Janusz Niemcewicz,
    Andrzej Rzepliński – sprawozdawca,
    Mirosław Wyrzykowski,
    protokolant: Krzysztof Zalecki,

    po rozpoznaniu, z udziałem wnioskodawcy oraz Sejmu i Prokuratora Generalnego, na rozprawie w dniach 26 marca i 28 kwietnia 2009 r., wniosku Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” o zbadanie zgodności:

    1) art. 58 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz. U. Nr 164, poz. 1365, ze zm.) z art. 59 ust. 2 Konstytucji,
    2) art. 118 ust. 1 zdanie pierwsze ustawy powołanej w punkcie 1 z art. 2, art. 32 i art. 73 Konstytucji,
    3) art. 120 ustawy powołanej w punkcie 1 z art. 2 i art. 32 Konstytucji,
    4) art. 124 pkt 4, art. 129 ust. 1 i 6 oraz art. 265 ustawy powołanej w punkcie 1 z art. 20, art. 22, art. 65 ust. 1 w związku z art. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji,

    orzeka:

    1. Art. 58 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz. U. Nr 164, poz. 1365, z 2006 r. Nr 46, poz. 328, Nr 104, poz. 708 i 711, Nr 144, poz. 1043 i Nr 227, poz. 1658, z 2007 r. Nr 80, poz. 542, Nr 120, poz. 818, Nr 176, poz. 1238 i 1240 i Nr 180, poz. 1280 oraz z 2008 r. Nr 70, poz. 416) w zakresie, w jakim pomija prawo związków zawodowych działających w uczelni niepublicznej do opiniowania zmian w jej statucie, jest niezgodny z art. 59 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
    2. Art. 118 ust. 1 zdanie pierwsze ustawy powołanej w punkcie 1 jest zgodny z art. 2 i art. 32 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 73 Konstytucji.
    3. Art. 120 ustawy powołanej w punkcie 1 jest zgodny z art. 2 i art. 32 Konstytucji.
    4. Art. 124 pkt 4 ustawy powołanej w punkcie 1 jest zgodny z art. 20, art. 22, art. 65 ust. 1 w związku z art. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji.
    5. Art. 129 ust. 1 i 6 ustawy powołanej w punkcie 1 jest zgodny z art. 20, art. 22, art. 65 ust. 1 w związku z art. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji.

    Ponadto postanawia:

    na podstawie art. 39 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, z 2000 r. Nr 48, poz. 552 i Nr 53, poz. 638, z 2001 r. Nr 98, poz. 1070, z 2005 r. Nr 169, poz. 1417 oraz z 2009 r. Nr 56, poz. 459) umorzyć postępowanie w pozostałym zakresie ze względu na niedopuszczalność wydania wyroku.

  3. Związki zawodowe mogą wpływać na statut uczelni

    http://www.rp.pl/artykul/133689,297645_Zwiazki_zawodowe_moga_wplywac_na_statut_uczelni.html

    28-04-2009,
    Przepis ustawy o szkolnictwie wyższym, który uniemożliwia związkom zawodowym wpływanie na kształt statutu uczelni niepublicznej, jest niezgodny z konstytucją – orzekł Trybunał Konstytucyjny

    Wniosek do Trybunału o zbadanie kilku przepisów ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym złożyła Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność”.
    TK orzekł dziś także, że przepis ustawy o szkolnictwie wyższym ograniczający pracownikom naukowym możliwość pracy na kilku etatach jest zgodny z konstytucją.
    Ponadto TK uznał, że uczelnie mają prawo do swobodnego rozstrzygania, czy nauczyciele akademiccy mają być zatrudniani na podstawie umowy o pracę, czy też na podstawie mianowania (sygn. K 27/07).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: