Jakie źródło informacji, taki efekt poznawczy – panie profesorze

Walka na insynuacje i pomówienia

Rz

Nie chcę dłużej odpowiadać na zarzut, że jestem narodowcem. Takie ustawianie mojej osoby przez Andrzeja Friszkego nazywam operacją wstępną, służącą wykluczaniu mnie z grona naukowców, którym wolno w Polsce pełnić funkcje publiczne.

„Problemem Jana Żaryna”, że się posłużę cytatem z artykułu Andrzeja Friszkego, nie jest to, iż nie odciąłem się od „Glaukopisu”, by przyznać rację atakującym go publicystom z „Gazety Wyborczej”, ale problemem Andrzeja Friszkego jest to, że czyta gazety, w których zamieszcza się teksty i wypowiedzi nieautoryzowane, a ewentualne sprostowania wrzuca do śmieci. Jakie źródło informacji, taki efekt poznawczy – panie profesorze…

Autor jest doradcą prezesa IPN i profesorem Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Do niedawna był dyrektorem Biura Edukacji Publicznej IPN – został z tego stanowiska zwolniony, gdy uznał za błąd wydanie Lechowi Wałęsie statusu poszkodowanego przez SB

Jedna odpowiedź

  1. Ten zaślepiony (———) to też ofiara mobbingu? W sumie tak, w końcu wywalił go własny szef, następny „naukowiec”… i zaraz przyjął z powrotem, bo przecież takie curiosum trzeba mieć na stanie…
    ==================================================
    (———) ingerencja redakcji. Opluwanie epitetami anonimowo kogokolwiek jest niedopuszczalne w tym serwisie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: