Uczelnie nie są zainteresowane badaniem archiwów IPN

Teczki w internecie, ale nie za cenę IPN-u

Polska

Publikacja esbeckich materiałów w sieci jest potrzebna, ale może na lata zablokować pracę instytutu – na apel Pawła Fąfary odpowiada były szef oddziału IPN w Krakowie prof. Ryszard Terlecki, z którym rozmawia Anna Gwozdowska.

Czy jest jakiś inny sposób, żeby upowszechnić wiedzę na temat teczek? 
Można zachęcić uniwersytety do napisania stu czy dwustu prac doktorskich na temat wielorakich aspektów funkcjonowania agentury. W różnych środowiskach i w różnych okresach. Po 4-5 latach otrzymamy ogromną wiedzę na temat teczek. 

Ale czy można liczyć na uczelnie, które przecież sprzeciwiły się lustracji? 
Niestety, uczelnie nie są zainteresowane badaniem archiwów IPN. Najczęściej ludzie z IPN-u piszą coś o najnowszej historii w oparciu o archiwa po bezpiece. Notabene, ciekawe, że według projektu nowelizacji ustawy o IPN autorstwa Platformy Obywatelskiej senaty uczelni mają opiniować członków kolegium instytutu. A przecież to one stworzyły front antylustracyjny. Na polskich uczelniach nie było rozliczenia ze spuścizną komunizmu. A nie chodzi przecież tylko o współpracę z SB, ale także o dorobek naukowy. Źródła karier wielu znanych dziś uczonych są kompromitujące. Wszyscy jednak machnęliśmy na to ręką. Skutki są takie, że tacy ludzie są we władzach wielu uczelni. 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: