Wykładowcy oceniani przez studentów

Studencie, oceń swojego wykładowcę

GW

Tylko co trzeci student w Krakowie chce oceniać swojego wykładowcę. Do wypełniania ankiet uczelnie zaczynają zachęcać studentów nagrodami.

Wykładowcy się spóźniają, nie ma ich na dyżurach, wymagają więcej niż uczą, łamią ustalone na początku semestru warunki zaliczenia, są nieobiektywni – lista zarzutów studentów wobec ich nauczycieli jest długa. Kiedy jednak przychodzi do oceny wykładowcy, okazuje się, że niespełna jedna trzecia chce owe zarzuty przelać na papier lub wklepać do elektronicznego systemu.

Większość krakowskich uczelni wprowadziło już – lub kończy wprowadzać – elektroniczny system ankietowania. Można w nim zmieścić więcej pytań, jest więcej miejsca na własne uwagi studentów, no i nikt nie musi się obawiać, że wypełniona ankieta prosto spod pióra studenta trafi w ręce ocenianego wykładowcy. Wszystko po to, żeby ankiet było coraz więcej.

Na UJ jeszcze kilka lat temu wypełniał je co dziesiąty student. Dziś – co trzeci. Wynik jednak nie imponuje, choć wydawać by się mogło, że studenci chętnie wyrażą opinię o skończonych zajęciach.

– Wyniki ankiet trafiają do władz wydziału i są brane pod uwagę w ocenie pracownika, jak również należą do systemu motywacyjnego, tzn. najlepsi zostają dodatkowo wynagradzani. Z kilkoma osobami została rozwiązana umowa o pracę – mówi Katarzyna Pilitowska, rzeczniczka UJ. – Oceny i komentarze studentów są przekazywane bezpośrednio każdemu pracownikowi, a przez pełnomocnika ds. ankiet dziekanowi lub dyrektorowi instytutu – dodaje prof. Andrzej Mania, prorektor ds. dydaktyki UJ.

Na Akademii Górniczo-Hutniczej ankiety są jednym z podstawowych elementów oceny pracowników naukowych. Prof. Zbigniew Kąkol, prorektor ds. kształcenia, ich wyniki uwzględnia przy ocenie okresowej wykładowców.

O tym, że opinia studentów jest ważna świadczy przypadek Uniwersytetu Rolniczego. Tam od 2007 roku obowiązuje Uniwersytecki System Jakości Kształcenia. Aby jakiś kierunek uzyskał akredytację, ankiety musi wypełniać odpowiedni odsetek studentów – ok. 30 proc.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: