Ochrona studentów po upadku uczelni

logo_mnsw1

Uczelnie zaczną upadać, trzeba chronić studentów

Polska

Ministerstwo Nauki przygotowuje zmiany w prawie, które będą chronić studentów w razie bankructwa ich uczelni – dowiaduje się „Polska”. Resort dopuści możliwość łączenia upadających wyższych szkół prywatnych z silniejszymi uczelniami państwowymi. Powstawałaby wtedy nowa, większa szkoła państwowa. Możliwe będzie też wchłanianie mniejszych państwowych szkół przez dobrze prosperujące, prestiżowe uczelnie prywatne (ten przepis nie będzie jednak dotyczył renomowanych państwowych uniwersytetów).

Proces konsolidacji ma nadzorować minister skarbu oraz resort nauki. 

W nowym prawie będą też bardziej radykalne zapisy o przechowywaniu dokumentacji studiów w państwowych archiwach (szczegóły zapisów są jeszcze dyskutowane). Ministerstwo Nauki zarządzi ponadto powszechne szkolenia studentów pierwszego roku z przepisów prawa o szkolnictwie wyższym i sposobów ochrony praw studenta. A każdy, kto zechce założyć nową prywatną uczelnię, będzie musiał stać się jednocześnie jej właścicielem – za działalność szkoły będzie więc ręczył własnym majątkiem. Dotychczas założyciel nie miał obowiązków właścicielskich. 

Wszystko to z powodu prognoz ekspertów od szkolnictwa wyższego, którzy ostrzegają, że już w 2010 r. ruszy lawina uczelnianych bankructw. Do 2015 roku może zniknąć z rynku nawet 200 szkół wyższych, głównie prywatnych. Powodem będzie nie tylko kryzys ekonomiczny, ale przede wszystkim wkraczający na uczelnie niż demograficzny. 

Według danych GUS w 2010 r. liczba osób w wieku 1-24 lat zmniejszy się z 3,6 do 3,3 miliona. W kolejnych pięciu latach osób w wieku studenckim będzie aż o 500 tysięcy mniej – zaledwie 2,8 miliona. …

Parlament Studentów RP nalega, by Ministerstwo Nauki wprowadziło obowiązek podpisywania umów student – uczelnia na wszystkich typach i kierunków studiów. Teraz takie umowy określające warunki studiowania funkcjonują tylko na studiach płatnych w prywatnych i państwowych szkołach (w publicznych uczelniach płaci się np. za studia zaoczne). 

– Państwowa szkoła też może zlikwidować jakiś kierunek studiów – argumentuje Robert Pawłowski. Zaznacza, że w umowach powinny być zapisy o zobowiązaniach uczelni wobec studentów w przypadku bankructwa, likwidacji szkoły czy konkretnego kierunku studiów. – To podstawa dla studenta do ewentualnych roszczeń – uważa rzecznik praw studenta. 

Resort nauki na ten postulat na razie nie wyraził zgody. Konsultacje społeczne nad reformą nadal jednak są w toku. 

W czternastu szkołach trwa już postępowanie likwidacyjne.Oto one: 
Wyższa Szkoła Sztuki Stosowanej „Opus Art” w Sosnowcu 
Warszawska Szkoła Biznesu 
Schola Posnaniensis – Wyższa Szkoła Sztuki Stosowanej w Poznaniu 
Europejska Wyższa Szkoła Biznesu w Warszawie 
Wyższa Praska Szkoła Biznesu w Warszawie 
Szkoła Wyższa Rzemiosł Artystycznych w Warszawie 
Wyższa Szkoła Zdrowia i Turystyki w Pucku 
Wyższa Szkoła Telekomunikacji i Informatyki w Kielcach 
Wyższa Szkoła Ochrony Środowiska, Turystyki i Rekreacji w Krakowie 
Wyższa Szkoła Humanistyczna im. Alojzego Szubartowskiego w Lublinie 
Wyższa Szkoła Sztuk Wizualnych i Nowych Mediów w Warszawie 
Wyższa Szkoła Służby Społecznej im. ks. Franciszka Blachnickiego w Suwałkach 
Wyższa Szkoła Nauk Społecznych w Kętach 
Wyższa Szkoła Techniczna w Legnicy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: