Politycy nie umieją czytać?

elementarz_marian-falski

IPN ma kłopoty, bo politycy PO nie umieją czytać?

Fronda.pl

Donald Tusk i Bronisław Komorowski mają kłopoty z czytaniem. Chcą ukarać IPN za książkę Pawła Zyzaka o Lechu Wałęsie, choć wydało ją krakowskie wydawnictwo ARCANA.

Antykustracyjne hieny tylko na to czekały. Wprawdzie książkę „Lech Wałęsa. Idea i historia”, wydało prywatne wydawnictwo, a od publikacji odcina się duża część historyków Instytutu (w tym Piotr Gontarczyk), ale politycy PO i SLD i tak urządzili nagonkę na IPN.

Wszelką miarę stracił Donald Tusk, który wypowiadał się tak, jakby był przywódcą republiki bananowej. – Chcę zaapelować do pracowników IPN i historyków, aby nie nadużywali środków publicznych, bo nie będą mogli ich w przyszłości używać – jeśli tak to będzie dalej wyglądało, w takim jednostronnym działaniu – stwierdził premier Tusk. – Mamy do czynienia ze swoistym monopolem informacji i opinii, które powstają w IPN. To powinno być zmienione – mówił dziś marszałek Komorowski. – Oprócz zmian personalnych, które mogą być dokonane w zgodzie z ustawą, jest problem wspierania przez państwo polskie innych badań o tym samym okresie – dodał.

Problem w tym, że IPN „zawinił” jedynie wydając Zyzakowi dokumenty, o które prosił, i na których po części oparł swoją pracę – co było zresztą psim obowiązkiem Instytutu. Autor obronił swoją pracę na Uniwersytecie Jagiellońskim i wydał jako książkę w Wydawnictwie ARCANA.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: