O mediach publicznych słów kilka

odpowiedzialnosc-obywatelska

O mediach publicznych słów kilka 

 

Fundacja Odpowiedzialność Obywatelska

oraz Akademickie Radio Kampus

we współpracy z Niezależnym Zrzeszeniem Studentów UW

mają przyjemność zaprosić Państwa na

kolejne spotkanie z cyklu „Dyskusje Czwartkowe”.


Odbędzie się ono 19 marca 2009 r. o godzinie 18.30

w Auli Starej Biblioteki na Kampusie Głównym UW

(Krakowskie Przedmieście 26/28).

Temat spotkania:

„O mediach publicznych słów kilka”.

Dyskutować będą:

Krzysztof Skowroński, dziennikarz,

Iwona Śledzińska-Katarasińska, poseł PO

oraz Jarosław Sellin, poseł RO Polska XXI.

Wstęp wolny. Serdecznie zapraszamy.

Jak uczelnie walczą z plagiatami

Jak uczelnie walczą z plagiatami

GW

 Nawet co czwarta praca licencjacka i magisterska może być napisana niesamodzielnie – twierdzą specjaliści z branży antyplagiatowej. Nie wszystkie opolskie uczelnie korzystają jednak z systemu.

– W swoim portfolio mam kilkadziesiąt prac dyplomowych z różnych dziedzin: od ekonomii po medycynę – mówi Krzysztof, były polonista z Opola. – Jedną z nich sprzedałem aż trzy razy – przyznaje. Jego twórcy przekonują, że właśnie do walki z takim procederem stworzono program plagiat.pl. – Im więcej uczelni przystąpi do naszego systemu, tym większa i skuteczniejsza będzie ochrona przed plagiatem – mówi Sebastian Kawczyński, twórca programu.

W Polsce jednak zaledwie 70 uczelni przystąpiło do programu antyplagiatowego.

– Ta kwestia była rozpatrywana między innymi na posiedzeniach Uniwersyteckiej Komisji Akredytacyjnej – mówi Marcin Miga, rzecznik UO. – Rzadko który z rektorów nie miał zastrzeżeń do funkcjonowania systemu. Wątpliwości rektorów dotyczyły m.in. bazy, do której uczelnie przesyłają prace. 

– Pojawiły się zastrzeżenia związane z prawami autorskimi i pokrewnymi oraz ochroną danych osobowych – dodaje rzecznik UO. – Ten system nie gwarantuje również w stu procentach wyłapania plagiatu na przykład z książek. Ponadto wykupienie licencji jest bardzo kosztowne – tłumaczy, dodając, że na uczelni ciężar walki z plagiatami spoczywa głównie na promotorze. – Rzeczywiście, jeżeli promotor pracuje systematycznie ze studentem przez kilka semestrów, nie może być mowy o plagiacie – dodaje także rektor WSZiA.