Nowy budżet nauki

logo_mnsw2

Nowy budżet nauki!

Sprawy Nauki

Jakie będą oszczędności w nauce i szkolnictwie wyższym? Ile kto dostanie? Jaki będzie budżet nauki? Z czego trzeba będzie zrezygnować? 

Na prośbę sejmowej Komisji  Edukacji, Nauki i Młodzieży z 13. lutego minister nauki przedstawiła 17 lutego informacje dotyczącą  przewidywanych ograniczeń wydatków w nauce i szkolnictwie wyższym oraz realizacji priorytetowych zadań w ramach budżetu nauki i szkolnictwa wyższego w roku 2009. 

Kobiety w nauce

logo_mnsw1

Dyskusja panelowa „Kobiety w nauce”

PAP – Nauka w Polsce

Rola kobiet w nauce, m.in. potrzeba instytucjonalnego wsparcia dla kobiet uprawiających naukę w Polsce – to temat czwartkowej konferencji „Kobiety w nauce”, zorganizowanej przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW). „Inteligentne kobiety zawsze sobie poradzą, o ile nie będą im przeszkadzać inteligentni mężczyźni” – powiedziała minister nauki Barbara Kudrycka otwierając konferencję w siedzibie PAP w Warszawie. Jak dodała, debata o roli kobiet w nauce być może pozwoli wypracować koncepcję działań, które wesprą instytucjonalnie kobiety zajmujące się nauką. Jej zdaniem, w Polsce początki karier kobiet i mężczyzn są dosyć wyrównane. Prac doktorskich broni mniej więcej tyle samo kobiet, co i mężczyzn. „Ale potem jest już gorzej” – oceniła minister. 

Jak powiedziała, „szklany sufit” zaczyna się w momencie, gdy kobiety zaczynają zdobywać kolejne stopnie naukowe, habilitacje i profesury. „Już na poziomie habilitacji okazuje się, że wśród wszystkich osób, które uzyskują stopień doktora habilitowanego jest tylko ok. 30 proc. kobiet, a na poziomie profesora tytularnego jeszcze mniej” – tłumaczyła minister.

Według Kudryckiej, często zdarza się, że sytuacja kobiet w nauce nie zależy od nich samych, ale od środowiska, w którym się znajdują. „A w nim dominują, jak wiadomo, mężczyźni” – mówiła minister.

Diagnozę szefowej resortu nauki potwierdziła członkini zespołu ekspertów Gender Index dr Ewa Lisowska ze Szkoły Głównej Handlowej (SGH), która powiedziała, że kobiet brakuje nie tylko w poszczególnych dziedzinach nauki, ale także wśród kadr kierowniczych w instytucjach związanych z nauką.

Byłemu rektorowi grozi postępowanie dyscyplinarne

uwm-godlo_uwm

Jak senator z PO o głosy wyborców zabiegał

Rz

Byłemu rektorowi grozi postępowanie dyscyplinarne. Ryszard Górecki bezprawnie dotował studia dla księży na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim.

Jesienią 2007 roku senat Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego przegłosował utworzenie podyplomowych studiów z pedagogiki religii i etyki dla księży na Wydziale Nauk Społecznych. Do kapłanów z diecezji warmińskiej trafiło pismo z informacją o powstaniu nowego kierunku. Po jego ukończeniu mogliby uczyć etyki w szkole. 

Utworzone przez UWM studia podyplomowe dla księży – „Rz” dotarła do ich kosztorysu – miały kosztować łącznie 144 tys. zł. W tej kwocie przewidziano 57 tys. zł na pensje dla 25 wykładowców, koszty administracyjne i inne wydatki związane z organizacją zajęć.

Sumę tę w całości miało pokryć czesne od 40 księży studentów: 1200 zł za każdy z trzech semestrów nauki.

– Uczelnia nie może dopłacać do studiów podyplomowych, a nawet powinna jeszcze na nich zarabiać. Tak wynika z naszego statutu – wyjaśnia prof. Józef Górniewicz, obecny rektor UWM.

Mimo to czesne księżom obniżono do 300 zł. – Dostaliśmy na studia dotację z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego – twierdzi ks. prof. Jarosław Michalski z Wydziału Nauk Społecznych UWM, jeden z pomysłodawców nowego kierunku.

We wrześniu 2008 roku Górecki przestał być rektorem (skończyła się kadencja). Wcześniej jednak, 28 sierpnia, podpisał księżom dyplomy ukończenia studiów. Było to dziwne, bo wciąż chodzili na zajęcia, a prac dyplomowych mieli bronić dopiero w listopadzie 2008 roku.