Komuna wraca na uczelnie

uniwersytet-szczecinski

Czy Uniwersytet Szczeciński się wycofa?

Blog ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego

   2009-02-21

Na zaproszenie Koła Slawistów Uniwersytetu Szczecińskiego wybierałem się z odczytem na temat ludobójstwa Polaków na Kresach. Wyjazd ten nie był mi bardzo na rękę, gdyż zaproszeń mam tak dużo, że praktycznie całe dnie spędzam w ustawicznych rozjazdach. Jednak zaproszenie przyjąłem. Po pierwsze dlatego, że na Pomorzu Zachodnim mieszka wielu Kresowian i ich potomków . Po drugie, na tamtejszym uniwersytecie byłem już dwa razy i wspomnienia miałem dobre.

Moje spotkanie było zapowiedziane na środę 4 marca o g. 16.00 w Sali Strumiańskiej w Bibliotece Uniwersyteckiej. Tego samego dnia zaplanowane zostały jeszcze dwa inne spotkania; jedno w Katolickim Stowarzyszeniu Civitas Christiana, drugie w Duszpasterstwie Akademickim Księży Chrystusowców.

Jednak ku mojemu zdziwieniu władze uczelniane, bez jakiegokolwiek kontaktu ze mną, zamieściły na stronie internetowej następujący komunikat:

UWAGA
odwołane spotkanie
z ks. Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim,

Oczywiście zero wyjaśnień. Jedynie od jednego z dziennikarzy prasy lokalnej dowiedziałem się, że jest to osobista decyzja rektora, który uległ zewnętrznym naciskom. 

Rektor jako szef państwowej uczelni ma prawny obowiązek wyjaśnić swoją decyzję, zwłaszcza, że nie widział przeszkód, gdy jedno z kół uczelnianych zapraszało szefa polskich homoseksualistów.

Artykuł na ten temat ukaże się w najnowszej „Gazecie Polskiej”. Do Szczecina pojadę i tak, choćby spotkanie ze studentami, jak za komuny, miało sie odbyć w jakiej piwnicy.