Studia pożądane przez rynek pracy

logo_mnsw4

Rząd da pieniądze na studia pożądane przez rynek pracy

Polska

Ministerstwo Nauki ujawniło „Polsce” najnowszy raport, jakich fachowców będzie potrzebował rynek pracy w najbliższych pięciu latach.

To m.in. na jego podstawie resort rozdzieli w nadchodzącym roku akademickim 200 mln zł pomiędzy państwowe i prywatne uczelnie, które zwiększą nabór na kierunkach strategicznych dla gospodarki. Pieniądze z tej puli dostaną też studenci, którzy takie kierunki wybiorą. 

 

Rząd niemal potroił pulę na dopłaty dla uczelni, które zwiększą limity przyjęć na kierunkach strategicznych dla gospodarki. I dla studentów, którzy podejmą się takich studiów. Na program tzw. kierunków zamawianych Ministerstwo Nauki wyda w nadchodzącym roku akademickim 200 mln zł (w tegorocznym pilotażu było 85 mln zł). 
Na liście specjalności, do których chce dopłacać państwo, prym wiodą przyrodnicze i techniczne. Resort nauki wyłonił je w oparciu o zleconą analizę potrzeb rynku pracy w ciągu najbliższych pięciu lat. Raport uwzględnia prognozy wojewódzkich urzędów pracy, uczelni i przedsiębiorców. 
Poza znanymi już z pilotażu inżynierskimi kierunkami takimi jak biotechnologie, inżynieria środowiska, mechanika i budowa maszyn czy automatyka, na liście kierunków zamawianych pojawiły się nowe specjalności: chemia stosowana, energetyka, fizyka informatyczna. 

Nowy model kariery akademickiej – Konsultacje społeczne

logo_mnsw3

Konsultacje społeczne Nowego modelu kariery akademickiej

10 lutego 2009 r.

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego przekazało do konsultacji społecznych kolejną część założeń reformy szkolnictwa wyższego „Partnerstwo dla wiedzy – nowy model kariery akademickiej„.
—————
Gorące Tematy na NFA  w ramach konsultacji społecznych :

Minister Kudrycka ułatwia karierę doktorom

kudrycka

Minister Kudrycka ułatwia karierę doktorom

Rz

O otrzymaniu habilitacji decydować będą punkty za dorobek badawczy albo artystyczny.

Habilitacja zostaje, ale zupełnie zmieni się procedura jej nadawania – ustalono w Ministerstwie Nauki. Minister Barbara Kudrycka upubliczni dziś założenia modelu kariery akademickiej, które zostaną zapisane w nowelizowanym prawie o szkolnictwie wyższym.Jak dowiedziała się „Rz”, o rozpoczęciu ubiegania się o stopień doktora habilitowanego zdecyduje liczba punktów za osiągnięcia naukowe, badawcze bądź artystyczne.

Punkty zbierać się będzie po doktoracie. Ich liczbę potrzebną do otworzenia przewodu habilitacyjnego ustali minister.O nadaniu stopnia będzie decydowała specjalna komisja. Ma ona brać pod uwagę wyłącznie dorobek kandydata.

Minister chce znieść konieczność przystępowania do kolokwium habilitacyjnego, czyli rodzaju egzaminu, na którym kandydat był przepytywany przez innych naukowców. Zniesiony będzie też wykład habilitacyjny oraz konieczność przedstawienia rozprawy.

Te rozwiązania przyśpieszą habilitację i ograniczą rolę rad wydziałów uczelni w nadawaniu tego stopnia naukowego. Mają też wyeliminować przypadki niejasnych odmów otwarcia przewodu habilitacyjnego, co zdarza się na uczelniach. „Rz” opisywała problemy z habilitacją politologa dr. Marka Migalskiego, któremu rada wydziału UJ odmówiła wszczęcia procedury bez podania przyczyny.

Szykowane zmiany ułatwią życie doktorom, ale niosą utrudnienia dla doktorantów. Minister chce zaostrzyć kryteria przyjmowania ich na bezpłatne studia. Uczelnie mają organizować konkursy, które wyłonią najlepszych. Doktorant będzie też musiał udokumentować znajomość języka obcego, a chcąc otworzyć przewód doktorski, będzie musiał mieć przynajmniej jedną publikację w recenzowanym czasopiśmie naukowym o zasięgu co najmniej krajowym.