Zdaniem „żubrów”

Zdaniem „żubrów” 

Sprawy Nauki

Z prof. Leszkiem Kuźnickim, wieloletnim prezesem Polskiej Akademii Nauk,  rozmawia Anna Leszkowska

– Na ostatnim Zgromadzeniu Ogólnym PAN powiedział pan, że jeśli chodzi o naukę, to cofamy się, nie ma też w Polsce dla niej koniunktury. Z czego to wynika? 
Nie ma koniunktury dla nauki, bo na wstępie powstania III RP zdecydowano, co było zresztą głoszone expressis verbis, iż tak długo, dopóki nie rozwiążemy spraw gospodarczych, wszystkie inne sprawy winny się znaleźć na drugim planie. I to była główna teza Leszka Balcerowicza, która od razu, bo już w roku 1990 wywarła ogromny wpływ na sytuację nauki. A potem wprowadzono rozwiązanie w postaci Komitetu Badań Naukowych – wyglądające – z pozoru – na znakomite, pod jednym warunkiem: gdybyśmy byli USA lub Niemcami zachodnimi. Utworzenie KBN wprowadziło naukę w Polsce w ślepą uliczkę, z której dotychczas nie znaleziono wyjścia……

– Minister Jerzy Duszyński alarmował  na tymże ZO PAN o fatalnym stanie polskiej nauki. Czy pana zdaniem te rozwiązania, jakie obecne kierownictwo resortu zaproponowało mogą ten stan poprawić? 

– Moim zdaniem, to są mało skuteczne metody. Może należałoby wprowadzać zmiany małymi kroczkami. Tak długo, dopóki nie będzie się miało za sobą pewnej grupy środowiskowej, która będzie to chciała zrealizować,  tak długo te rozwiązania będą niewiele zmieniać. Natomiast jest  smutne, że bez przerwy atakuje się PAN, która gromadzi ok. 3% społeczności naukowej kraju i w której jeszcze jakąś naukę się tworzy. Próby osłabienia tej resztki nauki – z niezrozumiałych dla mnie względów – do niczego dobrego nie prowadzą.

Sadzę, że  nic innego nie można zrobić  tylko koncentrować. Koncentracja na uczelniach wymaga  jednak całkowitej zmiany ich struktury, przejścia na system np. amerykański, czy inny tego typu, gdzie uczelnie są przedsiębiorstwami wielkiej skali, które mają najróżniejsze  struktury organizacyjne, niekoniecznie związane z edukacją. Struktura uczelni, jaka jest w Polsce nie daje możliwości rozwoju na wielką skalę. Ale takich rozwiązań środowisko sie boi, bo może wiele stracić, także pracę.

Reklamy

Recenzje profesora Drewsa w prokuraturze

Recenzje profesora Drewsa w prokuraturze

GW

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie dwóch skrajnie różnych recenzji habilitacji wrocławskiego lekarza, które napisał prof. Krzysztof Drews, znany poznański ginekolog.

Sprawa wywołała poruszenie w środowisku medycznym. Rektor poznańskiego UM prof. Jacek Wysocki polecił powołanie komisji, która ma ją wyjaśnić. Komisja nie zaczęła jednak jeszcze działać. – Dziekan wydziału lekarskiego poprosił dziekana wrocławskiej uczelni o obie prace prof. Drewsa. Ale wciąż ich nie dostaliśmy – mówi rzecznik UM Marek Ruchała. 

Sprawą zajęła się natomiast prokuratura. – Sprawdzamy, czy nie doszło do niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień przez recenzentów. Na razie przesłuchujemy świadków – mówi Bogdan Wrzesiński z Prokuratury Rejonowej Wrocław Krzyki-Wschód.

Wyjaśnienia sytuacji chce także Centralna Komisja ds. Stopni i Tytułów, która wyznaczyła prof. Drewsa na recenzenta pracy habilitacyjnej Pająk. – To uczelni, której pracownikiem jest prof. Drews, powinno najbardziej zależeć na rzetelnym zbadaniu wszystkich okoliczności tej sprawy – mówi prof. Osman Achmatowicz. 

Sekretarz Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów już zapowiedział, że prof. Drews prawdopodobnie nie dostanie już zleceń z komisji jako recenzent prac naukowych. – Naszym zadaniem jest wskazywanie kompetentnych i rzetelnych recenzentów. A cała sytuacja i tłumaczenia prof. Drewsa są kuriozalne. Sądzę, że z takich recenzentów trzeba zrezygnować.

Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław

Limity na bezpłatne studiowanie

Krytyka pomysłu wprowadzenia limitów na bezpłatne studiowanie

PAP – Nauka w Polsce

Zdolna osoba, która chce skończyć dwa kierunki studiów, 12 semestrów będzie miała za darmo, a za osiem zapłaci – powiedział rzecznik Parlamentu Studentów RP Robert Pawłowski, krytykując zaprezentowaną przez ministerstwo nauki propozycję reformy uczelni. Proponowane zmiany zdecydowanie poprawią dostępność do bezpłatnych studiów – przekonuje Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW), uzasadniając pomysł wprowadzenia punktowych limitów na bezpłatne studiowanie. 

W ubiegłym tygodniu minister nauki Barbara Kudrycka zaprezentowała wstępną wersję pierwszej części założeń do projektu nowelizacji ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym. Zapowiedziała m.in. wprowadzenie zasady, że studentowi będzie przysługiwał określony zakres usług edukacyjnych świadczony w uczelniach publicznych na studiach stacjonarnych. Według Kudryckiej, ma to „rozszerzyć dostępność do kształcenia bezpłatnego”

Kariery naukowe polskich polityków

golfźródło

Kariery naukowe polskich polityków- Doktoraty polityków: o ziemniakach i golfie

Dziennik

W każdej partii jest przynajmniej kilku posłów, którzy wyróżniają się niespotykanymi pracami doktorskimi. Oto najciekawsze z nich:

Łukasz Gibała, polityk Platformy zajął się badaniem teorii logiki w latach 60. Temat jego pracy to „Semantyka światów możliwych. Elementarność a modalność metafizyczna”. „Badałem istnienie światów równoległych, możliwych, gdzie np. jestem Murzynem. Być może żyjemy nie tylko tu i teraz, ale równocześnie w innym świecie, może nawet na innym kontynencie. Mamy zupełnie inny zawód, inną płeć, czy kolor skóry” – wyjaśnia.

Karol Karski z PiS wybrał temat: „Rozpad Związku Radzieckiego a prawo międzynarodowe”. „Był poważny problem naukowy, ale także praktyczny, związany z tym, czym był rozpad ZSRR” – tłumaczy poseł PiS.

Joanna Senyszyn z lewicy podjęła temat: „Ekonomiczna efektywność ferm hodowlanych w przemyśle mięsnym”. „Lubiłam poznawać nowe rzeczy ponieważ kończyłam międzynarodowe stosunki ekonomiczne. Wcześniej pracę magisterską pisałam na temat „Kapitały obce w afrykańskim górnictwie rud metali nieżelaznych”, więc stwierdziłam, że doktorat będę pisać na zupełnie inny temat” – mówi posłanka lewicy.

Andrzej Person, senator Platformy Obywatelskiej, pisze doktorat o historii golfa.

Oświadczenie NZS ws. dr Migalskiego

 

nzs

Oświadczenie ws. dr Migalskiego

Jako organizacja, która zawsze żywo reaguje na wydarzenia związane z życiem akademickim postanowiliśmy wydać oświadczenie dotyczące sprawy doktora Migalskiego.

               Z wielkim niepokojem przyjęliśmy treść artykułu pt. „Kto blokuje habilitację Migalskiego” opublikowanego w Rzeczpospolitej z dnia 15 stycznia 2009 r. Jako organizacja, która w latach ’80 walczyła o wolną Polskę, w  której każdy obywatel ma równe szanse na realizację swoich marzeń i ambicji, oraz prawo do swobodnej wypowiedzi, pragniemy stanowczo zaprotestować przeciwko zaistniałej sytuacji.

Trudności stwarzane dr Migalskiemu w rozpoczęciu przewodu habilitacyjnego, wbrew jednomyślnej decyzji zespołu oceniającego jego dorobek naukowy mogą rodzić podejrzenia, iż stanowią swego rodzaju rewanż za krytyczne wypowiedzi na temat środowiska akademickiego.

Jako Niezależne Zrzeszenie Studentów pragniemy wyrazić pełne poparcie dla dr Migalskiego i jego działalności zmierzającej do ujawnienia, czasem bolesnej, prawdy na temat polskiego szkolnictwa wyższego.

Mamy również nadzieję, iż inicjatywa ustawodawcza podjęta przez Panią minister Barbarę Kudrycką przyniesie oczekiwane efekty i podobne sytuacje nie będą miały miejsca w przyszłości.

Zwracamy się także do Braci Studenckiej, aby aktywnie uczestniczyła w życiu społecznym i nie pozostawała obojętna na to i podobne zdarzenia. To również od nas zależy jakość kadry akademickiej w Polsce. Także my powinniśmy zabiegać o to, aby o awansie naszych wykładowców decydowały kwestie merytoryczne, a nie źle pojmowana poprawność polityczna.

W imieniu NZS-u,

Piotr Wiaderny

Przewodniczący Zarządu Krajowego

Wreszcie szansa na likwidację bezrobocia absolwentów wyższych uczelni

wc

Zatrudnię magistra do szaletów miejskich –WYMOGI: WYŻSZE WYKSZTAŁCENIE, 5 LAT DOŚWIADCZENIA

tvn.24

Wyższe wykształcenie, pięć lat doświadczenia w zarządzaniu, znajomość obsługi komputera i sprawne posługiwanie się językiem angielskim – musisz spełniać te wymagania, jeśli starasz się o stanowisko kierownika… szaletów miejskich w Poznaniu.

Do chwili obecnej spłynęło już kilka kandydatur. Jest jeszcze za wcześnie by przesądzać kto dostanie angaż – tłumaczy Maciej Dźwig.

Deprawacja przestrzeni publicznej

Zamiast narzekać, czas tworzyć instytucje 

Rozmowa z prof. Andrzejem Zybertowiczem

Nasza Polska nr.4(691) 27.01.2009

zybertowicz-nasza-polska-27012009