List otwarty wykładowców UJ

uj-logo

List otwarty wykładowców UJ
Rz

Kraków, 19 stycznia 2009 r.

Jego Magnificencja

Prof. dr hab. Karol Musioł

Rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego

Pragniemy wyrazić nasze zaniepokojenie wydarzeniem, do jakiego doszło w dniu 13 stycznia br. na posiedzeniu Rady Wydziału Studiów Międzynarodowych i Politycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Fakt uniemożliwienia wszczęcia procedury habilitacyjnej dr. Markowi Migalskiemu bez podniesienia jakichkolwiek merytorycznych argumentów i wbrew jednomyślnej, pozytywnej ocenie jego dorobku naukowego przez Zespół powołany w tym celu przez Radę Wydziału, rodzi uzasadnione podejrzenia, że o wyniku tajnego głosowania zadecydowały względy niemające nic wspólnego z kryteriami, jakie określa ustawa o tytule i stopniach naukowych.

Wyrażamy nadzieję, że mimo tego incydentu Uniwersytet Jagielloński pozostanie miejscem, w którym podstawą do decyzji w sprawach personalnych nie będą uprzedzenia czy też porachunki o charakterze osobistym i politycznym.

Koniec ery indeksów ?


logo_mnsw1

Studia bez indeksu

serwis MNiSW , 19 stycznia 2009 r.

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego przygotowało projekt rozporządzenia, dzięki któremu uczelnie będą mogły zlikwidować papierowe indeksy jako dokumenty potwierdzające przebieg studiów. Dokumentacja w formie elektronicznej odciąży od dodatkowych formalności studentów i uczelnie, a także ułatwi i przyspieszy weryfikację uzyskiwanych wyników. 

Jednak projekt rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 2 listopada 2006 r. w sprawie dokumentacji przebiegu studiów (Dz. U. Nr 224, poz. 1634, z późn. zm.), który trafia teraz do konsultacji społecznych nie zakłada automatycznego zniesienia indeksu. Jeżeli władze uczelni dojdą do wniosku, że nie są przygotowane jeszcze na likwidację indeksu, to na takiej uczelni ta forma dokumentacji będzie mogła nadal funkcjonować.

———–

Student bez indeksu?

Rz

Uczelnie będą mogły zlikwidować papierowe indeksy jako dokumenty potwierdzające przebieg studiów – poinformowało Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Projekt trafił właśnie do konsultacji społecznych.

Jak poinformowało Biuro Prasowe MNiSzW, zgodnie z rozporządzeniem uczelnie zamiast indeksów będą mogły wprowadzić „karty okresowych osiągnięć studenta”. „Karty te będą miały postać wydruków elektronicznych, podpisywanych jedynie przez kierownika podstawowej jednostki organizacyjnej uczelni” – tłumaczą urzędnicy ministerstwa.

Studenci przystępując do zaliczeń i egzaminów nie będą mieli obowiązku posiadania indeksu i kart egzaminacyjnych. Dokumentem poświadczającym uzyskanie zaliczenia i złożenie egzaminu będą protokoły sporządzane przez nauczycieli akademickich w postaci papierowej lub elektronicznej. Po wydrukowaniu wyników sesji egzaminacyjnej dziekan będzie dokonywał wpisu na kolejny semestr lub rok studiów.

Według MNiSzW, zastąpienia indeksu systemem elektronicznym domagały się od wielu lat środowiska akademickie. „Kurczy się także lista krajów, gdzie papierowy indeks jeszcze istnieje. W Szwecji zniesiono go już prawie 30 lat temu” – tłumaczyli urzędnicy i podkreślili, że indeksów nie posiadają także studenci krajów anglosaskich, Francji, Niemczech, Hiszpanii i Portugalii. Ostatnie bastiony papierowych indeksów to oprócz Polski m.in. Białoruś, Ukraina, Czechy i Słowacja.

Ciężkie czasy dla szkół wyższych

logo_mnsw3

Idą ciężkie czasy dla szkół wyższych

Rz

– Na 2009 rok nie przeznaczyliśmy żadnych funduszy na to, żeby utworzyć nową publiczną szkołę wyższą ani szkołę zawodową. Nie ma w tej chwili zapotrzebowania na ich powstawanie – mówi „Rz” minister nauki i szkolnictwa wyższego prof. Barbara Kudrycka. – Zauważamy raczej tendencję do przekształcania się uczelni i ich łączenia.

To definitywny koniec edukacyjnego boomu szkół wyższych, który rozpoczął się w latach 90. Czyżby uczelnie dotknął kryzys?

– Nie chodzi o kryzys ekonomiczny, ale o to, że na mapie Polski nie brakuje szkół wyższych i coraz bardziej musimy konkurować o kandydatów – wyjaśnia prof. Janusz Żmija, rektor Uniwersytetu Rolniczego im. H. Kołłątaja w Krakowie i wiceprzewodniczący Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich. – Dobre uczelnie nie mają jeszcze problemu z naborem na studia dzienne, ale na zaocznych już odczuwają braki.

Minister Barbara Kudrycka zapowiada, że przygotowywana nowelizacja ustawy o szkolnictwie wyższym ma ułatwiać przekształcanie się i łączenie uczelni. Ich przetrwaniu ma też pomóc silniejsze powiązanie kształcenia na uczelniach z potrezbami regionu, w którym się znajdują. Z tego powodu w ustawie rozważa się zapisanie, że uczelnie będą miały obowiązek tworzenia tzw. konwentów, w których mają zasiadać przedstawiciele samorządu i biznesu. Obecnie tworzenie konwentów nie jest obowiązkowe i niewiele uczelni je powołało.

Demograficzny niż zmniejszy liczbę studentów 

Ostatnią utworzoną publiczną szkołą jest powołanaw 2007 r. Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Sandomierzu. Specjalizuje się w kształceniu na kierunkach: filologia i ogrodnictwo. Spośrod 456 uczelni w Polsce, 134 to uczelnie publiczne. Od początku lat 90. lawinowo rosła liczba studentów. W roku akademickim 1990/1991 studiowało 394 tys. osób. W 2005 r. było już blisko 2 mln studentów. Od tego czasu stopniowo spada liczba studiujących. Na uczelniach państwowych od liczby studentów zależą dotacje z budżetu państwa.

Według GUS w najbliższych latach liczba osób w wieku 19 – 24 lat, czyli potencjalnych studiujących, zmaleje do 2,3 mln w 2020 r. Dziś jest ich 3,6 mln.

Pakiet dla studenta

logo_mnsw4

Uczelnie będą bardziej przyjazne dla studentów

Rz

Katalog usług edukacyjnych, jawne obrony prac magisterskich, uproszczenia w wydawaniu dyplomów

„Pakiet dla studenta” to robocza nazwa zmian w prawie o szkolnictwie wyższym, jakie szykuje minister nauki i szkolnictwa wyższego prof. Barbara Kudrycka – dowiedziała się „Rz”. Zmiany mają sprawić, że relacje studentów z uczelnią staną się bardziej partnerskie.

Założenia „Pakietu dla studenta” minister ma oficjalnie przedstawić we wtorek. Co zaproponuje? Przede wszystkim utworzenie tzw. katalogu usług edukacyjnych, za które uczelnia może pobierać opłaty i za które absolutnie robić jej tego nie wolno. Katalog będzie obowiązywał placówki publiczne i niepubliczne. Uregulowanie opłat cieszy studentów. Do Parlamentu Studentów trafiały bowiem skargi, że uczelnie przymuszały np. do płacenia za egzaminy poprawkowe w pierwszych terminach albo za egzaminy komisyjne.

– Takie egzaminy powinny być bezpłatne na mocy regulaminu studiów – uważa Bartłomiej Banaszak, przewodniczący parlamentu, który przez blisko rok zabiegał o uregulowanie pobierania dodatkowych opłat. Minister Kudrycka chce też, by obrony prac magisterskich studentów były jawne i mogły się odbywać publicznie. Uczelnie mają mieć też obowiązek przekazywania studentom kopii recenzji prac licencjackich i magisterskich.