W sprawie wprowadzenia stanu wojennego

jaruzelski

tvn.24

CIA ujawniła około tysiąca stron tajnych dokumentów przekazanych Amerykanom przez płk. Ryszarda Kuklińskiego. Wynika z nich, że to generałowie Kiszczak i Jaruzelski naciskali na wprowadzenie stanu wojennego. – Nie będę komentował, dopóki nie zapoznam się z aktami – powiedział TVN24 gen. Wojciech Jaruzelski.

Raporty przekazane przez płk. Kuklińskiego CIA potwierdzają wiele dotychczasowych informacji na temat przygotowań do stanu wojennego oraz dostarczają na ten temat nowych szczegółów.

——–

Archiwum Kuklińskiego odtajnione

Rz

Dokumenty w pdf 

Dokąd zmierza Uniwersytet Jagielloński

homo
Na Uniwersytecie Jagiellońskim utrzymywanym z pieniędzy podatników studenci mają wysłuchać w niedzielę wykładu na temat ruchów gejowsko-lesbijskich. Poprowadzi go znany organizator krakowskich marszów homoseksualistów
Nasz Dziennik
uż w najbliższą niedzielę w ramach studiów podyplomowych „Wiedza o kulturze XXI wieku” organizowanych przez Katedrę Kultury Współczesnej Instytutu Spraw Publicznych studenci, w większości nauczyciele, wysłuchają prelekcji pt. „Ruch gejowsko-lesbijski w Polsce i na świecie”. Wykład ma poprowadzić Samuel Nowak, szef Fundacji Kultura dla Tolerancji, organizacji promującej homoseksualizm, stawiającej sobie za cel „krzewienie postaw tolerancyjnych wobec osób homo- bi- oraz transseksuanych”. Bulwersuje to organizacje społeczne i wielu naukowców. Jak argumentują, mamy tu do czynienia z próbą uwiarygodnienia homoseksualnej ideologii poprzez posłużenie się marką szacownej uczelni.

Na szczęście zainteresowanie wykładem jest marginalne. Z naszych informacji wynika, że na prelekcję Nowaka zgłosiło się zaledwie 17 osób. A na Uniwersytecie Jagiellońskim jest 46 tysięcy studentów. 
Organizatorzy jednak sądzą, że tematyka homoseksualizmu to przyszłość. Już od przyszłego roku akademickiego na uczelni mają zostać uruchomione magisterskie studia uzupełniające z dziedziny kultury współczesnej, w ramach których będą również organizowane zajęcia o tematyce gejowskiej. Profesor Pleśniarowicz uzyskał już zgodę władz uczelni. 

Decyzja UJ wywołuje też konsternację świata nauki.
– Pewnym paradoksem jest, że do tej pory nie ma żadnych studiów podyplomowych o nauce Jana Pawła II, natomiast mamy rozwijające się prężnie studia z zakresu Gender Studies. W sposób ślepy i bezkrytyczny dążymy do rozwoju pewnych nurtów edukacji, które są bardzo destrukcyjne dla człowieka – zauważa ks. prof. Paweł Bortkiewicz, etyk z Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Jak dodał, spotkania promujące homoseksualizm kompromitują samą społeczność akademicką i w oczywisty sposób obniżają rangę uczelni. Uderza to też w morale samych studentów, tych, którzy zgodnie z badaniami wielu naukowców uznają homoseksualizm za zaburzenie zachowania. 
Z kolei zdaniem prof. Piotra Jaroszyńskiego, kierownika Katedry Filozofii Kultury Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, mamy tu z jednej strony do czynienia z przenikaniem anormalnych postaw do środowisk akademickich, z drugiej zaś z próbą uwiarygodniania homoseksualizmu za sprawą nauki.

Sprzeciw naukowców wzbudza też fakt, iż tego typu zajęcia będą organizowane na uczelni państwowej, utrzymywanej z pieniędzy podatników, która w okresie zniewolenia Narodu Polskiego była niejednokrotnie bastionem obrony polskości.