Reforma nauki a biznes

kudrycka

Nauka dopiero uczy się potrzeb biznesu

Rz

Rozmowa z Barbarą Kudrycką, szefem resortu naukii szkolnictwa wyższego

Rz: Co najbardziej panią zaskoczyło w resorcie, gdy rok temu objęła pani jego kierownictwo?

Barbara Kudrycka: Przede wszystkim brak strategii rozwoju szkolnictwa wyższego. Z kolei strategia nauki była w opracowaniu. Minister nie miał więc długoterminowych instrumentów do realizacji zadań…..

Pięć projektów niezbędnych ustaw dotyczących reformy systemu nauki zostało już przygotowanych, przeszło konsultacje społeczne i wkrótce trafi pod obrady Sejmu. Zabrało to jednak sporo czasu, ponieważ staraliśmy się bardzo rzetelnie konsultować reformę. Sądzę, że reforma zostanie niebawem zaakceptowana przez Sejm. Początkowo też wydawało się, że będzie możliwe jednoczesne przeprowadzenie reformy szkolnictwa wyższego, ale w trakcie konsultacji społecznych okazało się, że środowisko akademickie oczekuje więcej czasu i dodatkowych konsultacji założeń tej reformy. Dlatego jeszcze nie ma nowego prawa o szkolnictwie wyższym i stopniach naukowych.

Jestem przekonana, że polscy naukowcy mają wielki potencjał, do tej pory nie stworzono im jednak dobrych warunków, aby swoje naukowe pasje mogli realizować w Polsce. Łącznie z możliwością efektywnego wdrażania wyników badań. Warto zauważyć, że wskaźnik zgłoszeń do Europejskiego Urzędu Patentowego w przypadku Polski jest niższy od wszystkich krajów UE z wyjątkiem Rumunii.

Badania podstawowe o charakterze wysoce teoretycznym traktowane są jako bardziej prestiżowe, bo każdy naukowiec woli pracować nad przełomowymi teoriami. Ale to dzięki badaniom stosowanym świat idzie do przodu. Wiele funduszy unijnych, których dysponentem jest Ministerstwo Nauki, ukierunkowanych jest właśnie na stymulowanie badań stosowanych i współpracy uczelni z przedsiębiorcami. Uczelnie powinny w szerszym stopniu odpowiadać potrzebom przedsiębiorców. To przynosi wymierne korzyści finansowe, nie tylko autorowi badań, ale i samej uczelni, a także studentom.

Jedna odpowiedź

  1. Wbrew pozorom, jest to problem scisle powiazany z kwestiami dydaktycznymi, o ktorych w artykule niestety nie ma ani slowa.

    Blednym jest nieuwzglednianie czynnika ludzkiego i bagazu wczesniejszych doswiadczen. Po prostu po obu stronach ‚dealu’ sa konkretni ludzie, o konkretnych doswiadczeniach i pogladach, a w dodatku biznes liczy zainwestowane pieniadze i CZAS.

    Przykladowo, firmy software-owe sprzedaja studentom i uczelniom licencje po duzo nizszych cenach – bynajmniej nie z dobrego serca, lecz liczac, ze w przyszlosci studenci beda pracownikami firm i beda chcieli zakupic ten sam software juz po cenach komercyjnych! Dla firm jest to rodzaj reklamy i wstep do zdobycia pozniejszych klientow.

    Podobnie jest z pracownikami przedsiebiorstw. Kiedys tez byli studentami. Swietnie wiedza czy byli ksztalceni nowoczesnie, w sposob ulatwiajacy im dalsza kariere zyciowa. Praca weryfikuje natychmiast przydatnosc studiow. Dobrze tez znaja priorytety, komptenecje i mentalnosc kadry.

    Obecnie mamy sytuacje, gdy studia zbyt czesto swoja droga, a umiejetnosci potrzebne w pracy swoja droga. W dodatku nierzadko wykladowcy sa nieslowni, niezyczliwi, nieobecni na konsultacjach – ciagle w pogoni za „kasa” (kolejny etat lub granty). Innym zwyczajnie brakuje czasu na poswiecenie go studentom poza wymagane minimum. Wedlug raportu OECD, na polskiej uczelni student jest pozostawiony sam sobie, druga strona nie zapewnia mu zadnego wsparcia w rozwiazywaniu jego problemow. Po takich „doswiadczeniach” wyniesionych z murow uczelni trudno sie spodziewac jakichkolwiek przeslanek do przyszlej wspolpracy obu stron.

    Podkreslam, ze kluczowe dla nawiazania wspolpracy miedzy uczelniami a biznesem, jest rozpoczecie jej na poziomie studiow. Studenci musza aktywnie uczestniczyc we wszystkim co sie na uczelni dzieje, a programy maja byc dostosowane do potrzeb rynku i aktualnej the state of the art (w przeciwienstwie do obecnej sytuacji opisanej przez rektora Pacholskiego). W przeciwnym razie student, juz jako pracownik, nigdy wiecej na uczelnie nie wroci.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: