Profesor Wolszczan jako TW (Odkrycie kolejnej planety, tym razem esbeckiej !)


źródło
PROF. WOLSZCZAN – TW „LANGE
Gazeta Polska – pełny tekst na ONET
Jeden z najwybitniejszych żyjących polskich astronomów, prof. Aleksander Wolszczan, był przez wiele lat zarejestrowany jako tajny współpracownik kontrwywiadu PRL o pseudonimie „Lange”. Za cenne informacje otrzymywał od SB pieniądze i prezenty.
W roku 1976 w SB opracowano charakterystykę TW „Lange”. „Przez okres trzyletniej współpracy z roczną przerwą dał się poznać jako człowiek inteligentny z dużym wyrobieniem życiowym, o swobodnym stylu życia mogącym łatwo zyskiwać sobie sympatię otoczenia. Jako młody naukowiec na uczelni posiada bardzo dobrą opinię” – zapisano. Pada też stwierdzenie, że TW dostarczył dotąd informacji m.in. o pracownikach Instytutu Radioastronomii w Bonn.
W czerwcu 1976 r. TW „Lange” sporządza dla SB notatkę, w której stwierdza, że w Szwecji przebywa jego brat, który w grudniu poprzedniego roku wyjechał do swojej narzeczonej i do tej pory nie powrócił. TW zapowiedział oficerowi kontrwywiadu, że niebawem dostarczy szczegółów. „Jak będzie na konferencji w Szwecji, to brata odwiedzi, o wszystkich detalach się dowie” – zapisał po spotkaniu z TW oficer SB.
Ojciec astronoma, prof. Jerzy Wolszczan, należał do PZPR od momentu jej powstania. Był kierownikiem sekcji Komisji Planowania Gospodarczego przy Wojewódzkiej Radzie Narodowej w Szczecinie, później dziekanem wydziału Politechniki Szczecińskiej.

Do toruńskiej komórki SB dotarła informacja z Wydz. II KWMO w Szczecinie, że Jerzy Wolszczan figuruje w wydziale „C” tutejszej KWMO jako były TW ps. „Oliwa”, pozyskany do współpracy w 1945 r. przez UBP w Szczecinku. Zadaniem agenta „Oliwy” – dawnego członka Kedywu AK – było „rozpracowanie środowiska poakowskiego”. Po trzech latach WUBP w Szczecinie wyłączył go z siatki agentów, gdyż „nie tkwił we wrogim środowisku oraz wstąpił do PZPR”.
————–

Alex Wolszczan
Evan Pugh Professor of Astronomy and Astrophysics
Ph.D. in Physics, 1975, Nicolaus Copernicus University, Torun, Poland
501 Davey Laboratory
Department of Astronomy and Astrophysics
Penn State University
University Park, PA 16802
Phone: (814) 863-1756
Fax: (814) 863-3399
E-mail: alex@astro.psu.edu
———–
Aleksander Wolszczan w Kopernik.pl
Aleksander Wolszczan – Wikipedia
Prof. dr hab. Aleksander Wolszczan w Fundacji Nauki Polskiej

Aleksander Wolszczan na znaczkach

Agresja sowiecka 17 września 1939 – nóż w plecy wbity o świcie


źródło
Przed 69 laty o godzinie 3 nad ranem wojska sowieckie przekroczyły naszą wschodnią granicę
17 września 1939. Było, nie minęło...
Dziennik Polski

17 września 1939 roku o godz. 3 nad ranem wojska sowieckie przekroczyły granicę Polski pod pretekstem obrony ludności ukraińskiej i białoruskiej przed Niemcami wobec „rozpadu państwa polskiego”.
Oficjalny pretekst agresji ZSRR na Polskę zawarto w nocie dyplomatycznej przekazanej o godz. 3 w nocy 17 września 1939 r. przez zastępcę ludowego komisarza spraw zagranicznych Władimira Potiomkina ambasadorowi RP w ZSRR Wacławowi Grzybowskiemu. Zamieszczono tam oświadczenie o rozpadzie państwa i ucieczce rządu polskiego, konieczności ochrony mienia i życia zamieszkujących wschodnie tereny polskie Ukraińców i Białorusinów oraz uwalnianiu ludu polskiego od wojny. ZSRR uznawał również wszystkie układy z Polską za nieobowiązujące, jako zawarte z nieistniejącym państwem.

Potiomkin przedstawił notę ambasadorowi już w chwili rozpoczęcia działań wojennych. Grzybowski odmówił jej przyjęcia i zażądał wiz wyjazdowych dla dyplomatów polskich. Władze ZSRR, wbrew prawu międzynarodowemu, próbowały uniemożliwić wyjazd i aresztować dyplomatów, stwierdzając utratę statusu dyplomatycznego. Polaków uratował dziekan korpusu dyplomatycznego w Moskwie, ambasador Rzeszy Friedrich Werner von der Schulenburg, osobiście wymuszając na rządzie ZSRR zgodę na ich wyjazd….
Z punktu widzenia prawa międzynarodowego wejście Armii Czerwonej stanowiło agresję łamiącą postanowienia polsko-sowieckiego układu o nieagresji oraz obowiązującą Polskę i ZSRR konwencję z 1933 r. o określeniu napaści. Marszałek Edward Rydz-Śmigły wydał 17 września w Kutach tzw. dyrektywę ogólną, w której nakazał wycofanie do Rumunii i Węgier. „Z bolszewikami nie walczyć, chyba w razie natarcia z ich strony lub próby rozbrojenia oddziałów. Miasta, do których podejdą bolszewicy, powinny z nimi pertraktować w sprawie wyjścia garnizonów do Węgier lub Rumunii” – pisał Rydz-Śmigły.

Brak ogłoszenia przez władze RP wojny pomiędzy ZSRR a Polską oraz brak jednoznacznego rozkazu stawiania oporu najeźdźcy doprowadził do dezorientacji wojska, a w konsekwencji do uwięzienia ok. 250 tys. żołnierzy i oficerów, w większości niestawiających oporu.

Do niewoli trafiło ok. 15 tys. oficerów, którzy zostali wywiezieni przez Sowietów do obozów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie. Zgodnie z dekretem władz ZSRR, podpisanym przez Stalina 5 marca 1940 roku, zostali oni od kwietnia do maja 1940 r. rozstrzelani przez NKWD w Katyniu, Charkowie oraz Twerze, a pochowani w Miednoje.
Dziś o godz. 17 pod konsulatem rosyjskim na pl. Biskupim 7 w Krakowie odbędzie się manifestacja upamiętniająca 69. rocznicę wtargnięcia wojsk sowieckich do Polski w 1939 r.

69. rocznica napaści ZSRR na Polskę

Patrz także – Linki do stron poświęconych agresji