GRA USTAWĄ O IPN


GRA USTAWĄ O IPN
„Dwa miesiące temu Zbigniew Chlebowski kategorycznie oświadczył, że nie będzie żadnych zmian w ustawie o IPN, bo „są w Sejmie pilniejsze kwestie niż otwarcie archiwów IPN”. Tymczasem kilka dni temu wicepremier Grzegorz Schetyna powiedział, że ustawę o IPN „trzeba zmienić”.”
„– Grzegorz Schetyna zareagował chyba zbyt emocjonalnie. Przecież, jeżeli dojdzie do poważnych prób zmiany ustawy i de facto zostanie ograniczony dostęp do archiwów, to w partii nastąpi poważny kryzys, a nawet może dojść do odejścia grupy konserwatystów – mówi nam jeden z posłów Platformy.”
Niezawodna „Wyborcza”
Nie byłoby zapowiedzi Grzegorza Schetyny o zmianie ustawy o IPN, gdyby nie artykuł w „Gazecie Wyborczej”.

Internetowe wykluczenie


www
Miliony Polaków bez internetu
Dziennik
Ponad 20 milionów Polaków nie ma regularnego i stałego dostępu do internetu. Spośród nich blisko 15 milionów nie ma żadnego kontaktu z siecią. W Polsce rośnie nowa grupa wykluczonych społecznie. – Wykluczenie cyfrowe to problem pogłębiający się i trzeba mu jak najszybciej zaradzić – ostrzegają eksperci. I namawiają do jak najszybszego upowszechniania w Polsce publicznego internetu bezprzewodowego – pisze DZIENNIK.

Oskarżony, ale wykłada na UW


Oskarżony, ale wykłada na UW
Rzeczpospolita,4.08.2008
„Szef gabinetu byłego ministra zdrowia Marka Balickiego jest oskarżony o niedopełnienie obowiązków. Mimo to będzie uczył studentów..
Od grubo ponad roku odraczane są kolejne rozprawy przed Sądem Rejonowym w Warszawie dla Pragi – Północ dotyczące nieprawidłowości w latach 2001 – 2002 w zarządzie gminy Warszawa Targówek. Sprawa się przeciąga, bo oskarżeni przedkładają sądowi zwolnienia lekarskie. Dotychczas nie odczytano nawet aktu oskarżenia. Najbliższą rozprawę zaplanowano na 23 września.
Jednym z oskarżonych jest m.in. 34-letni dr Sebastian K., polityk SdPl, szef gabinetu byłego ministra zdrowia Marka Balickiego. K., gdy był zastępcą burmistrza Targówka, miał nie dopełnić obowiązków, w konsekwencji czego miał doprowadzić do powstania w majątku gminy szkody w wysokości prawie 3,4 mln zł. Sprawa dotyczy sprzedaży gruntów po niższych cenach.
K. od lat jest pracownikiem naukowym Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego i wykłada politykę społeczną. – Muszę z nim porozmawiać i wyjaśnić sprawę. Postawione zarzuty nie oznaczają bowiem, że jest winny – tłumaczy prof. Stanisław Sulowski, dyrektor Instytutu. Przyznaje, że o sprawie nie wiedział.
Sebastian K. w rozmowie z „Rz” przekonywał, że o postawionych mu zarzutach informował kolegów z uniwersytetu. – Profesor Sulowski być może nie do końca się orientuje, bo ma wielu pracowników – wyjaśnia K.”