Kanty naukowe

Jak to robią w Ameryce?
FA 7-8/2008
„W artykule zamieszczonym w jednym z ostatnich czerwcowych numerów brytyjskiego tygodnika „Nature” przedstawiono badania ankietowe, które przeprowadziło amerykańskie Biuro Rzetelności Naukowej. Zapytano w nich ponad 4400 naukowców z 605 amerykańskich uniwersytetów, czy spotkali się „twarzą w twarz” z nierzetelnością naukową w ostatnich 3 latach. Ankietę zwróciła połowa respondentów (2212 osób), z których 9 proc. potwierdziło, że wiadomo im o prawdopodobnych kantach kolegów z katedry czy zakładu, w którym pracują. Większość z 201 przypadków to fałszerstwo i fabrykacja danych, a tylko 36 proc. przypadków dotyczyło plagiatu. Jedynie 58 proc. zaobserwowanych spraw było zgłoszonych przełożonym.
Na podstawie tych danych wyliczono, iż biorąc pod uwagę, że w USA jest 155 tys. naukowców, co roku powinno wychodzić na światło dzienne co najmniej 1350 przypadków nierzetelności naukowej, a 1000 dalszych pokrywa milczenie środowiska. Tymczasem do Biura Rzetelności Naukowej trafiają średnio 24 przypadki na rok.
Sytuacja w Polsce
Z dumą można powiedzieć, że mimo miernych nakładów na naukę, w liczbie przypadków kantów naukowych jesteśmy znacznie lepsi niż Amerykanie!

Komentarze 2

  1. Zdumiewające „Z dumą można powiedzieć, że mimo miernych nakładów na naukę, w liczbie przypadków kantów naukowych jesteśmy znacznie lepsi niż Amerykanie ”
    Przecież Pan Marek Wroński zwykle podkreśla, ze to w Polsce jest taka wielka nieuczciwość, że nie nalezy zmieniać obecnego systemu (bo by sie mogła zmniejszyć ?) ale poczekać aż Polacy będą tak uczciwi jak Amerykanie i dopiero wtedy będzie można znieść habilitacje i CK, które obecnie stoją na straży ? obecnej (nie)uczciwości
    Co mają mierne nakłady na nauke z uczciwością naukowców to ja nie wiem. Może Pan Marek przedstawi wyniki swoich/innych
    badań w tej materii. Ja obserwowałem w życiu, że bardziej uczciwi są biedni niż bogaci ale statystycznie tego nie badałem.

  2. „Artykuł kończy się następującym akapitem: „Przeszła już prawie jedna generacja, od chwili kiedy zaczęto podejmować wysiłki w celu zmniejszenia liczby przypadków nierzetelności naukowej.” I to jest bardzo ważne stwierdzenie obalające poglądy Pana Marka ( i in.) zgodnie z którymi, jak rozumiem, trzeba poczekać aby zmieniło się obecne nierzetelne pokolenie i nastanie okres powszechnej rzetelności i uczciwości. Zgodnie z moimi poglądami wypracowanymi jeszcze na podstawie obserwacji PRLu jest całkiem inaczej i obecna nierzetelność bynajmniej mnie nie dziwi, bo ja przewidziałem i staram się działać na rzecz zmian systemowych aby do zmniejszenia patologii doszło a nie na ganianiu króliczka (czasem tak aby go nie złapać !) w obecnym systemie i czekaniu na zmianę systemu aż się zmieni pokolenie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: