PROTEST SĄDZONYCH ZA WOLNOŚĆ SŁOWA


ZOBACZ I POSŁUCHAJ

PROTEST SĄDZONYCH ZA WOLNOŚĆ SŁOWA
Niezalezna.pl
„Osoby publiczne protestujące wobec skazywania przez sądy za wolność słowa skierują sprawy do Trybunału w Strasburgu oraz do RPO.
– Nasze sądy przyjmują zasadę, że jeśli ktoś wypowiada opinię, musi ją w oczywisty sposób udowodnić – mówił Rafał Ziemkiewicz na konferencji prasowej, w której udział wzięli posłowie PiS: Zbigniew Wasserman i Jacek Kurski, redaktorzy Tomasz Sakiewicz i Jan Piński oraz inne osoby życia publicznego.
Praktyka orzecznictwa, jaka ma miejsce w polskich sądach, nie daje się odnieść do żadnych norm światowych – mówił Rafał Ziemkiewicz. Dodał, że przypomina to zasądzanie wyroków w latach minionych, kiedy skazywano za rozpowszechnianie informacji „szkalujących” system i przywódców PRL. Powodem zwołania konferencji był wyrok w jednej ze spraw o zniesławienie, jaki zapadł w Europejskim Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu. – Wyrok ten pokazuje, jak daleko jesteśmy od cywilizowanych norm określonych na przykład w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka – mówił Ziemkiewicz….
Większość spraw, o których dziś chcemy powiedzieć, są kuriozalne. W polskich sądach opinie, oceny traktowane są jako informacje, które wyrażający je musi udowodnić. – To w oczywisty sposób uniemożliwia jakąkolwiek krytykę i sprawia, że każdy z nas może zostać pozwany, skazany prawomocnym wyrokiem na 10 lat. Potem ostatecznie może wygrać sprawę w Strasburgu, jeśli będzie miał dość sił, nerwów i pieniędzy – powiedział Ziemkiewicz…
Chciałbym mieć szansę w Polsce uczestniczyć w uczciwym procesie, w którym sądowi zależy na ustaleniu prawdy materialnej – powiedział b. koordynator służb specjalnych Zbigniew Wassermann…’
„Rafał Ziemkiewicz odnosząc się do tego, jak działają polskie sądy przypomniał, że jedynym dotąd skazanym w aferze FOZZ był dziennikarz, który napisał o sprawie, zaś jedynym który otrzymał wyrok w związku ze sprawą Pyjasa był Bronisław Wildstein, który z resztą zgodnie z prawdą wskazał osobę, która fałszowała opinię o śmierci Pyjasa. – Farsa przed polskimi sądami trwa – podsumował Ziemkiewicz.”

Kłopoty z wolnością słowa w Polsce?
Rz.28.07.2008
„Niestety, sądy stają się miejscem, gdzie dziennikarzom zamyka się usta.”
„To jest powrót do praktyki lat 80., gdy za wygłaszanie poglądów na temat ustroju konfiskowano samochody”

ZOBACZ I POSŁUCHAJ

patrz także: Media a Temida

Komentarze 3

  1. „Chciałbym mieć szansę w Polsce uczestniczyć w uczciwym procesie, w którym sądowi zależy na ustaleniu prawdy materialnej – powiedział b. koordynator służb specjalnych Zbigniew Wassermann” -widać, że jest niepoprawnym marzycielem. Ja przed sądem pracy dowiedzialem się, że sądy nie są od tego aby dochodzić prawdy, więc nie wiem od czego są sądy, chociaż prawdę mowiąc to chyba nadal są od tego aby karać za dochodzenie prawdy.
    Niestety nie ma monitoringu spraw z uczelniami/ instytutami naukowymi, które ze względu swoiście pojmowaną autonomię uczelni ( np. jako autonomię wobec elementarnych praw człowieka !) są szczególnie patologioczne. Niestety los naukowców dochodzących praw od bezprawia akademickiego jest na ogół beznadziejny.

  2. Politycy i dziennikarze zwracają uwagę na problem „sądowego kneblowania” ich wypowiedzi
    Kurski: Prędzej pójdę do więzienia, niż zapłacę Agorze”>

    Nasz Dziennik:”Dziennikarze, publicyści i politycy, zaniepokojeni wyrokami sądów dotyczących oceny ich publicznych wypowiedzi, zwracają uwagę na problem zagrożenia dla wolności słowa. Zebrani na sobotniej konferencji wskazywali na nowe sposoby cenzury polegające na „kneblowaniu sądowym”, stosowane przez koncerny medialne dysponujące ogromnymi środkami finansowymi i rzeszą prawników. Wśród rozmaitych problemów wskazali na nierówność traktowania stron w procesie przez polskie sądy, co jest sprzeczne z demokratycznym państwem prawa, a ostatecznie wpływa na wyroki przypominające te z czasów PRL.”

  3. Polityków można krytykować bardziej
    Granice akceptowanego krytycyzmu wypowiedzi są szersze wobec polityków – orzekł Trybunał Praw Człowieka, o czym pisze Zbigniew Cichoń, adwokat, senator
    „Wyrok Trybunału ma bardzo istotne znaczenie dla Polski w dobie lawinowo rosnącej liczby procesów, w których występują politycy – czy to jako powodowie, czy też pozwani. Nasze sądy zdają się jeszcze nie być oswojone z orzecznictwem Trybunału, do którego właśnie najczęściej tego typu sprawy trafiają.

    Szersze granice dopuszczalnej krytyki polityków nie są jeszcze powszechnie przyjmowane. Zbyt często stosuje się standardy stosowane do innych osób, niepiastujących funkcji politycznych, i zbyt łatwo sądy posługują się domniemaniem bezprawności i ingerencji w cudze dobra osobiste, wymagając, by pozwany udowodnił czy to prawdziwość twierdzeń, czy uzasadniony interes publiczny, w jakim działał. Nadal wiele sądów nie przywiązuje wagi do rozróżnienia między twierdzeniami o faktach a ocenami, jakimi się posługuje autor wypowiedzi.”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: