Raport o znajomości angielskiego


Polska jest na poziomie Rumunii
Dziennik,11.07.2008
„Narodowy program nauki angielskiego, który miał zasypać barierę cywilizacyjną między Polską i starą Unią, przeżywa poważne załamanie. W przededniu wprowadzenia obowiązkowej nauki języka dla klas pierwszych szkołom brakuje wykwalifikowanych nauczycieli, a jak wynika z danych GUS, liczba uczniów objętych obowiązkową nauką zamiast rosnąć z roku na rok, spada. „Polsce grozi zastój cywilizacyjny” – ostrzegają w DZIENNIKU eksperci.
Polska mimo postępu w ostatnich latach ma jedynie 29-proc. poziom deklaratywnej znajomości angielskiego. Dla porównania angielski zna 89 proc. Szwedów i 59 proc. Niemców. W szkołach w obu krajach angielski jest obowiązkowym językiem obcym numer jeden. Ale przed nami są nie tylko najbogatsze narody Zachodu. W Estonii, byłej republice sowieckiej, która w latach 90. świadomie zaczęła promować anglojęzyczność i wprowadziła angielski jako obowiązkowy przedmiot do szkół, po angielsku mówi 46 proc. ludności, w Chorwacji – blisko połowa, w Słowenii – 57 proc. Francuzi uważani powszechnie za czołowych językowych abnegatów kontynentu też mówią po angielsku częściej niż Polacy.

Ludobójstwo – temat niewygodny – rzeź wołyńska


65. rocznica rzezi wołyńskiej
PAP-Nauka w Polsce,11.07.2008
„11 lipca 1943 roku rozpoczęła się masowa akcja przeciwko ludności polskiej przeprowadzona przez Ukraińską Powstańczą Armię (UPA) na Wołyniu, określana mianem rzezi wołyńskiej. W tym roku mija 65 lat od tego wydarzenia. Istnienie na Wołyniu antypolskich grup, w skład których wchodzili Ukraińcy, odnotowywano już na początku działań wojennych we wrześniu 1939 roku. Ich akcje przeciwko Polakom stopniowo zaczęły się nasilać od ataku ZSRR na Polskę, pod wpływem propagandy sowieckiej, jednak ich największe natężenie miało miejsce po wybuchu wojny między Niemcami a ZSRR i zajęciu dawnych Kresów Rzeczpospolitej przez III Rzeszę w 1941 roku. ..Podczas rzezi wołyńskiej zginęło od 30 do 60 tys. Polaków. Strona ukraińska ocenia swoje straty na 10-12, a nawet 20 tys. ofiar, przy czym część ofiar zginęła z rąk UPA za pomoc udzielaną Polakom lub odmowę przyłączenia się do sprawców rzezi. ”

Ludobójstwo – temat niewygodny
Nasz Dziennik,11.07.2008
„Uczestnicy z wielkim rozmachem zorganizowanej sesji naukowej w rocznicę rzezi wołyńskiej nie szczędzili gorzkich słów rozczarowania pod adresem Kancelarii Prezydenta i środowisk usiłujących relatywizować prawdę o ludobójstwie na Kresach. ”

Smutna rocznica rzezi Wołynia
„Rz”11.07.2008
65 lat po ludobójstwie. Sejm nie przyjął uchwały w sprawie rzezi Polaków, prezydent Lech Kaczyński nie pojawił się na obchodach.– Nie da się zbudować pojednania z Ukrainą na kłamstwie, a milczenie w sprawie rzezi Polaków na Wołyniu jest równoznaczne z kłamstwem – mówi „Rz“ Jan Piliszuk, jeden z wołyniaków przybyłych na konferencję naukową poświęconą wydarzeniom sprzed 65 lat zorganizowaną w Galerii Porczyńskich.

Polskie elity zapomniały o ofiarach Wołynia

„Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Ksiądz obrządków łacińskiego i ormiańskiego, autor książki „Księża wobec bezpieki”

Rz: Czy polscy politycy uczcili we właściwy sposób pamięć o ofiarach rzezi na Wołyniu?

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski: Niestety, nie. I lewica, i partie postsolidarnościowe torpedują próby mówienia prawdy. To wstrząsający dowód całkowitego wyrzeczenia się Kresów i ludzi, którzy są z nimi związani. Parlament polski powinien potępić ludobójstwo na Wołyniu, tak jak wcześniej potępił ludobójstwo Ormian czy akcję „Wisła”. W uchwale trzeba oddać cześć Ukraińcom, którzy ratowali Polaków i którzy byli ofiarami UPA. A potem zbudujmy pomnik tych ofiar w Warszawie. ”

Tragiczne ślady historii
„Rz”10.07.2008
„Tragiczna historia i przelana krew może, ale nie musi dzielić, zwłaszcza teraz, w zjednoczonej Europie i przy partnerskich związkach łączących Polskę i Ukrainę. Polaków nie mordował naród ukraiński. Rzezie polskich wsi organizowali ideolodzy i przywódcy OUN-UPA, wykonywały jej oddziały, często niestety z pomocą i przy współudziale ukraińskich sąsiadów. Ale wielu innych Ukraińców ocaliło życie setkom Polaków. Wielu też zostało również okrutnie zamordowanych za sprzeciwianie się mordom i odmowę uczestnictwa w nich.

Każdy naród powinien kultywować swoją historię i dbać o zachowanie własnej tożsamości. Jednak miarą jego stosunku do przeszłości jest m.in. poszanowanie zapisów międzynarodowego prawa, a także kierowanie się zasadami humanitaryzmu tam, gdzie problemy dotykają ludzkiego bólu i ludzkiej tragedii.”

Serwis AlphaGalileo dla polskich instytucji naukowych


Serwis AlphaGalileo dla polskich instytucji naukowych
PAP-Nauka w Polsce, 11.07.2008
„Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego zawarło z Fundacją AlphaGalileo umowę dotyczącą rocznej subskrypcji, która umożliwi wszystkim podmiotom akademickim w Polsce prowadzącym działalność badawczą, bezpłatny dostęp do serwisu internetowego AlphaGalileo – informuje na swojej stronie resort nauki. Fundacja AlphaGalileo prowadzi niezależny europejski serwis internetowy, gromadzący informacje o badaniach i osiągnięciach naukowych, z którego korzysta ponad 7 tys. dziennikarzy z 85 państw….Resort nauki podkreśla, że finansując subskrypcję ze środków na działalność wspomagającą badania, MNiSW nie tylko poszerzy możliwości promowania sukcesów polskiej nauki za granicą, ale także uzyska wpływ na decyzje dotyczące kierunków rozwoju serwisu.

„Otrzymamy ponadto pełne dane statystyczne umożliwiające ocenę wykorzystania potencjału serwisu przez polskich naukowców oraz poziomu zainteresowania świata dziennikarskiego informacjami o polskich odkryciach naukowych. Dane te ułatwią podjęcie decyzji o ewentualnym przedłużeniu subskrypcji na kolejny rok” – można przeczytać na stronie MNiSW.

Adres internetowy serwisu dostępny jest na stronie internetowej: http://www.alphagalileo.org

MEN: w 2009 r. wystartuje wielka reforma szkolnictwa


MEN: w 2009 r. wystartuje wielka reforma szkolnictwa
Polska, 11.07.2008
” Minister edukacji Katarzyna Hall ujawniła wczoraj szczegóły planowanej reformy szkół.
Ruszy jesienią 2009 roku, ale ma być wprowadzana stopniowo – aż do 2015 roku, gdy odbędzie się pierwsza matura na podstawie zreformowanych programów nauczania.
Największa rewolucja będzie w gimnazjach i liceach. – Gimnazja nie będą traktowane jak przedłużenie szkoły podstawowej, ale raczej wstęp do liceum czy technikum – zaznacza minister Hall.
Program nauczania dla obu typów szkół ma mieć postać jednego dokumentu. Koniec z powtórkami materiału. To, czego uczono w gimnazjum, w liceum już się nie pojawi. Przykład: na lekcjach historii w gimnazjum uczniowie będą zgłębiać średniowiecze, a w liceum już kolejne historyczne epoki…
Nowe programy nauczania od dziś są dostępne na stronie MEN: http://www.men.gov.pl. We wrześniu 2009 roku realizować je będą tylko pierwsze klasy gimnazjów, liceów i techników. W kolejnych latach – następne roczniki. „