Wolność badań to święta rzecz

Wolność badań to święta rzecz
ONET,19.06.2008
Politycy nie powinni wpływać na badania historyków – powiedział w czwartek dziennikarzom w Brukseli premier Donald Tusk, odnosząc się do książki autorstwa historyków IPN Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka pt. „SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografiiJak zaznaczył, można się głęboko nie zgadzać z tezami czy z warsztatem stosowanym przez panów Cenckiewicza i Gontarczyka, „ale absolutnie nie powinno się zabraniać badań i wypowiadania sądów, nawet jeśli ja je uważam za niezgodne z faktami czy z prawdą”.- Wolność badań i wolność słowa – święta rzecz w Polsce – podkreślił.

Reklamy

Ciemne strony nauki


Ciemne strony nauki
Gazeta Wyborcza, 19.06.2008
Odkrycia, których nie było, wyniki dopisane na oko, przywłaszczenie cudzych prac i dorobku kolegów. To wszystko, niestety, zdarza się w świecie nauki. Jak często naukowcy oszukują? …Ten, kto informuje o oszustwie, naraża się na zemstę, ostracyzm w środowisku, zamknięcie drogi do dalszej kariery. Bywa, że jest zaprzyjaźniony z osobą, która fałszowała wyniki, i nie chce jej zaszkodzić, boi się wyjść na kapusia. Oszustwo narusza dobre imię instytucji, grozi zakręceniem kurka z pieniędzmi na badania, a więc szefowie placówek zwykle usiłują tuszować wszelkie tego typu afery.

Prof. Luty: Rektorów trzeba wybierać inaczej


Prof. Luty: Rektorów trzeba wybierać inaczej
Gazeta Wyborcza,19.06.2008
Rektor Politechniki Wrocławskiej chce zrewolucjonizować wybory władz polskich uczelni: rektorów mają wybierać – jak na Zachodzie – niewielkie rady powiernicze. Luty proponuje wykorzystać doświadczenia zachodnich uczelni. Chce, by rektorów wybierały rady powiernicze, coś w rodzaju rad nadzorczych. Członków takiej rady – ludzi biznesu, menedżerów dużych firm, nawet z zagranicy – wybierałby senat uczelni. Wykluczony jest udział w gremium polityków. Senat proponowałby także kandydatów na rektora. Ale to rada powiernicza zdecyduje, kto nim zostanie.

Aby przyciągnąć do Polski naukowców z zagranicy…

Aby przyciągnąć do Polski naukowców z zagranicy...
PAP-Nauka w Polsce, 08-06-19
Fundacja na Rzecz Nauki Polskiej rozpoczęła nabór wniosków do programu WELCOME, którego celem jest zaangażowanie wybitnych uczonych z zagranicy w tworzenie zespołów naukowych w Polsce i zintensyfikowanie współpracy międzynarodowej polskich jednostek naukowych.WELCOME skierowany jest do polskich jednostek naukowych a zatrudniających badaczy innych narodowości oraz polskich naukowców powracających z zagranicy. Zamierzeniem pomysłodawców akcji jest skłonienie spełniających te warunki uczonych do poprowadzenia w Polsce projektów we współpracy z młodymi naukowcami. Wsparcie mogą uzyskać projekty zgodne z obszarami tematycznymi określonymi jako Bio, Info oraz Techno. Ich realizacja powinna odbywać się w zespołach przy udziale studentów (którzy ukończyli 3 rok studiów), doktorantów i uczestników staży podoktorskich. Liczba młodych uczonych w zespole nie może być mniejsza niż 6 osób, a uczony z zagranicy powinien być zatrudniony w jednostce realizującej projekt i pracować w niej co najmniej 10 miesięcy w roku. Realizacja projektu może trwać od 3 do 5 lat.

Policja nie musi pytać rektora

Policja nie musi pytać rektora
Gazeta Wyborcza, 18.06.2008
Uniwersytet Opolski jest drugą w mieście uczelnią, która podpisała z policją umowę o współpracy, w myśl której ta nie będzie już musiała pytać rektora o pozwolenie, żeby wejść na jej teren. Czy szkoły wyższe wyrzekają się swojej autonomii? …..Mamy ogromny problem z zatrudnieniem ludzi pewnych specjalizacji, np. prawników czy specjalistów, którzy mogli by pracować przy przestępstwach gospodarczych lub korupcyjnych, również informatyków. Teraz każdy, kto chce się dostać do pracy w policji ma już wyższe studia, ale nikomu nie możemy na początku zaoferować w związku z tym jakiegoś wyższego stanowiska. No i przede wszystkim nie możemy im zapewnić odpowiednio atrakcyjnego wynagrodzenia – mówił wczoraj Klimek, który spotkał się ze zrozumieniem prof. Nicieji. Rektorzy mają bowiem ten sam problem. Z kariery naukowej wybitni studenci też często rezygnują, bo prywatny sektor płaci im więcej.

Minister Kudrycka o zmianach w polskiej nauce

Minister Kudrycka o zmianach w polskiej nauce
Gazeta Wyborcza, 18.06.2008
– Żadna reforma się nie powiedzie, jeśli nie zwiększą się wydatki państwa na naukę. Tymczasem politycy uzależniają zwiększenie wydatków od wprowadzenia reform – mówi prof. Henryk Górecki z Politechniki Wrocławskiej, członek Rady Nauki przy MNiSW oraz zespołu ds. reformy nauki. – Mamy najmniej pracowników naukowych w Europie, statystycznie rzecz ujmując cztery razy mniej niż w np. w Finlandii. W tych warunkach nie mowy o konkurencyjności ani o uczciwej weryfikacji dokonań pracowników. Jaki rektor wyrzuci nawet słabego nauczyciela, skoro ich brakuje.