<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do Niezależne Forum Akademickie - Media pod lupą NFA</title>
	<atom:link href="http://nfajw.wordpress.com/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://nfajw.wordpress.com</link>
	<description>Co w akademickiej trawie piszczy ?</description>
	<lastBuildDate>Tue, 10 Nov 2009 12:30:22 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Komentarz do wpisu Sprzeciw wobec decyzji nadania A. Michnikowi tytułu dr h.c., którego autorem jest Lustracja doktoratu honoris causa &#171; Lustracja i weryfikacja naukowców PRL</title>
		<link>http://nfajw.wordpress.com/2009/11/02/sprzeciw-wobec-decyzji-nadania-a-michnikowi-tytulu-dr-h-c/#comment-1270</link>
		<dc:creator>Lustracja doktoratu honoris causa &#171; Lustracja i weryfikacja naukowców PRL</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Nov 2009 12:30:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nfajw.wordpress.com/?p=4229#comment-1270</guid>
		<description>[...] http://nfajw.wordpress.com/2009/11/02/sprzeciw-wobec-decyzji-nadania-a-michnikowi-tytulu-dr-h-c/ [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] <a href="http://nfajw.wordpress.com/2009/11/02/sprzeciw-wobec-decyzji-nadania-a-michnikowi-tytulu-dr-h-c/" rel="nofollow">http://nfajw.wordpress.com/2009/11/02/sprzeciw-wobec-decyzji-nadania-a-michnikowi-tytulu-dr-h-c/</a> [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Doktorat Michnika ukazał obłudę życia publicznego, którego autorem jest Lustracja doktoratu honoris causa &#171; Lustracja i weryfikacja naukowców PRL</title>
		<link>http://nfajw.wordpress.com/2009/11/07/doktorat-michnika-ukazal-oblude-zycia-publicznego/#comment-1269</link>
		<dc:creator>Lustracja doktoratu honoris causa &#171; Lustracja i weryfikacja naukowców PRL</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Nov 2009 12:25:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nfajw.wordpress.com/?p=4273#comment-1269</guid>
		<description>[...] http://nfajw.wordpress.com/2009/11/07/doktorat-michnika-ukazal-oblude-zycia-publicznego/ [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] <a href="http://nfajw.wordpress.com/2009/11/07/doktorat-michnika-ukazal-oblude-zycia-publicznego/" rel="nofollow">http://nfajw.wordpress.com/2009/11/07/doktorat-michnika-ukazal-oblude-zycia-publicznego/</a> [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Academic Ranking of World Universities &#8211; 2009, którego autorem jest W 20 lat po upadku muru berlińskiego &#171; Blog akademickiego nonkonformisty &#8211; Józefa Wieczorka</title>
		<link>http://nfajw.wordpress.com/2009/11/03/academic-ranking-of-world-universities-2009/#comment-1266</link>
		<dc:creator>W 20 lat po upadku muru berlińskiego &#171; Blog akademickiego nonkonformisty &#8211; Józefa Wieczorka</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Nov 2009 18:31:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nfajw.wordpress.com/?p=4238#comment-1266</guid>
		<description>[...] W rankingach światowych polskie uczelnie wypadają słabo, albo całkiem z rankingów wypadają. Niektórzy rektorzy mają krytyczny stosunek do tych rankingów, bo w sposób ewidentny dyskryminują polskie uczelnie. [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] W rankingach światowych polskie uczelnie wypadają słabo, albo całkiem z rankingów wypadają. Niektórzy rektorzy mają krytyczny stosunek do tych rankingów, bo w sposób ewidentny dyskryminują polskie uczelnie. [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Polskie uczelnie to światowa prowincja, którego autorem jest Antoni</title>
		<link>http://nfajw.wordpress.com/2009/11/09/polskie-uczelnie-to-swiatowa-prowincja/#comment-1265</link>
		<dc:creator>Antoni</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Nov 2009 16:11:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nfajw.wordpress.com/?p=4279#comment-1265</guid>
		<description>Wszyscy czują potrzebę dodania &quot;disclaimer&quot; typu &quot;ja wcale nie twierdzę, że badania humanistyczne ...&quot;. Otóż, jako przedstawiciel typowo konkretnych nauk technicznych twierdzę, że to wymówka jest niepotrzebna. Z zaineresowaniem czytam badnia socjologiczne. Politologia ? Kto broni polskim politologom dać diagnozę obecnej sytuacji, ruchów muzułmańskich, konfliktu cywilizacji i jego perspektyw ? Do tego potrzeba tylko biurka i intelektu, czyli ŁATWIEJ to zrobić niż łapać bozony. Język ? Czy gdyby &quot;Smutek tropików&quot; wydano po fińsku ktoś by się nim zainteresował ? Uwielbiam nauki humanistyczne i czytam tyle ile zdołam.  Jednak sporo polskich humanistów chce tkwić w narodowym onaniźmie (patrz ostatnie publikacje Ojców Humanizmu Polskiego w &quot;Dzienniku&quot;) a co gorsza - chce to robić za pieniądze z MOICH podatków, pod wyłącznie SWOJĄ kontrolą. A propos rankingów &quot;Stłucz pan termometr, nie będziesz pan miał gorączki&quot;, powiedział pewien elektryk....</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wszyscy czują potrzebę dodania &#8220;disclaimer&#8221; typu &#8220;ja wcale nie twierdzę, że badania humanistyczne &#8230;&#8221;. Otóż, jako przedstawiciel typowo konkretnych nauk technicznych twierdzę, że to wymówka jest niepotrzebna. Z zaineresowaniem czytam badnia socjologiczne. Politologia ? Kto broni polskim politologom dać diagnozę obecnej sytuacji, ruchów muzułmańskich, konfliktu cywilizacji i jego perspektyw ? Do tego potrzeba tylko biurka i intelektu, czyli ŁATWIEJ to zrobić niż łapać bozony. Język ? Czy gdyby &#8220;Smutek tropików&#8221; wydano po fińsku ktoś by się nim zainteresował ? Uwielbiam nauki humanistyczne i czytam tyle ile zdołam.  Jednak sporo polskich humanistów chce tkwić w narodowym onaniźmie (patrz ostatnie publikacje Ojców Humanizmu Polskiego w &#8220;Dzienniku&#8221;) a co gorsza &#8211; chce to robić za pieniądze z MOICH podatków, pod wyłącznie SWOJĄ kontrolą. A propos rankingów &#8220;Stłucz pan termometr, nie będziesz pan miał gorączki&#8221;, powiedział pewien elektryk&#8230;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Polskie uczelnie to światowa prowincja, którego autorem jest Jan Poprzedni -c.d.</title>
		<link>http://nfajw.wordpress.com/2009/11/09/polskie-uczelnie-to-swiatowa-prowincja/#comment-1262</link>
		<dc:creator>Jan Poprzedni -c.d.</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Nov 2009 11:05:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nfajw.wordpress.com/?p=4279#comment-1262</guid>
		<description>Nie twierdzę bynajmniej, ze dziedziny humanistyczne są niepotrzebne. SĄ POTRZEBNE, ale nie dajmy się zwariować, patrzmy realnie. Wszystkie dziedziny: humanistyczne, ścisłe, przyrodnicze, techniczne, są potrzebne, ale NIE WSZYSTKIE W RÓWNYM STOPNIU.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie twierdzę bynajmniej, ze dziedziny humanistyczne są niepotrzebne. SĄ POTRZEBNE, ale nie dajmy się zwariować, patrzmy realnie. Wszystkie dziedziny: humanistyczne, ścisłe, przyrodnicze, techniczne, są potrzebne, ale NIE WSZYSTKIE W RÓWNYM STOPNIU.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Polskie uczelnie to światowa prowincja, którego autorem jest Jan Poprzedni</title>
		<link>http://nfajw.wordpress.com/2009/11/09/polskie-uczelnie-to-swiatowa-prowincja/#comment-1261</link>
		<dc:creator>Jan Poprzedni</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Nov 2009 11:02:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nfajw.wordpress.com/?p=4279#comment-1261</guid>
		<description>Wg Prof. Ziejki: cyt. “Mamy np. świetne badania dotyczące zmian mentalności polskiej w XIX wieku. Choć są wybitne to nie mają szans przebić się na świecie”

Nareszcie przedstawiciel dyscyplin humanistycznych przyznał, jaki jest stan wyników badań w nauce polskiej. KOGO NA ŚWIECIE, NA LITOŚĆ BOSKĄ, obchodzą zmiany w mentalności polskiej w XIX w. ? Wygląda na to, że jeśli jakąś grupę osób interesuje temat taki_a_taki, to milcząco zakładają oni, iż będzie to interesowało humanistów w innych krajach. NO I CO TERAZ ? Może wreszcie ci, którzy się szczycą tymi świetnymi wynikami, zechcą wreszcie zejść na ziemię i zrozumieć, że osiągnięcia nauk ścisłych, przyrodniczych (włącznie z medycyną) i technicznych, stanowią o przyszłości. Niestety, ale mentalnością to nauka polska tkwi właśnie nadal w XIX w. i raczej ta mentalność się nie zmieniła.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wg Prof. Ziejki: cyt. “Mamy np. świetne badania dotyczące zmian mentalności polskiej w XIX wieku. Choć są wybitne to nie mają szans przebić się na świecie”</p>
<p>Nareszcie przedstawiciel dyscyplin humanistycznych przyznał, jaki jest stan wyników badań w nauce polskiej. KOGO NA ŚWIECIE, NA LITOŚĆ BOSKĄ, obchodzą zmiany w mentalności polskiej w XIX w. ? Wygląda na to, że jeśli jakąś grupę osób interesuje temat taki_a_taki, to milcząco zakładają oni, iż będzie to interesowało humanistów w innych krajach. NO I CO TERAZ ? Może wreszcie ci, którzy się szczycą tymi świetnymi wynikami, zechcą wreszcie zejść na ziemię i zrozumieć, że osiągnięcia nauk ścisłych, przyrodniczych (włącznie z medycyną) i technicznych, stanowią o przyszłości. Niestety, ale mentalnością to nauka polska tkwi właśnie nadal w XIX w. i raczej ta mentalność się nie zmieniła.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Uczelnie spłacą długi albo zawieszą nabór, którego autorem jest przedsiębiorcza</title>
		<link>http://nfajw.wordpress.com/2009/10/07/uczelnie-splaca-dlugi-albo-zawiesza-nabor/#comment-1259</link>
		<dc:creator>przedsiębiorcza</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Nov 2009 23:05:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nfajw.wordpress.com/?p=3973#comment-1259</guid>
		<description>Polecam do poczytania i pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Polecam do poczytania i pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Sprzeciw wobec decyzji nadania A. Michnikowi tytułu dr h.c., którego autorem jest Macias</title>
		<link>http://nfajw.wordpress.com/2009/11/02/sprzeciw-wobec-decyzji-nadania-a-michnikowi-tytulu-dr-h-c/#comment-1258</link>
		<dc:creator>Macias</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Nov 2009 15:31:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nfajw.wordpress.com/?p=4229#comment-1258</guid>
		<description>Niby naukowcy, a nie wiedzą, że przewaga bezwzględna w głosowaniu to przewaga &quot;tak&quot; nad &quot;nie&quot;, kto się wstrzymał, ten się nie bawi i tyle.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niby naukowcy, a nie wiedzą, że przewaga bezwzględna w głosowaniu to przewaga &#8220;tak&#8221; nad &#8220;nie&#8221;, kto się wstrzymał, ten się nie bawi i tyle.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Sprzeciw wobec decyzji nadania A. Michnikowi tytułu dr h.c., którego autorem jest nfajw</title>
		<link>http://nfajw.wordpress.com/2009/11/02/sprzeciw-wobec-decyzji-nadania-a-michnikowi-tytulu-dr-h-c/#comment-1257</link>
		<dc:creator>nfajw</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Nov 2009 06:00:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nfajw.wordpress.com/?p=4229#comment-1257</guid>
		<description>http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20091103&amp;typ=po&amp;id=po02.txt

Nauczyciele akademiccy Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie protestują przeciwko nadaniu redaktorowi naczelnemu &quot;Gazety Wyborczej&quot; Adamowi Michnikowi doktoratu honorowego tej uczelni. Uważają, że jest to inicjatywa odgórna, forsowana przez władze uczelni pomimo braku akceptacji środowiska akademickiego. Uroczystość została zaplanowana na 17 listopada bieżącego roku. Michnik ma zostać nagrodzony za &quot;niezłomne propagowanie wartości demokratycznych i humanistycznych w kulturze i polityce polskiej&quot;. W ocenie komentatorów, honorowanie przez uczelnie osób zaangażowanych w bieżący spór polityczny jest ryzykowne, gdyż stanowi silne poparcie dla poglądów prezentowanych przez nagradzanych.
..
jak poinformowała nas Iwona Tomasik, rzecznik prasowy UP, honorowy doktorat zostanie wręczony Michnikowi za &quot;niezłomne propagowanie wartości demokratycznych i humanistycznych w kulturze i polityce polskiej&quot;....</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20091103&amp;typ=po&amp;id=po02.txt" rel="nofollow">http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20091103&amp;typ=po&amp;id=po02.txt</a></p>
<p>Nauczyciele akademiccy Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie protestują przeciwko nadaniu redaktorowi naczelnemu &#8220;Gazety Wyborczej&#8221; Adamowi Michnikowi doktoratu honorowego tej uczelni. Uważają, że jest to inicjatywa odgórna, forsowana przez władze uczelni pomimo braku akceptacji środowiska akademickiego. Uroczystość została zaplanowana na 17 listopada bieżącego roku. Michnik ma zostać nagrodzony za &#8220;niezłomne propagowanie wartości demokratycznych i humanistycznych w kulturze i polityce polskiej&#8221;. W ocenie komentatorów, honorowanie przez uczelnie osób zaangażowanych w bieżący spór polityczny jest ryzykowne, gdyż stanowi silne poparcie dla poglądów prezentowanych przez nagradzanych.<br />
..<br />
jak poinformowała nas Iwona Tomasik, rzecznik prasowy UP, honorowy doktorat zostanie wręczony Michnikowi za &#8220;niezłomne propagowanie wartości demokratycznych i humanistycznych w kulturze i polityce polskiej&#8221;&#8230;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Hakerzy zdobyli stronę UW, a studenci UW zdobyli mistrzostwo w programowaniu, którego autorem jest Jan Poprzedni</title>
		<link>http://nfajw.wordpress.com/2009/11/02/hakerzy-zdobyli-strone-uw-a-studenci-uw-zdobyli-mistrzostwo-w-programowaniu/#comment-1256</link>
		<dc:creator>Jan Poprzedni</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2009 13:37:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nfajw.wordpress.com/?p=4219#comment-1256</guid>
		<description>A więc jak witryna ma wszystkie zabezpieczenia, to musi paśc łupem hakerów. No to intrygujące...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A więc jak witryna ma wszystkie zabezpieczenia, to musi paśc łupem hakerów. No to intrygujące&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Hakerzy zdobyli stronę UW, a studenci UW zdobyli mistrzostwo w programowaniu, którego autorem jest Jan Poprzedni</title>
		<link>http://nfajw.wordpress.com/2009/11/02/hakerzy-zdobyli-strone-uw-a-studenci-uw-zdobyli-mistrzostwo-w-programowaniu/#comment-1255</link>
		<dc:creator>Jan Poprzedni</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2009 08:58:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nfajw.wordpress.com/?p=4219#comment-1255</guid>
		<description>Cyt. &quot;Zdaniem firmy, która wykonała stronę, musiało dojść do włamania, witryny miały bowiem wszystkie zabezpieczenia. – Można bez problemu przeglądać dane osobowe studentów i nauczycieli – adres zameldowania, nr. pesel i dowodu osobistego – piszą na platformę Kontakt TVN24 hakerzy m0rph i b00y4k4 z zespołu “devilteam”.
Sami sprawdziliśmy dostępność danych i okazało się, że faktycznie, wystarczyła zwykła przeglądarka internetowa, żadnych dodatkowych programów hakerskich…&quot;

No to w końcu były te zabezpieczenia, czy nie ?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cyt. &#8220;Zdaniem firmy, która wykonała stronę, musiało dojść do włamania, witryny miały bowiem wszystkie zabezpieczenia. – Można bez problemu przeglądać dane osobowe studentów i nauczycieli – adres zameldowania, nr. pesel i dowodu osobistego – piszą na platformę Kontakt TVN24 hakerzy m0rph i b00y4k4 z zespołu “devilteam”.<br />
Sami sprawdziliśmy dostępność danych i okazało się, że faktycznie, wystarczyła zwykła przeglądarka internetowa, żadnych dodatkowych programów hakerskich…&#8221;</p>
<p>No to w końcu były te zabezpieczenia, czy nie ?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Drugi etap reformy nauki i szkolnictwa wyższego, którego autorem jest anonymyous</title>
		<link>http://nfajw.wordpress.com/2009/10/29/drugi-etap-reformy-nauki-i-szkolnictwa-wyzszego/#comment-1254</link>
		<dc:creator>anonymyous</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 01 Nov 2009 08:47:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nfajw.wordpress.com/?p=4202#comment-1254</guid>
		<description>Wiele osob nie zdaje sobie sprawy ze same w sobie studia w Polsce wykluczaja w
zasadzie w ogole szanse na znalezienie pracy w zawodzie w krajach starej Unii
Europejskiej i w USA. Chca skonczyc studia na jakiejkolwiek uczelni i za kazda
cena chcac opoznic czas niemoznosci znalezienia pracy najczesciej zmuszani
przez bezdomnosc i rodzicow. Tylko dwie niekiedy 3 Polskie uczelnie wchodza do
1 szej 500-setki w rankingach swiatowych i zaczynaja te rankingi od pierwszej
400-setki. Akredytowany ranking wyzszych uczelni z Chin: http://www.arwu.org/. Tylko
uniwersytet jagielonski i warszawski znajduje sie w pierszej 500-tce a
uniwersytet Warszawski rownal sie w 2007 Uniwersytetowi Stanowemu Utah,
rolniczo-przemyslowego rzadko zaludnionego stanu w zachodnio-centralnych
stanach z okolo 2 mln mieszkancow i o jednym z najwyzszych komforcie zycia w
USA. Glowna przyczyna jest zapasc Polski w tzw. dziedzinach high-tech tzn.
wyzszych techologii jak np. brak powszechnego bezprzewodowego internetu w
miejscach publicznych, brak najnowszych komputerow domowych na biurku kazdego,
brak superszybkich kolei a przede wszystkim brak samowystarczalnosci w
elektronice a wielkiej skali integracji a wiec brak umiejetnosci produkcji
wlasnych mikroprocesow jak np. Pentium IV ktory wyklucza konkurencyjnosc
uczelni technicznych. Jedyna szansa na znalezienie pracy zwiazanej ze studiami
po Polskiej uczelni technicznej lub po naukach scislych jest zauwazenie w USA
tzw. zajwiska kolonializmu wizowego tzn. wykorzystywania przez USA taniej sily
roboczej (podobnie jak w azbescie na budowach lub w kesonach wodnych) z krajow
w ktorych najlepsze uczelnie sa w resonansie poziomu naukowego z
niedoplacanymi i z niskim czesnym amerykanskimi uczelniami stanowymi. Sa to
atomowo-rakietowe kraje z nedza i glodem, tzn. kraje o umiejetnosci budowy
rakiet balistycznych dalekigo zasiegu przenoszacych glowice atomowe w ktorych
naukowcy pracuja za od kilku do kilkudziesieciu dolarow miesiecznie a
Ministerstwa Nauki sa scisle podlegle atomowych ministerstwom obrony. Sa to
glownie Rosja Chiy i Indie. Polska PRL bedaca czescia kompatybilnego z ZSSR
ukladu RWPG i Ukladu Warszawskiego byla takim krajem narazonym na kolonializm
wizowy USA mimo zimnej wojny. Kolonializm wizowy jest jak sama nazwa wskazuje
zjawiskiem chorym. Ludzie pracujacy w USA z tych krajow sa czesto chorzy,
wyglodzeni i wyniszczeni. USA uzywa ich jako asystentow uczacych (tzw. teaching
assistants) lub wykonujacych proste badania naukowe na rozkaz Profesorow (tzw.
research assistants) poniewaz pracuja na stanowisku akademickim za 10 ta czesc
pensji w amerykanskiej szkole podstawowej dla Amerykanina a nawet za setna
Profesora z uczelni prywatnej. Praca po studiach w Polsce w USA podobnie jak
obywatela Chin, nie rozni sie w zasadzie jednak od pracy w azbescie, na
budowie lub w kesonach tzn. prac wykonywanych przez niewykwalifikowanych
nielegalnych imigrantow mimo ze jest legalna i sprawia normalne wrazenie.
Glowna przyczyna sa niskie z pogranicza stanowego minimum socjalnego pensje
ktore naprawde sa niebezpieczne dla zycia np. wobec mozliwosci znalezienia
sie w zawsze platnym szpitalu bez ubezpieczenia zdrowotnego lub w areszcie z
niebezpiecznymi przestepcami wobec niemoznosci zaplacenie przekraczajacej
roczna pensje kaucji. Stawia to wiec Polskie uczelnie wyrosle z PRL w
globalnych systemie kapitalizmu USA na rowni z fabrykami azbestu lub
nielegalnymi pakowniami miesa lub rezniami i stad trudnosc znalezienia
prawdziwej pracy z Polskim dyplomem w USA lub starej EU.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wiele osob nie zdaje sobie sprawy ze same w sobie studia w Polsce wykluczaja w<br />
zasadzie w ogole szanse na znalezienie pracy w zawodzie w krajach starej Unii<br />
Europejskiej i w USA. Chca skonczyc studia na jakiejkolwiek uczelni i za kazda<br />
cena chcac opoznic czas niemoznosci znalezienia pracy najczesciej zmuszani<br />
przez bezdomnosc i rodzicow. Tylko dwie niekiedy 3 Polskie uczelnie wchodza do<br />
1 szej 500-setki w rankingach swiatowych i zaczynaja te rankingi od pierwszej<br />
400-setki. Akredytowany ranking wyzszych uczelni z Chin: <a href="http://www.arwu.org/" rel="nofollow">http://www.arwu.org/</a>. Tylko<br />
uniwersytet jagielonski i warszawski znajduje sie w pierszej 500-tce a<br />
uniwersytet Warszawski rownal sie w 2007 Uniwersytetowi Stanowemu Utah,<br />
rolniczo-przemyslowego rzadko zaludnionego stanu w zachodnio-centralnych<br />
stanach z okolo 2 mln mieszkancow i o jednym z najwyzszych komforcie zycia w<br />
USA. Glowna przyczyna jest zapasc Polski w tzw. dziedzinach high-tech tzn.<br />
wyzszych techologii jak np. brak powszechnego bezprzewodowego internetu w<br />
miejscach publicznych, brak najnowszych komputerow domowych na biurku kazdego,<br />
brak superszybkich kolei a przede wszystkim brak samowystarczalnosci w<br />
elektronice a wielkiej skali integracji a wiec brak umiejetnosci produkcji<br />
wlasnych mikroprocesow jak np. Pentium IV ktory wyklucza konkurencyjnosc<br />
uczelni technicznych. Jedyna szansa na znalezienie pracy zwiazanej ze studiami<br />
po Polskiej uczelni technicznej lub po naukach scislych jest zauwazenie w USA<br />
tzw. zajwiska kolonializmu wizowego tzn. wykorzystywania przez USA taniej sily<br />
roboczej (podobnie jak w azbescie na budowach lub w kesonach wodnych) z krajow<br />
w ktorych najlepsze uczelnie sa w resonansie poziomu naukowego z<br />
niedoplacanymi i z niskim czesnym amerykanskimi uczelniami stanowymi. Sa to<br />
atomowo-rakietowe kraje z nedza i glodem, tzn. kraje o umiejetnosci budowy<br />
rakiet balistycznych dalekigo zasiegu przenoszacych glowice atomowe w ktorych<br />
naukowcy pracuja za od kilku do kilkudziesieciu dolarow miesiecznie a<br />
Ministerstwa Nauki sa scisle podlegle atomowych ministerstwom obrony. Sa to<br />
glownie Rosja Chiy i Indie. Polska PRL bedaca czescia kompatybilnego z ZSSR<br />
ukladu RWPG i Ukladu Warszawskiego byla takim krajem narazonym na kolonializm<br />
wizowy USA mimo zimnej wojny. Kolonializm wizowy jest jak sama nazwa wskazuje<br />
zjawiskiem chorym. Ludzie pracujacy w USA z tych krajow sa czesto chorzy,<br />
wyglodzeni i wyniszczeni. USA uzywa ich jako asystentow uczacych (tzw. teaching<br />
assistants) lub wykonujacych proste badania naukowe na rozkaz Profesorow (tzw.<br />
research assistants) poniewaz pracuja na stanowisku akademickim za 10 ta czesc<br />
pensji w amerykanskiej szkole podstawowej dla Amerykanina a nawet za setna<br />
Profesora z uczelni prywatnej. Praca po studiach w Polsce w USA podobnie jak<br />
obywatela Chin, nie rozni sie w zasadzie jednak od pracy w azbescie, na<br />
budowie lub w kesonach tzn. prac wykonywanych przez niewykwalifikowanych<br />
nielegalnych imigrantow mimo ze jest legalna i sprawia normalne wrazenie.<br />
Glowna przyczyna sa niskie z pogranicza stanowego minimum socjalnego pensje<br />
ktore naprawde sa niebezpieczne dla zycia np. wobec mozliwosci znalezienia<br />
sie w zawsze platnym szpitalu bez ubezpieczenia zdrowotnego lub w areszcie z<br />
niebezpiecznymi przestepcami wobec niemoznosci zaplacenie przekraczajacej<br />
roczna pensje kaucji. Stawia to wiec Polskie uczelnie wyrosle z PRL w<br />
globalnych systemie kapitalizmu USA na rowni z fabrykami azbestu lub<br />
nielegalnymi pakowniami miesa lub rezniami i stad trudnosc znalezienia<br />
prawdziwej pracy z Polskim dyplomem w USA lub starej EU.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Barbara Kudrycka o reformie szkolnictwa wyższego, którego autorem jest anonymyous</title>
		<link>http://nfajw.wordpress.com/2009/10/29/barbara-kudrycka-o-reformie-szkolnictwa-wyzszego/#comment-1253</link>
		<dc:creator>anonymyous</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 01 Nov 2009 08:39:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nfajw.wordpress.com/?p=4194#comment-1253</guid>
		<description>Wiele osob nie zdaje sobie sprawy ze same w sobie studia w Polsce wykluczaja w
zasadzie w ogole szanse na znalezienie pracy w zawodzie w krajach starej Unii
Europejskiej i w USA. Chca skonczyc studia na jakiejkolwiek uczelni i za kazda
cena chcac opoznic czas niemoznosci znalezienia pracy najczesciej zmuszani
przez bezdomnosc i rodzicow. Tylko dwie niekiedy 3 Polskie uczelnie wchodza do
1 szej 500-setki w rankingach swiatowych i zaczynaja te rankingi od pierwszej
400-setki. Akredytowany ranking wyzszych uczelni z Chin: www.arwu.org/. Tylko
uniwersytet jagielonski i warszawski znajduje sie w pierszej 500-tce a
uniwersytet Warszawski rownal sie w 2007 Uniwersytetowi Stanowemu Utah,
rolniczo-przemyslowego rzadko zaludnionego stanu w zachodnio-centralnych
stanach z okolo 2 mln mieszkancow i o jednym z najwyzszych komforcie zycia w
USA. Glowna przyczyna jest zapasc Polski w tzw. dziedzinach high-tech tzn.
wyzszych techologii jak np. brak powszechnego bezprzewodowego internetu w
miejscach publicznych, brak najnowszych komputerow domowych na biurku kazdego,
brak superszybkich kolei a przede wszystkim brak samowystarczalnosci w
elektronice a wielkiej skali integracji a wiec brak umiejetnosci produkcji
wlasnych mikroprocesow jak np. Pentium IV ktory wyklucza konkurencyjnosc
uczelni technicznych. Jedyna szansa na znalezienie pracy zwiazanej ze studiami
po Polskiej uczelni technicznej lub po naukach scislych jest zauwazenie w USA
tzw. zajwiska kolonializmu wizowego tzn. wykorzystywania przez USA taniej sily
roboczej (podobnie jak w azbescie na budowach lub w kesonach wodnych) z krajow
w ktorych najlepsze uczelnie sa w resonansie poziomu naukowego z
niedoplacanymi i z niskim czesnym amerykanskimi uczelniami stanowymi. Sa to
atomowo-rakietowe kraje z nedza i glodem, tzn. kraje o umiejetnosci budowy
rakiet balistycznych dalekigo zasiegu przenoszacych glowice atomowe w ktorych
naukowcy pracuja za od kilku do kilkudziesieciu dolarow miesiecznie a
Ministerstwa Nauki sa scisle podlegle atomowych ministerstwom obrony. Sa to
glownie Rosja Chiy i Indie. Polska PRL bedaca czescia kompatybilnego z ZSSR
kraju RWPG i Ukladu Warszawskiego byla takim krajem narazonym na kolonializm
wizowy USA mimo zimnej wojny. Kolonializm wizowy jest jak sama nazwa wskazuje
zjawiskiem chorym. Ludzie pracujacy w USA z tych krajow sa czesto chorzy,
wyglodzeni i wyniszczeni. USA uzywa ich jako asystentow uczacych (tzw. teching
assistants) lub wykonujacych proste badania naukowe na rozkaz Profesorow (tzw.
research assistants) poniewaz pracuja na stanowisku akademickim za 10 ta czesc
pensji w amerykanskiej szkole podstawowej dla Amerykaninina a nawet za setna
Profesora z uczelni prywatnej. Praca po studiach w Polsce w USA podobnie jak
obywatela Chin, nie rozni sie w zasadzie jednak od pracy w azbescie, na
budowie lub w kesonach tzn. prac wykonywanych przez niewykwalifikowanych
nielegalnych imigrantow mimo ze jest legalna i sprawia normalne wrazenie.
Glowna przyczyna sa niskie z pogranicza stanowego minimum socjalnego pensje
kttore naprawde sa niebezpieczne dla zycia np. wobec mozliwosci znalezienia
sie w zawsze platnym szpitalu bez ubezpieczenia zdrowotnego lub w areszcie z
niebezpiecznymi przestepcami wobec niemoznosci zaplacenie przekraczajacej
roczna pensje kaucji. Stawia to wiec Polskie uczelnie wyrosle z PRL w
globalnych systemie kapitalizmu USA na rowni z fabrykami azbestu lub
nieleglanymi pakowniami miesa lub rezniami i stad trudnosc znalezienia
prawdziwej pracy z Polskim dyplomem w USA lub starej EU.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wiele osob nie zdaje sobie sprawy ze same w sobie studia w Polsce wykluczaja w<br />
zasadzie w ogole szanse na znalezienie pracy w zawodzie w krajach starej Unii<br />
Europejskiej i w USA. Chca skonczyc studia na jakiejkolwiek uczelni i za kazda<br />
cena chcac opoznic czas niemoznosci znalezienia pracy najczesciej zmuszani<br />
przez bezdomnosc i rodzicow. Tylko dwie niekiedy 3 Polskie uczelnie wchodza do<br />
1 szej 500-setki w rankingach swiatowych i zaczynaja te rankingi od pierwszej<br />
400-setki. Akredytowany ranking wyzszych uczelni z Chin: <a href="http://www.arwu.org/" rel="nofollow">http://www.arwu.org/</a>. Tylko<br />
uniwersytet jagielonski i warszawski znajduje sie w pierszej 500-tce a<br />
uniwersytet Warszawski rownal sie w 2007 Uniwersytetowi Stanowemu Utah,<br />
rolniczo-przemyslowego rzadko zaludnionego stanu w zachodnio-centralnych<br />
stanach z okolo 2 mln mieszkancow i o jednym z najwyzszych komforcie zycia w<br />
USA. Glowna przyczyna jest zapasc Polski w tzw. dziedzinach high-tech tzn.<br />
wyzszych techologii jak np. brak powszechnego bezprzewodowego internetu w<br />
miejscach publicznych, brak najnowszych komputerow domowych na biurku kazdego,<br />
brak superszybkich kolei a przede wszystkim brak samowystarczalnosci w<br />
elektronice a wielkiej skali integracji a wiec brak umiejetnosci produkcji<br />
wlasnych mikroprocesow jak np. Pentium IV ktory wyklucza konkurencyjnosc<br />
uczelni technicznych. Jedyna szansa na znalezienie pracy zwiazanej ze studiami<br />
po Polskiej uczelni technicznej lub po naukach scislych jest zauwazenie w USA<br />
tzw. zajwiska kolonializmu wizowego tzn. wykorzystywania przez USA taniej sily<br />
roboczej (podobnie jak w azbescie na budowach lub w kesonach wodnych) z krajow<br />
w ktorych najlepsze uczelnie sa w resonansie poziomu naukowego z<br />
niedoplacanymi i z niskim czesnym amerykanskimi uczelniami stanowymi. Sa to<br />
atomowo-rakietowe kraje z nedza i glodem, tzn. kraje o umiejetnosci budowy<br />
rakiet balistycznych dalekigo zasiegu przenoszacych glowice atomowe w ktorych<br />
naukowcy pracuja za od kilku do kilkudziesieciu dolarow miesiecznie a<br />
Ministerstwa Nauki sa scisle podlegle atomowych ministerstwom obrony. Sa to<br />
glownie Rosja Chiy i Indie. Polska PRL bedaca czescia kompatybilnego z ZSSR<br />
kraju RWPG i Ukladu Warszawskiego byla takim krajem narazonym na kolonializm<br />
wizowy USA mimo zimnej wojny. Kolonializm wizowy jest jak sama nazwa wskazuje<br />
zjawiskiem chorym. Ludzie pracujacy w USA z tych krajow sa czesto chorzy,<br />
wyglodzeni i wyniszczeni. USA uzywa ich jako asystentow uczacych (tzw. teching<br />
assistants) lub wykonujacych proste badania naukowe na rozkaz Profesorow (tzw.<br />
research assistants) poniewaz pracuja na stanowisku akademickim za 10 ta czesc<br />
pensji w amerykanskiej szkole podstawowej dla Amerykaninina a nawet za setna<br />
Profesora z uczelni prywatnej. Praca po studiach w Polsce w USA podobnie jak<br />
obywatela Chin, nie rozni sie w zasadzie jednak od pracy w azbescie, na<br />
budowie lub w kesonach tzn. prac wykonywanych przez niewykwalifikowanych<br />
nielegalnych imigrantow mimo ze jest legalna i sprawia normalne wrazenie.<br />
Glowna przyczyna sa niskie z pogranicza stanowego minimum socjalnego pensje<br />
kttore naprawde sa niebezpieczne dla zycia np. wobec mozliwosci znalezienia<br />
sie w zawsze platnym szpitalu bez ubezpieczenia zdrowotnego lub w areszcie z<br />
niebezpiecznymi przestepcami wobec niemoznosci zaplacenie przekraczajacej<br />
roczna pensje kaucji. Stawia to wiec Polskie uczelnie wyrosle z PRL w<br />
globalnych systemie kapitalizmu USA na rowni z fabrykami azbestu lub<br />
nieleglanymi pakowniami miesa lub rezniami i stad trudnosc znalezienia<br />
prawdziwej pracy z Polskim dyplomem w USA lub starej EU.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Rząd zajmie się zmianami w szkolnictwie wyższym, którego autorem jest anonymyous</title>
		<link>http://nfajw.wordpress.com/2009/10/27/rzad-zajmie-sie-zmianami-w-szkolnictwie-wyzszym/#comment-1252</link>
		<dc:creator>anonymyous</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 01 Nov 2009 08:36:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nfajw.wordpress.com/?p=4174#comment-1252</guid>
		<description>Wiele osob nie zdaje sobie sprawy ze same w sobie studia w Polsce wykluczaja w
zasadzie w ogole szanse na znalezienie pracy w zawodzie w krajach starej Unii
Europejskiej i w USA. Chca skonczyc studia na jakiejkolwiek uczelni i za kazda
cena chcac opoznic czas niemoznosci znalezienia pracy najczesciej zmuszani
przez bezdomnosc i rodzicow. Tylko dwie niekiedy 3 Polskie uczelnie wchodza do
1 szej 500-setki w rankingach swiatowych i zaczynaja te rankingi od pierwszej
400-setki. Akredytowany ranking wyzszych uczelni z Chin: www.arwu.org/. Tylko
uniwersytet jagielonski i warszawski znajduje sie w pierszej 500-tce a
uniwersytet Warszawski rownal sie w 2007 Uniwersytetowi Stanowemu Utah,
rolniczo-przemyslowego rzadko zaludnionego stanu w zachodnio-centralnych
stanach z okolo 2 mln mieszkancow i o jednym z najwyzszych komforcie zycia w
USA. Glowna przyczyna jest zapasc Polski w tzw. dziedzinach high-tech tzn.
wyzszych techologii jak np. brak powszechnego bezprzewodowego internetu w
miejscach publicznych, brak najnowszych komputerow domowych na biurku kazdego,
brak superszybkich kolei a przede wszystkim brak samowystarczalnosci w
elektronice a wielkiej skali integracji a wiec brak umiejetnosci produkcji
wlasnych mikroprocesow jak np. Pentium IV ktory wyklucza konkurencyjnosc
uczelni technicznych. Jedyna szansa na znalezienie pracy zwiazanej ze studiami
po Polskiej uczelni technicznej lub po naukach scislych jest zauwazenie w USA
tzw. zajwiska kolonializmu wizowego tzn. wykorzystywania przez USA taniej sily
roboczej (podobnie jak w azbescie na budowach lub w kesonach wodnych) z krajow
w ktorych najlepsze uczelnie sa w resonansie poziomu naukowego z
niedoplacanymi i z niskim czesnym amerykanskimi uczelniami stanowymi. Sa to
atomowo-rakietowe kraje z nedza i glodem, tzn. kraje o umiejetnosci budowy
rakiet balistycznych dalekigo zasiegu przenoszacych glowice atomowe w ktorych
naukowcy pracuja za od kilku do kilkudziesieciu dolarow miesiecznie a
Ministerstwa Nauki sa scisle podlegle atomowych ministerstwom obrony. Sa to
glownie Rosja Chiy i Indie. Polska PRL bedaca czescia kompatybilnego z ZSSR
kraju RWPG i Ukladu Warszawskiego byla takim krajem narazonym na kolonializm
wizowy USA mimo zimnej wojny. Kolonializm wizowy jest jak sama nazwa wskazuje
zjawiskiem chorym. Ludzie pracujacy w USA z tych krajow sa czesto chorzy,
wyglodzeni i wyniszczeni. USA uzywa ich jako asystentow uczacych (tzw. teching
assistants) lub wykonujacych proste badania naukowe na rozkaz Profesorow (tzw.
research assistants) poniewaz pracuja na stanowisku akademickim za 10 ta czesc
pensji w amerykanskiej szkole podstawowej dla Amerykaninina a nawet za setna
Profesora z uczelni prywatnej. Praca po studiach w Polsce w USA podobnie jak
obywatela Chin, nie rozni sie w zasadzie jednak od pracy w azbescie, na
budowie lub w kesonach tzn. prac wykonywanych przez niewykwalifikowanych
nielegalnych imigrantow mimo ze jest legalna i sprawia normalne wrazenie.
Glowna przyczyna sa niskie z pogranicza stanowego minimum socjalnego pensje
kttore naprawde sa niebezpieczne dla zycia np. wobec mozliwosci znalezienia
sie w zawsze platnym szpitalu bez ubezpieczenia zdrowotnego lub w areszcie z
niebezpiecznymi przestepcami wobec niemoznosci zaplacenie przekraczajacej
roczna pensje kaucji. Stawia to wiec Polskie uczelnie wyrosle z PRL w
globalnych systemie kapitalizmu USA na rowni z fabrykami azbestu lub
nieleglanymi pakowniami miesa lub rezniami i stad trudnosc znalezienia
prawdziwej pracy z Polskim dyplomem w USA lub starej EU.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wiele osob nie zdaje sobie sprawy ze same w sobie studia w Polsce wykluczaja w<br />
zasadzie w ogole szanse na znalezienie pracy w zawodzie w krajach starej Unii<br />
Europejskiej i w USA. Chca skonczyc studia na jakiejkolwiek uczelni i za kazda<br />
cena chcac opoznic czas niemoznosci znalezienia pracy najczesciej zmuszani<br />
przez bezdomnosc i rodzicow. Tylko dwie niekiedy 3 Polskie uczelnie wchodza do<br />
1 szej 500-setki w rankingach swiatowych i zaczynaja te rankingi od pierwszej<br />
400-setki. Akredytowany ranking wyzszych uczelni z Chin: <a href="http://www.arwu.org/" rel="nofollow">http://www.arwu.org/</a>. Tylko<br />
uniwersytet jagielonski i warszawski znajduje sie w pierszej 500-tce a<br />
uniwersytet Warszawski rownal sie w 2007 Uniwersytetowi Stanowemu Utah,<br />
rolniczo-przemyslowego rzadko zaludnionego stanu w zachodnio-centralnych<br />
stanach z okolo 2 mln mieszkancow i o jednym z najwyzszych komforcie zycia w<br />
USA. Glowna przyczyna jest zapasc Polski w tzw. dziedzinach high-tech tzn.<br />
wyzszych techologii jak np. brak powszechnego bezprzewodowego internetu w<br />
miejscach publicznych, brak najnowszych komputerow domowych na biurku kazdego,<br />
brak superszybkich kolei a przede wszystkim brak samowystarczalnosci w<br />
elektronice a wielkiej skali integracji a wiec brak umiejetnosci produkcji<br />
wlasnych mikroprocesow jak np. Pentium IV ktory wyklucza konkurencyjnosc<br />
uczelni technicznych. Jedyna szansa na znalezienie pracy zwiazanej ze studiami<br />
po Polskiej uczelni technicznej lub po naukach scislych jest zauwazenie w USA<br />
tzw. zajwiska kolonializmu wizowego tzn. wykorzystywania przez USA taniej sily<br />
roboczej (podobnie jak w azbescie na budowach lub w kesonach wodnych) z krajow<br />
w ktorych najlepsze uczelnie sa w resonansie poziomu naukowego z<br />
niedoplacanymi i z niskim czesnym amerykanskimi uczelniami stanowymi. Sa to<br />
atomowo-rakietowe kraje z nedza i glodem, tzn. kraje o umiejetnosci budowy<br />
rakiet balistycznych dalekigo zasiegu przenoszacych glowice atomowe w ktorych<br />
naukowcy pracuja za od kilku do kilkudziesieciu dolarow miesiecznie a<br />
Ministerstwa Nauki sa scisle podlegle atomowych ministerstwom obrony. Sa to<br />
glownie Rosja Chiy i Indie. Polska PRL bedaca czescia kompatybilnego z ZSSR<br />
kraju RWPG i Ukladu Warszawskiego byla takim krajem narazonym na kolonializm<br />
wizowy USA mimo zimnej wojny. Kolonializm wizowy jest jak sama nazwa wskazuje<br />
zjawiskiem chorym. Ludzie pracujacy w USA z tych krajow sa czesto chorzy,<br />
wyglodzeni i wyniszczeni. USA uzywa ich jako asystentow uczacych (tzw. teching<br />
assistants) lub wykonujacych proste badania naukowe na rozkaz Profesorow (tzw.<br />
research assistants) poniewaz pracuja na stanowisku akademickim za 10 ta czesc<br />
pensji w amerykanskiej szkole podstawowej dla Amerykaninina a nawet za setna<br />
Profesora z uczelni prywatnej. Praca po studiach w Polsce w USA podobnie jak<br />
obywatela Chin, nie rozni sie w zasadzie jednak od pracy w azbescie, na<br />
budowie lub w kesonach tzn. prac wykonywanych przez niewykwalifikowanych<br />
nielegalnych imigrantow mimo ze jest legalna i sprawia normalne wrazenie.<br />
Glowna przyczyna sa niskie z pogranicza stanowego minimum socjalnego pensje<br />
kttore naprawde sa niebezpieczne dla zycia np. wobec mozliwosci znalezienia<br />
sie w zawsze platnym szpitalu bez ubezpieczenia zdrowotnego lub w areszcie z<br />
niebezpiecznymi przestepcami wobec niemoznosci zaplacenie przekraczajacej<br />
roczna pensje kaucji. Stawia to wiec Polskie uczelnie wyrosle z PRL w<br />
globalnych systemie kapitalizmu USA na rowni z fabrykami azbestu lub<br />
nieleglanymi pakowniami miesa lub rezniami i stad trudnosc znalezienia<br />
prawdziwej pracy z Polskim dyplomem w USA lub starej EU.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Wolszczan porzuca Polskę &#8211; odlot na własną planetę ?, którego autorem jest up72156</title>
		<link>http://nfajw.wordpress.com/2008/09/19/wolszczan-porzuca-polske/#comment-1251</link>
		<dc:creator>up72156</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 Oct 2009 12:20:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nfajw.wordpress.com/?p=867#comment-1251</guid>
		<description>Pytanie ? Jak to się stało, że sprawę współpracy z SB prof. Wolszczana ujawniono akurat wtedy, gdy &quot;groziła&quot; mu nagroda Nobla? Wydaje się , że informacja o tym znana była zawistnikom dużo wcześniej, trzymano ją w zanadrzu, by ujawnić akurat teraz. Warto by to jakoś sprawdzić. Może  zawistnicy sami to ujawnią? od kiedy znane są im te fakty? Okazali by w ten sposób trochę swojej &quot;szlachetności&quot;. 
                                                                up72156</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pytanie ? Jak to się stało, że sprawę współpracy z SB prof. Wolszczana ujawniono akurat wtedy, gdy &#8220;groziła&#8221; mu nagroda Nobla? Wydaje się , że informacja o tym znana była zawistnikom dużo wcześniej, trzymano ją w zanadrzu, by ujawnić akurat teraz. Warto by to jakoś sprawdzić. Może  zawistnicy sami to ujawnią? od kiedy znane są im te fakty? Okazali by w ten sposób trochę swojej &#8220;szlachetności&#8221;.<br />
                                                                up72156</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Ludobójstwo &#8211; temat niewygodny &#8211; rzeź wołyńska, którego autorem jest Krzysztof Bulzacki</title>
		<link>http://nfajw.wordpress.com/2008/07/11/ludobojstwo-temat-niewygodny-rzez-wolynska/#comment-1250</link>
		<dc:creator>Krzysztof Bulzacki</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 Oct 2009 08:16:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nfajw.wordpress.com/?p=164#comment-1250</guid>
		<description>Czas płynie nieubłaganie, coraz mniej żyjących świadków ludobójstwa i coraz więcej zakłamania w mediach i w wypowiedziach polityków, ale jeszcze są Polacy, którzy znają swoje obowiązki, świadczą o tym uchwały sejmików we Wrocławiu i w Opolu. Chwała Im za to</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czas płynie nieubłaganie, coraz mniej żyjących świadków ludobójstwa i coraz więcej zakłamania w mediach i w wypowiedziach polityków, ale jeszcze są Polacy, którzy znają swoje obowiązki, świadczą o tym uchwały sejmików we Wrocławiu i w Opolu. Chwała Im za to</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Może być ostatnim idiotą, byle miał dyplom doktora habilitowanego, którego autorem jest Jan Poprzedni</title>
		<link>http://nfajw.wordpress.com/2009/10/26/moze-byc-ostatnim-idiota-byle-mial-dyplom-doktora-habilitowanego/#comment-1248</link>
		<dc:creator>Jan Poprzedni</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Oct 2009 14:19:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nfajw.wordpress.com/?p=4160#comment-1248</guid>
		<description>Nie rozumieją, gdyż nie nauczono ich w szkole, jak należy rozumieć informacje, wiedzę, jak wyciągać wnioski itd. 
   Ponadto, czy to wina prowadzących zajęcia, że prowadzą taki, a nie inny przedmiot i według takiego, a nie innego programu ? Nie, przecież te przedmioty i programy do nich układa zapewne jakaś prześwietna komisja w Radzie Szkolnictwa Wyższego. W każdym razie prowadzący dostaje polecenie prowadzenia przedmiotu w oparciu o PROGRAM, OTRZYMANY Z GÓRY. 
 Jak rozumiem, jest Pan członkiem PAK-i. Zna wiec Pan an pewno co najmniej jednego z ludzi, którzy opracowują programy przedmiotów, przysyłane następnie do danej uczelni. Jeśli więc Pana tak gorszy, ze studenci niewiele rozumieją z zajęć, to proszę się zatem zwrócić się do autorów programów przedmiotów, żeby przestali pisać te programy w oparciu o pobożne życzenia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie rozumieją, gdyż nie nauczono ich w szkole, jak należy rozumieć informacje, wiedzę, jak wyciągać wnioski itd.<br />
   Ponadto, czy to wina prowadzących zajęcia, że prowadzą taki, a nie inny przedmiot i według takiego, a nie innego programu ? Nie, przecież te przedmioty i programy do nich układa zapewne jakaś prześwietna komisja w Radzie Szkolnictwa Wyższego. W każdym razie prowadzący dostaje polecenie prowadzenia przedmiotu w oparciu o PROGRAM, OTRZYMANY Z GÓRY.<br />
 Jak rozumiem, jest Pan członkiem PAK-i. Zna wiec Pan an pewno co najmniej jednego z ludzi, którzy opracowują programy przedmiotów, przysyłane następnie do danej uczelni. Jeśli więc Pana tak gorszy, ze studenci niewiele rozumieją z zajęć, to proszę się zatem zwrócić się do autorów programów przedmiotów, żeby przestali pisać te programy w oparciu o pobożne życzenia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Należy wprowadzić powszechną współpłatność za studia., którego autorem jest Jan Poprzedni</title>
		<link>http://nfajw.wordpress.com/2009/10/26/nalezy-wprowadzic-powszechna-wspolplatnosc-za-studia/#comment-1247</link>
		<dc:creator>Jan Poprzedni</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Oct 2009 14:03:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nfajw.wordpress.com/?p=4154#comment-1247</guid>
		<description>Co za brednie. Cyt. &quot;To takie półwyższe instytucje. Czy są potrzebne? Oczywiście. W przyszłości w krajach rozwiniętych wszyscy zatrudnieni ludzie będą musieli mieć wyższe wykształcenie. Zdobędą je na różnych uczelniach. Jedni na Harvardach, inni na bardzo skromnych.&quot; 
Studia powinny być ELITARNE. Co to za wyższe wykształcenie, które jest dostępne masowo niemal tak, jak nie przymierzając - chleb ? Z relacji człowieka, który w latach 60-tych studiował filozofię na UJ, wiem, ze w pierwszej połowie lat 60-tych na I r. filozofii na UJ było 7 studentów, później było ich bodaj 12 czy 13. Wszyscy zatrudnieni ludzie będą musieli być po studiach. PRZEPRASZAM PANIE PROF DR HAB. czy pani sprzątająca też będzie musiała  być po studiach ? Jakich - ścierania kurzu, czy machania ścierką ?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Co za brednie. Cyt. &#8220;To takie półwyższe instytucje. Czy są potrzebne? Oczywiście. W przyszłości w krajach rozwiniętych wszyscy zatrudnieni ludzie będą musieli mieć wyższe wykształcenie. Zdobędą je na różnych uczelniach. Jedni na Harvardach, inni na bardzo skromnych.&#8221;<br />
Studia powinny być ELITARNE. Co to za wyższe wykształcenie, które jest dostępne masowo niemal tak, jak nie przymierzając &#8211; chleb ? Z relacji człowieka, który w latach 60-tych studiował filozofię na UJ, wiem, ze w pierwszej połowie lat 60-tych na I r. filozofii na UJ było 7 studentów, później było ich bodaj 12 czy 13. Wszyscy zatrudnieni ludzie będą musieli być po studiach. PRZEPRASZAM PANIE PROF DR HAB. czy pani sprzątająca też będzie musiała  być po studiach ? Jakich &#8211; ścierania kurzu, czy machania ścierką ?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Szybkimagister.pl, którego autorem jest Więcej siła niż rozum, czyli jabłko pada niedaleko jabłoni &#171; Blog akademickiego nonkonformisty &#8211; Józefa Wieczorka</title>
		<link>http://nfajw.wordpress.com/2009/10/24/szybkimagister-pl/#comment-1246</link>
		<dc:creator>Więcej siła niż rozum, czyli jabłko pada niedaleko jabłoni &#171; Blog akademickiego nonkonformisty &#8211; Józefa Wieczorka</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 24 Oct 2009 20:03:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nfajw.wordpress.com/?p=4137#comment-1246</guid>
		<description>[...] ostatnich dniach najpopularniejsza wśród elyt gazeta zorganizowała akcję , która wykazała, że nasze uczelnie to wielka lipa, wykształcenie wyższe to fikcja, a plagiaty [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] ostatnich dniach najpopularniejsza wśród elyt gazeta zorganizowała akcję , która wykazała, że nasze uczelnie to wielka lipa, wykształcenie wyższe to fikcja, a plagiaty [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Fikcja studiów wyższych w Polsce, którego autorem jest pingwin</title>
		<link>http://nfajw.wordpress.com/2009/10/24/fikcja-studiow-wyzszych-w-polsce/#comment-1245</link>
		<dc:creator>pingwin</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 24 Oct 2009 12:51:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nfajw.wordpress.com/?p=4135#comment-1245</guid>
		<description>W kwestii formalnej, nie chciało mi się śledzić całości, ale większość studiów magisterskich trwa obecnie dwa lata. Trochę inaczej, niż sobie to prowokatorzy wyobrażali. A diploma mills istnieją, i owszem. Tylko nasze dają legalne, państwowe papiery.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W kwestii formalnej, nie chciało mi się śledzić całości, ale większość studiów magisterskich trwa obecnie dwa lata. Trochę inaczej, niż sobie to prowokatorzy wyobrażali. A diploma mills istnieją, i owszem. Tylko nasze dają legalne, państwowe papiery.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Prowokacja na magistra, którego autorem jest nfajw</title>
		<link>http://nfajw.wordpress.com/2009/10/23/prowokacja-na-magistra/#comment-1244</link>
		<dc:creator>nfajw</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 24 Oct 2009 11:30:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nfajw.wordpress.com/?p=4122#comment-1244</guid>
		<description>Miernota magistra

http://wyborcza.pl/1,86116,7178796,Miernota_magistra.html

Marcin Kącki* dziennikarz &#039;&#039;Gazety Wyborczej&#039;&#039; i założyciel lipnej Akademii Komunikacji Społecznej</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Miernota magistra</p>
<p><a href="http://wyborcza.pl/1,86116,7178796,Miernota_magistra.html" rel="nofollow">http://wyborcza.pl/1,86116,7178796,Miernota_magistra.html</a></p>
<p>Marcin Kącki* dziennikarz &#8221;Gazety Wyborczej&#8221; i założyciel lipnej Akademii Komunikacji Społecznej</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Plagiaty &#8211; wstydliwa uniwersytecka przypadłość, którego autorem jest Adam</title>
		<link>http://nfajw.wordpress.com/2009/10/21/plagiaty-wstydliwa-uniwersytecka-przypadlosc/#comment-1242</link>
		<dc:creator>Adam</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Oct 2009 17:15:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nfajw.wordpress.com/?p=4107#comment-1242</guid>
		<description>Nie jest to naruszenie praw - bo prawo nie określa w jaki sposób oznaczać cudzy tekst w swojej pracy. A to co nie jest zakazane jest dozwolone.
Moim zdaniem wystarczy przypis i umieszczenie w bibliografii.

No i najważniejsze:
- OBOWIĄZKIEM uczelni lub promotora jest nauczyć studenta redagowania tekstu i zasad prawa autorskiego. Skoro prawo tego nie reguluje student pisze i oznacza w sposób na jaki promotor lub wykładowca mu pozwala.  Skoro nie ma zastrzeżeń po napisaniu tekstu - to gdzie tu wina studenta?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie jest to naruszenie praw &#8211; bo prawo nie określa w jaki sposób oznaczać cudzy tekst w swojej pracy. A to co nie jest zakazane jest dozwolone.<br />
Moim zdaniem wystarczy przypis i umieszczenie w bibliografii.</p>
<p>No i najważniejsze:<br />
- OBOWIĄZKIEM uczelni lub promotora jest nauczyć studenta redagowania tekstu i zasad prawa autorskiego. Skoro prawo tego nie reguluje student pisze i oznacza w sposób na jaki promotor lub wykładowca mu pozwala.  Skoro nie ma zastrzeżeń po napisaniu tekstu &#8211; to gdzie tu wina studenta?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Pycha i zazdrość profesorów na uczelniach, którego autorem jest pingwin</title>
		<link>http://nfajw.wordpress.com/2009/10/20/pycha-i-zazdrosc-profesorow-na-uczelniach/#comment-1241</link>
		<dc:creator>pingwin</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Oct 2009 16:44:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nfajw.wordpress.com/?p=4095#comment-1241</guid>
		<description>Jakoś mnie to nie dziwi. Trzymam kciuki za bohaterke tekstu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jakoś mnie to nie dziwi. Trzymam kciuki za bohaterke tekstu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Plagiaty &#8211; wstydliwa uniwersytecka przypadłość, którego autorem jest pingwin</title>
		<link>http://nfajw.wordpress.com/2009/10/21/plagiaty-wstydliwa-uniwersytecka-przypadlosc/#comment-1240</link>
		<dc:creator>pingwin</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Oct 2009 16:40:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nfajw.wordpress.com/?p=4107#comment-1240</guid>
		<description>To nie błąd redakcyjny, tylko naruszenie autorskich praw osobistych, choć nie plagiat. Ten ostatni jest postacią deliktu polegającą na umyślnym przypisaniu sobie autorstwa cudzego utworu (w całości lub części). Faktem jest, że pojęciem &quot;plagiatu&quot; szermuje się często na wyrost (nie odnoszę się tu w żaden sposób do działań dra Wrońskiego). Również faktem jest, że, najdelikatniej mówiąc, swobodne traktowanie autorstwa jest normą od gimnazjum do uniwersytetu. Młodych ludzi w szkole zachęca się wręcz do tego (serio). Na studiach - nikt nie uczy, jak redagować tekst, a  jak uczy - nie jest rozumiany. Spotkałem się z przypadkami, gdy autor, któremu zarzucono przepisanie &quot;na żywca&quot; kilku stron z podstawowego dla dyscypliny dzieła odpowiadał &quot;Jaki plagiat? Przecież są przypisy...&quot; też przepisane z pierwowzoru. Zdumienie było autentyczne. Podobnie, jak niezrozumienie niewłaściwości działania.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To nie błąd redakcyjny, tylko naruszenie autorskich praw osobistych, choć nie plagiat. Ten ostatni jest postacią deliktu polegającą na umyślnym przypisaniu sobie autorstwa cudzego utworu (w całości lub części). Faktem jest, że pojęciem &#8220;plagiatu&#8221; szermuje się często na wyrost (nie odnoszę się tu w żaden sposób do działań dra Wrońskiego). Również faktem jest, że, najdelikatniej mówiąc, swobodne traktowanie autorstwa jest normą od gimnazjum do uniwersytetu. Młodych ludzi w szkole zachęca się wręcz do tego (serio). Na studiach &#8211; nikt nie uczy, jak redagować tekst, a  jak uczy &#8211; nie jest rozumiany. Spotkałem się z przypadkami, gdy autor, któremu zarzucono przepisanie &#8220;na żywca&#8221; kilku stron z podstawowego dla dyscypliny dzieła odpowiadał &#8220;Jaki plagiat? Przecież są przypisy&#8230;&#8221; też przepisane z pierwowzoru. Zdumienie było autentyczne. Podobnie, jak niezrozumienie niewłaściwości działania.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Plagiaty &#8211; wstydliwa uniwersytecka przypadłość, którego autorem jest Adam</title>
		<link>http://nfajw.wordpress.com/2009/10/21/plagiaty-wstydliwa-uniwersytecka-przypadlosc/#comment-1239</link>
		<dc:creator>Adam</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Oct 2009 10:47:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nfajw.wordpress.com/?p=4107#comment-1239</guid>
		<description>&quot;dosłowne przepisanie np. kilkunastu nie swoich zdań, nawet z podaniem na końcu tego fragmentu tekstu odnośnika bibliograficznego, to też plagiat!&quot;

Co za głupota! To zwykły błąd redakcyjny.
Jak można komuś zarzucać plagiat jeżeli autor oznacza w teście, że korzysta przy pisaniu z dzieł jakiegoś autora. Może to czynić niedokładnie, ale żadne przepisy prawne nie regulują jak precyzyjnie redagować tekst i oznaczać przypisy.
Plagiatem jest przywłaszczenie sobie autorstwa cudzego tekstu - ale przez podanie przypisu wskazujemy, ze autorem fragmentu jest ktoś inny. I to wystarczy.

Tak to jest jak lekarz z wykształcenia bawi się w prawnika, polonistę i etyka.
A potem człowiek musi czytać takie głupoty. Za takie opinie w każdym sądzie by go wyśmiali.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;dosłowne przepisanie np. kilkunastu nie swoich zdań, nawet z podaniem na końcu tego fragmentu tekstu odnośnika bibliograficznego, to też plagiat!&#8221;</p>
<p>Co za głupota! To zwykły błąd redakcyjny.<br />
Jak można komuś zarzucać plagiat jeżeli autor oznacza w teście, że korzysta przy pisaniu z dzieł jakiegoś autora. Może to czynić niedokładnie, ale żadne przepisy prawne nie regulują jak precyzyjnie redagować tekst i oznaczać przypisy.<br />
Plagiatem jest przywłaszczenie sobie autorstwa cudzego tekstu &#8211; ale przez podanie przypisu wskazujemy, ze autorem fragmentu jest ktoś inny. I to wystarczy.</p>
<p>Tak to jest jak lekarz z wykształcenia bawi się w prawnika, polonistę i etyka.<br />
A potem człowiek musi czytać takie głupoty. Za takie opinie w każdym sądzie by go wyśmiali.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Prawo chroni materiały publikowane w internecie, którego autorem jest Adam</title>
		<link>http://nfajw.wordpress.com/2009/10/20/prawo-chroni-materialy-publikowane-w-internecie/#comment-1237</link>
		<dc:creator>Adam</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Oct 2009 07:23:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nfajw.wordpress.com/?p=4093#comment-1237</guid>
		<description>Ciekaw jestem kiedy prokuratura wreszcie się zorientuje, że także prace magisterskie studentów, podlegają takiej samej ochronie prawnej, jak inne utwory, wobec których stosuje się przepisy ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych?
I postawi jakieś zarzuty firmie plagiat.pl, która je przejmuje bez zgody autorów i uczelniom, które wymuszają na studentach podpisywanie oświadczeń, że dostają od nich  licencję niewyłączną na korzystanie z tych prac.
 Patologie należy zwalczać szybko i bezwzględnie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ciekaw jestem kiedy prokuratura wreszcie się zorientuje, że także prace magisterskie studentów, podlegają takiej samej ochronie prawnej, jak inne utwory, wobec których stosuje się przepisy ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych?<br />
I postawi jakieś zarzuty firmie plagiat.pl, która je przejmuje bez zgody autorów i uczelniom, które wymuszają na studentach podpisywanie oświadczeń, że dostają od nich  licencję niewyłączną na korzystanie z tych prac.<br />
 Patologie należy zwalczać szybko i bezwzględnie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Systemowa schizofrenia, którego autorem jest pram-tam</title>
		<link>http://nfajw.wordpress.com/2009/10/19/systemowa-schizofrenia/#comment-1235</link>
		<dc:creator>pram-tam</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Oct 2009 20:44:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nfajw.wordpress.com/?p=4079#comment-1235</guid>
		<description>Academic Kakistocracy

October 18, 2009 in Italy &#124; Tags: kakistocracy 

Via Izabella Laba and Crooked Timber, I have found this very interesting book review by Scott McLemee of Diego Gambetta’s book Codes of the Underworld: How Criminals Communicate. 

Gambetta, a professor of sociology at Oxford, has studied the problem of trust from a game-theoretic perspective, and he considers the issue of signaling in trust games. Signaling is a process in which a party in a game-theoretic setting indicates that he is going to follow a certain strategy. For example, it is well known that a way to win a game of chicken is to visibly rip off your steering wheel and wear a blindfold. Then your opponent will see that there is no way you can steer, and so he will steer. (Cf. Bush administration foreign policy.)

In the book, Gambetta considers trust in criminal organizations, in which one cannot rely on the rule of law to enforce compliance. He posits that a signaling strategy for members of crime organizations is to signal incompetence; the logic being that if you are unable to do anything else, then you are not going to try to go ‘legit’ and so (i) you are not a threat to the businesses that you are shaking down of eventually becoming a competitor, and (ii) you are reliant on the crime organization to provide for your livelihood and so you are not going to antagonize it.

Perhaps tongue-in-cheek, Gambetta goes on to explain how this applies to Italian academia. I don’t have to book, so I quote McLemee as he quotes Gambetta:

Gambetta argues that something similar takes place among the baroni (barons) who oversee the selection committees involved in Italian academic promotions. While some fields are more meritocratic than others, he says, the struggle for advancement involves a great deal of horse trading. “The barons operate on the basis of a pact of reciprocity, which requires a lot of trust, for debts are repaid years later. …The most powerful figures in this system, says Gambetta, tend to be the least intellectually distinguished. … “… and this is what is the most intriguing, they do not try to hide their weakness. One has the impression that they almost flaunt it in personal contacts.” … Gambetta argues that the cheerful incompetence of the baroni is akin to the mafioso’s way of signaling that he can be “trusted” within his narrowly predatory limits.

“Being incompetent and displaying it,” he writes, “conveys the message I will not run away, for I have no strong legs to run anywhere else. In a corrupt academic market, being good at and interested in one’s own research, by contrast, signal a potential for a career independent of corrupt reciprocity…. In the Italian academic world, the kakistocrats are those who best assure others by displaying, through lack of competence and lack of interest in research, that they will comply with the pacts.”</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Academic Kakistocracy</p>
<p>October 18, 2009 in Italy | Tags: kakistocracy </p>
<p>Via Izabella Laba and Crooked Timber, I have found this very interesting book review by Scott McLemee of Diego Gambetta’s book Codes of the Underworld: How Criminals Communicate. </p>
<p>Gambetta, a professor of sociology at Oxford, has studied the problem of trust from a game-theoretic perspective, and he considers the issue of signaling in trust games. Signaling is a process in which a party in a game-theoretic setting indicates that he is going to follow a certain strategy. For example, it is well known that a way to win a game of chicken is to visibly rip off your steering wheel and wear a blindfold. Then your opponent will see that there is no way you can steer, and so he will steer. (Cf. Bush administration foreign policy.)</p>
<p>In the book, Gambetta considers trust in criminal organizations, in which one cannot rely on the rule of law to enforce compliance. He posits that a signaling strategy for members of crime organizations is to signal incompetence; the logic being that if you are unable to do anything else, then you are not going to try to go ‘legit’ and so (i) you are not a threat to the businesses that you are shaking down of eventually becoming a competitor, and (ii) you are reliant on the crime organization to provide for your livelihood and so you are not going to antagonize it.</p>
<p>Perhaps tongue-in-cheek, Gambetta goes on to explain how this applies to Italian academia. I don’t have to book, so I quote McLemee as he quotes Gambetta:</p>
<p>Gambetta argues that something similar takes place among the baroni (barons) who oversee the selection committees involved in Italian academic promotions. While some fields are more meritocratic than others, he says, the struggle for advancement involves a great deal of horse trading. “The barons operate on the basis of a pact of reciprocity, which requires a lot of trust, for debts are repaid years later. …The most powerful figures in this system, says Gambetta, tend to be the least intellectually distinguished. … “… and this is what is the most intriguing, they do not try to hide their weakness. One has the impression that they almost flaunt it in personal contacts.” … Gambetta argues that the cheerful incompetence of the baroni is akin to the mafioso’s way of signaling that he can be “trusted” within his narrowly predatory limits.</p>
<p>“Being incompetent and displaying it,” he writes, “conveys the message I will not run away, for I have no strong legs to run anywhere else. In a corrupt academic market, being good at and interested in one’s own research, by contrast, signal a potential for a career independent of corrupt reciprocity…. In the Italian academic world, the kakistocrats are those who best assure others by displaying, through lack of competence and lack of interest in research, that they will comply with the pacts.”</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Słabo się odbijamy w lustrze osiągnięć nauki europejskiej i światowej, którego autorem jest Jan Poprzedni</title>
		<link>http://nfajw.wordpress.com/2009/10/19/slabo-sie-odbijamy-w-lustrze-osiagniec-nauki-europejskiej-i-swiatowej/#comment-1233</link>
		<dc:creator>Jan Poprzedni</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Oct 2009 09:56:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nfajw.wordpress.com/?p=4067#comment-1233</guid>
		<description>Kiedy ilość studentów fizyki spadła drastycznie, to nie zastanawiano się, dlaczego się tak dzieje, nie próbowano temu przeciwdziałać. Nie podjęto działań, żeby chorobę wyleczyć, tylko żeby zbić gorączkę - czyli w tym przypadku widmo bezrobocia dla fizyków na uczelniach. Zbito tę gorączkę przede wszystkim zajęciami z informatyki, które nierzadko odciągają fizyka od tego, co powinien robić. Dzisiejsza informatyka to już nie tylko programowanie w PASCALU, ale również w C./C++, zaawansowane technologie bazodanowe, systemy operacyjne, programowanie sieciowe itd. To rzeczy same w sobie bardzo interesujące, ale bardzo szybko rozwijające się, wymagające coraz to większego czasu na ich poznanie. NIE SPOSÓB dzisiaj znać się na WSZYSTKIM. 
Najpierw, Szanowne Ministerstwo, trzeba zwiększyć ilość godzin z przedmiotów fizycznych tam, gdzie się da, bo zajęcia dydaktyczne powinny rozwijać człowieka w jego dziedzinie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedy ilość studentów fizyki spadła drastycznie, to nie zastanawiano się, dlaczego się tak dzieje, nie próbowano temu przeciwdziałać. Nie podjęto działań, żeby chorobę wyleczyć, tylko żeby zbić gorączkę &#8211; czyli w tym przypadku widmo bezrobocia dla fizyków na uczelniach. Zbito tę gorączkę przede wszystkim zajęciami z informatyki, które nierzadko odciągają fizyka od tego, co powinien robić. Dzisiejsza informatyka to już nie tylko programowanie w PASCALU, ale również w C./C++, zaawansowane technologie bazodanowe, systemy operacyjne, programowanie sieciowe itd. To rzeczy same w sobie bardzo interesujące, ale bardzo szybko rozwijające się, wymagające coraz to większego czasu na ich poznanie. NIE SPOSÓB dzisiaj znać się na WSZYSTKIM.<br />
Najpierw, Szanowne Ministerstwo, trzeba zwiększyć ilość godzin z przedmiotów fizycznych tam, gdzie się da, bo zajęcia dydaktyczne powinny rozwijać człowieka w jego dziedzinie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Słabo się odbijamy w lustrze osiągnięć nauki europejskiej i światowej, którego autorem jest Jan Poprzedni</title>
		<link>http://nfajw.wordpress.com/2009/10/19/slabo-sie-odbijamy-w-lustrze-osiagniec-nauki-europejskiej-i-swiatowej/#comment-1232</link>
		<dc:creator>Jan Poprzedni</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Oct 2009 09:12:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nfajw.wordpress.com/?p=4067#comment-1232</guid>
		<description>A literatura średniowieczna jest w łacinie. :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A literatura średniowieczna jest w łacinie. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Słabo się odbijamy w lustrze osiągnięć nauki europejskiej i światowej, którego autorem jest Jan Poprzedni</title>
		<link>http://nfajw.wordpress.com/2009/10/19/slabo-sie-odbijamy-w-lustrze-osiagniec-nauki-europejskiej-i-swiatowej/#comment-1231</link>
		<dc:creator>Jan Poprzedni</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Oct 2009 09:10:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nfajw.wordpress.com/?p=4067#comment-1231</guid>
		<description>Niech zamiast zajęć z fiyzki, czy matematyki, niech dołożą fizykom prowadzenie np. kursu HTML-a, C++, czy programowanie sieciowe - od razu będą mieli więcej czasu na badania w fizyce.  Proponuję Pani Min. Kudryckiej - prof. nauk prawnych, dać zajęcia z literatury średniowiecznej. Zobaczymy, czy będzie zachwycona.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niech zamiast zajęć z fiyzki, czy matematyki, niech dołożą fizykom prowadzenie np. kursu HTML-a, C++, czy programowanie sieciowe &#8211; od razu będą mieli więcej czasu na badania w fizyce.  Proponuję Pani Min. Kudryckiej &#8211; prof. nauk prawnych, dać zajęcia z literatury średniowiecznej. Zobaczymy, czy będzie zachwycona.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
